Po rozebraniu pompy członkowie ekipy wyjechali (Głos z przeszłości, odc. 247)
- O wartości bowiem zobowiązań decyduje nie tyle ich podjęcie, ile należyte wykonanie – krytykowała w 1950 roku prasa ekipę łączności Zakładów Mechanicznych. O co chodziło? Między innymi o tym w kolejnym odcinku Głosu z przeszłości.
Dawno temu w Elblągu... wprowadzono zmiany na dworcu
Peron lokalnego dworca kolejowego zyskał lepszy wygląd dzięki temu, że w końcu całkowicie usunięto tam nieco masywną barierkę, która od jesieni ubiegłego roku – kiedy to bramka kontrolna została przeniesiona do pomieszczeń wewnętrznych – została tam umieszczona bez większego sensu, co zapewni pasażerom nie tylko więcej miejsca, ale także swobodę poruszania się po peronie - pisała elbląska prasa w maju 1903 roku. O czym jeszcze pisała?
Do Europy! (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
7 i 8 czerwca 2003 r. Polacy odpowiadali w referendum na pytanie: Czy wyraża Pani / Pan zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?. Większość powiedziała tak. Zobacz zdjęcia Henryka Myślińskiego, jak Elblążanie świętowali akcesję do Unii.
"Carl Ziese lubił się bawić"
- Wiem o jednej lokomotywie z elbląskich zakładów, która do tej pory jest na chodzie. W Luksemburgu prowadzi pociągi retro. Pomalowana jest w barwy kolei niemieckich. Kilka, może kilkanaście schichauowskich parowozów, można zobaczyć w Polsce: są w skansenach i na pomnikach - mówi dr Michał Glock, elbląski historyk. Kontynuujemy naszą piątkową rozmowę o koncernie Schichaua. Dziś o czasach po śmierci założyciela.
„Stały brak chleba” (Głos z przeszłości, odc. 246)
- W punkcie rejestracyjnym Naczelnej Organizacji Technicznej przy ul. Kopernika 26 rejestrują się w dniu dzisiejszym inżynierowie i technicy - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Dawno temu w Elblągu... przybyły jaskółki
Dzisiejszego ranka krótko przed godziną siódmą do miasta od strony Wewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Inn. Mühlendamm, dzisiejsza ulica 1-Maja) do miasta przybyła jednokonna furmanka z mlekiem, którą kierowała kobieta. Wóz jechał z dużą prędkością. W okolicy budynku pocztowego koń wpadł w szał […], przewrócił się i upadł na ziemię. Po tym jak postawiono go znów na nogi i kobieta mogła dalej ruszyć w drogę, koń ruszył jakby nigdy nic i popędził z mlekiem dalej ulicą Krótką i Długą Tylną (niem. Kurze und Lange Hinterstraße, dzisiejsza ulica Studzienna) w kierunku mostu Lege Brücke. Nie wiemy, jaki był dalszy los kobiety i jej furmanki - pisała prasa 1 maja 1903 r.
Michał Glock: Ferdynand Schichau był skromnym człowiekiem
- Troska o robotnika była korzystna dla jego interesów. Wychodził z założenia, że zadowolony robotnik, który ma gdzie mieszkać, jest w jakiś sposób zaopiekowany, będzie bardziej związany z firmą, bardziej wydajny i nie będzie sprawiał problemów. Trzeba pamiętać, że Ferdynand Schichau był ogromnym zwolennikiem mechanizacji wszystkiego i wszędzie. Do pracy potrzebował pracownika wykwalifikowanego - mówi dr Michał Glock, elbląski historyk. Dziś rozmawiamy o Ferdynandzie Schichau, twórcy największych zakładów w historii miasta. W niedzielę (3 maja) ciąg dalszy rozmowy.
W pierwszomajowym pochodzie (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
W Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej pochód był nieodłącznym elementem obchodów Święta Pracy. Ówczesna prasa informowała, że przez miasto przechodziły kilkudziesięciotysięczne tłumy. Jak wyglądały tamte pochody możemy zobaczyć na zdjęciach elbląskiego fotoreportera Henryka Myślińskiego.
200 lat temu urodził się Henryk Nitschmann. Warto pamiętać o jego zasługach dla Elbląga
24 kwietnia minęła 200. rocznica urodzin poety Henryka (Heinricha) Nitschmanna, zasłużonego dla Elbląga polonofila, o którym do dzisiaj przypomina nam ulica jego imienia.
