Spodziewana jest dostawa dużej partii śliwek
Dzienne spożycie podstawowych warzyw i owoców wynosi w Elblągu: cztery tony pomidorów krajowych, około sześciu ton ogórków, ponad cztery tony cebuli, informował Dziennik Bałtycki z 6 sierpnia 1963 r.
Na dworcu PKP potrzebny jest informator
PKP w Elblągu pomyślałoby o swoich pasażerach i uruchomiły w sezonie okienko, w którym licznie przybywający do naszego miasta podróżni, mogliby zasięgnąć wyczerpujących informacji, informował Głos Elbląga z 5 sierpnia 1963 r.
Z redakcyjnej poczty
Po wprowadzeniu się do nowych mieszkań lokatorzy cierpliwie czekali na zainstalowanie wanien w łazienkach. Mijały jednak tygodnie i miesiące a zapłaconych wanien nie dostarczono do mieszkań, informował Głos Elbląga z 4 sierpnia 1963 r.
Co zwiedzić w Elblągu?
Turyści na ogół nie wiedzą jednak o tak ważnych zabytkach i miłych zakątkach Elbląga, jak kolumna kamienna, pałac w parku Modrzewie i sam piękny park Kajki, informował Głos Elbląga z 2 sierpnia 1963 r.
Tylko „Par avion”
Nie każdy zwykł robić ogromne zapasy papeterii, jak również wysyłać na przykład jakiś bardzo urzędowy list w różowej ozdobnej kopercie, informował Dziennik Bałtycki z 1 sierpnia 1963 r.
Słabe zaopatrzenie
Lodów „Calypso” nie przywozi się do Elbląga już od przeszło miesiąca, informował Dziennik Bałtycki z 31 lipca 1963 r.
Wydziałowi zdrowia pod rozwagę
Lekarzowi okuliście też mogło się coś przydarzyć i nie mógł przyjść do przychodni punktualnie. Należało jednak powiadomić oczekujących na wizytę pacjentów, informował Głos Elbląga z 30 lipca 1963 r.
Dwie zmory pacjentów szpitala
Wojewódzki Szpital Przeciwgruźliczy w Elblągu ma bardzo przykrego sąsiada – pralnię chemiczną, z której komina wydobywają się kłęby gęstego dymu, informował Głos Elbląga z 29 lipca 1963 r.
O czym to świadczy?
Do elbląskiego basenu prowadzi ul. Spacerowa, na której obowiązuje zakaz wjazdu wszelkimi pojazdami. Turyści, niestety lekceważą przepisy, stwarzając możliwości wypadków, informował Dziennik Bałtycki z 28 lipca 1963 r.
Kto zaśmieca miasto
Na terenach wysypisk śmieci znajdują się tablice ostrzegawcze, które z uporem godnym lepszej sprawy są systematycznie niszczone przez wywożących śmieci kierowców, informował Głos Elbląga z 26 lipca 1963 r.
Elbląscy harcerze budowali drogę w Osieku
Codziennie przez trzy dni 30-osobowa grupa elbląskich harcerzy stawiała się do pracy przy budowie drogi, informował Dziennik Bałtycki z 25 lipca 1963 r.
Pożyteczna inicjatywa
Nierzadkie są przypadki dewastacji nowych mieszkań przez lokatorów. Zdarza się, że w mieszkaniach trzymane są króliki, informował Głos Elbląga z 24 lipca 1963 r.
Jedno okienko – to za mało
We wtorki i piątki, przed okienkiem kasowym na elbląskim dworcu PKS formują się długie kolejki pasażerów, informował Dziennik Bałtycki z 23 lipca 1963 r.
Uwaga, filumeniści!
Sklep filatelistyczny w Elblągu rozpoczął sprzedaż etykietek zapałczanych, co na pewno zainteresuje filumenistów, informował Dziennik Bałtycki z 22 lipca 1963 r.
Wzbogacajmy zbiory muzeum
Muzeum odczuwa brak eksponatów związanych z życiem miasta na przestrzeni wieków, informował Głos Elbląga z 21 lipca 1963 r.
Czy wiecie, że..
Teatr im. Stefana Jaracza w Elblągu w ubiegłym roku wystawił 15 premier i jedną bajkę, w sumie 239 spektakli, które obejrzało 67.000 widzów, informował Głos Elbląga z 19 lipca 1963 r.
Automat kradnie?
Praca monterów sprowadza się tylko do wybierania z automatów telefonicznych, zatrzymanych monet, informował Dziennik Bałtycki z 18 lipca 1963 r.
Źle z ortografią
W restauracji przy placu Słowiańskim, pisane codziennie na maszynie jadłospisy zawierają błędy ortograficzne, informował Głos Elbląga z 17 lipca 1963 r.
Automatyczną linię rozlewniczą zainstalowano w browarze
W elbląskim browarze rozpoczęto produkcję niektórych urządzeń służących jako wyposażenie dla przemysłu piwowarskiego, informował Głos Elbląga z 16 lipca 1963 r.
Potrzebny kiosk
Rolnicy przybyli na targowisko przy ulicy Robotniczej mają kłopoty z nabyciem żywności w czasie trwania targu, informował Dziennik Bałtycki z 15 lipca 1963 r.




