Jak pracować to pracować
Jest wielu doskonałych fachowców, wykonujących starannie powierzone im roboty. Ale są jednak i tacy, którzy swoim niedbalstwem przynoszą wstyd kolegom po fachu, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 7 kwietnia 1956 r.
Praca grup remontowych MZBM nie cieszy się na ogół dobrą opinią wśród mieszkańców naszego miasta.
Nie znaczy to oczywiście, że wszyscy pracownicy tych grup źle pracują.
Przeciwnie. Jest wielu doskonałych fachowców, wykonujących starannie powierzone im roboty. Ale są jednak i tacy, którzy swoim niedbalstwem podrywają autorytet MZBM i przynoszą wstyd kolegom.
O tych drugich – niesolidnych pracownikach - piszemy poniżej.
W budynku przy ul. Sienkiewicza 4c w mieszkaniu nr 4 należało wymienić miskę zlewu oraz uszczelnić 3 krany wodociągowe, a w mieszkaniach nr 3 i 5 – popękane kaloryfery.
Fachowcy z grupy remontowej MZBM rozpoczęli pracę najpierw w mieszkaniu nr 4. Robota „paliła” im się w rękach. Remont jednak wypadł „blado”, gdyż zlikwidowali całkowicie dopływ ciepłej wody w kuchni, wstawili nowe krany nie nadające się do tego typu zlewu, oraz nie wymienili stłuczonej miski. Zlewu ponieważ nie mieli na zmianę.
Bardzo szybko i sprawnie natomiast wymontowali i zabrali ze sobą urządzenie spustowe wraz z kolankiem od głównego przewodu ściekowego.
Przy okazji wyłamali rurę w spojeniu, na skutek czego w łazience powstało jeziorko. Zamiast uszczelnić kran na głównym przewodzie – przeprowadzili bezpośrednio dopływ wody do wanny, omijając piecyk. Efekt łazienka nieczynna. W mieszkaniu nr 5 przy wymianie kaloryfery przemokły sufity niżej położonych mieszkań ponieważ wyremontowane kaloryfery – przeciekają.
Podobnie przeprowadzono remont w mieszkaniu nr 3.
Sądzimy, że kierownictwo MZBM zajmie się sumiennie wspomnianymi wyżej „niesumiennymi” pracownikami, którzy zaskarbili sobie „pamięć” u mieszkańców bu8dynku nr 4 przy ul. Sienkiewicza 4c.
Nie znaczy to oczywiście, że wszyscy pracownicy tych grup źle pracują.
Przeciwnie. Jest wielu doskonałych fachowców, wykonujących starannie powierzone im roboty. Ale są jednak i tacy, którzy swoim niedbalstwem podrywają autorytet MZBM i przynoszą wstyd kolegom.
O tych drugich – niesolidnych pracownikach - piszemy poniżej.
W budynku przy ul. Sienkiewicza 4c w mieszkaniu nr 4 należało wymienić miskę zlewu oraz uszczelnić 3 krany wodociągowe, a w mieszkaniach nr 3 i 5 – popękane kaloryfery.
Fachowcy z grupy remontowej MZBM rozpoczęli pracę najpierw w mieszkaniu nr 4. Robota „paliła” im się w rękach. Remont jednak wypadł „blado”, gdyż zlikwidowali całkowicie dopływ ciepłej wody w kuchni, wstawili nowe krany nie nadające się do tego typu zlewu, oraz nie wymienili stłuczonej miski. Zlewu ponieważ nie mieli na zmianę.
Bardzo szybko i sprawnie natomiast wymontowali i zabrali ze sobą urządzenie spustowe wraz z kolankiem od głównego przewodu ściekowego.
Przy okazji wyłamali rurę w spojeniu, na skutek czego w łazience powstało jeziorko. Zamiast uszczelnić kran na głównym przewodzie – przeprowadzili bezpośrednio dopływ wody do wanny, omijając piecyk. Efekt łazienka nieczynna. W mieszkaniu nr 5 przy wymianie kaloryfery przemokły sufity niżej położonych mieszkań ponieważ wyremontowane kaloryfery – przeciekają.
Podobnie przeprowadzono remont w mieszkaniu nr 3.
Sądzimy, że kierownictwo MZBM zajmie się sumiennie wspomnianymi wyżej „niesumiennymi” pracownikami, którzy zaskarbili sobie „pamięć” u mieszkańców bu8dynku nr 4 przy ul. Sienkiewicza 4c.
oprac. Olaf B.