"Książki meldunkowe z dowodami mieszkańców" (Głos z przeszłości, odc. 245)
- Elbląska Spółdzielnia Spożywców organizuje bezpłatny kurs kroju i szycia dla członków spółdzielni - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Dawno temu w Elblągu… wóz przewrócił latarnię
- Flota rybacka z Tolkmicka (niem. Tolkemit) uległa poważnemu wypadkowi podczas sobotnich i niedzielnych sztormów. Z siedmiu statków, które prowadziły połowy łososia u wybrzeży Pomorza, pięć osiadło na mieliźnie. Los pozostałych dwóch statków nie jest znany. Jak donosi „Danziger Zeitung”, załoga jednego ze szkunerów, w skład której wchodził kapitan Anton Funk, jego syn oraz marynarz, utonęła, pozostałe załogi zostały uratowane - pisała elbląska prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
Powiew wielkiego świata (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
Rok 2002. Co czwarty zdolny do pracy Elblążanin jest zarejestrowany jako bezrobotny. Ludzie szukają pracy, najlepiej legalnej. Otwarcie pierwszego w mieście hipermarketu „Hypernova” przez niektórych jest postrzegane jako szansa na pracę. Inni obawiają się o los drobnych sprzedawców. Henryk Myśliński, elbląski fotograf zatrzymał Hypernovę na zdjęciach.
"Korzystać będzie można z kąpieli indywidualnych" (Głos z przeszłości, odc. 244)
- Otwarcie Zakładu Kąpielowo-Dezynfekcyjnego jest dużym udogodnieniem dla robotników, którzy nie posiadają łazienek we własnych mieszkaniach - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Dawno temu w Elblągu… szukano spadkobierców
- Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Spraw Zagranicznych zmarł sierżant holenderskiej armii kolonialnej Wilhelm August Ladenthien z Elbląga, pozostawiając majątek pieniężny w wysokości ponad 240 marek. Rodzice zmarłego odeszli jakiś czas temu, a dalsza rodzina nie jest znana. Osoby uprawnione do dziedziczenia mogą uzyskać szczegółowe informacje w lokalnej komendzie policji - pisała prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
„Postęp prac nie jest zadowalający” (Głos z przeszłości, odc. 242)
- Ponieważ przedłużenie linii tramwajowej na ul. Grunwaldzkiej ma bardzo duże znaczenie dla usprawnienia komunikacji miejskiej, Prezydium MRN powinno bliżej zainteresować się rozpoczętymi robotami, szczególnie dlatego, że usuwanie kabli i rur kanalizacyjnych będących przyczyną przerwy w robotach postępuje bardzo powoli - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Dawno temu w Elblągu... modernizowano dworzec
- Podczas dwóch dni świątecznych odbędą się w naszym mieście dwa koncerty wojskowe. Jeden z nich z hotelu "Stadt Elbing", drugi natomiast w "Schillingsbrücke". Również w "Tivoli" w oba dni świąteczne zaplanowano duże koncerty - pisała prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
"Zamech przegrywał w konkurencji rynkowej"
- Świat nam zaczął odjeżdżać, szczególnie w latach 80. Na świecie produkowane były turbiny o wyższej sprawności, bardziej efektywne kosztowo. Zamech w tej rozgrywkach grał w niższej lidze. Nie było pieniędzy na to, żeby dotrzymać kroku firmom z Europy Zachodniej. Zatrudnienie spadało. W Polsce elbląskie przedsiębiorstwo wciąż miało jednak duże znaczenie. Na świecie już coraz mniejsze – mówi Daniel Lewandowski, elbląski popularyzator historii Zakładów Mechanicznych im. gen. Karola Świerczewskiego. W drugiej części naszej rozmowy poruszamy m.in. temat prywatyzacji Zamechu i jego wpływu na Elbląg.
Jak zmieniał się Elbląg (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
Dawno, dawno temu w odległej galaktyce... Takie nasuwa się skojarzenie, gdy oglądamy zdjęcia Elbląga w okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Jak wyglądał Plac Jedności Narodowej (dzisiejszy plac Konstytucji) bez pomnika Odrodzenia? Jakie samochody jeździły po elbląskich ulicach? Prezentujemy kolejny fotoreportaż ze zbiorów Henryka Myślińskiego.
"Kurs szkoleniowy dla propagandystów" (Głos z przeszłości, odc. 241)
- Członkowie Spółdzielni Pracy Rzeźników i Wędliniarzy zostali przyjęci do Związku Spożywców. Spółdzielnia ta należy ostatnio do najaktywniejszych spółdzielni pracy w Elblągu - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Daniel Lewandowski: Zamech był szansą na zmartwychwstanie miasta
- Od końca lat 60. coraz ludniejszy Elbląg zaczął się dusić. Brakowało miejsc w szpitalu miejskim, przychodniach, żłobkach, przedszkolach, szkołach. Głód mieszkań stawał się nieznośny, pojawiło się ukryte bezrobocie. Nawet z pogrzebami były problemy, bo cmentarz był za mały – mówi Daniel Lewandowski, popularyzator historii powojennego przemysłu Elbląga, w tym głównie Zakładów Mechanicznych im gen. Karola Świerczewskiego w Elblągu. Porozmawialiśmy o tym, czy Elbląg był dodatkiem do Zamechu czy na odwrót.






























