UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Niby takie bezrobocie a ogłoszeń w portalach pełno. I tak dużo jest gdzie przyucza do zawodu. Jak ktoś chce to zawsze pracę znajdzie. Tylko ci co mają wymagania wygórowane co do zatrudnienia i zarobków mają problem ze znalezieniem roboty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    1
    Damian 2104(2026-03-10)
  • Radek od okien szuka ludzi do pracy
  • @okoniowaty - Być może masz rację, na razie tak załóżmy, chociaż mówisz o najmniej wykwalifikowanych pracownikach, więc cóż proponujesz: a/zabrać wszystkie zasiłki i socjale, b/podwyższyć płacę minimalną? I jedno, i drugie to błędne koło.
  • Dzięki PO
  • Dajcie pragon !!
  • Oczywiście cenzor potfuskanych w akcji. Żeby tylko nie przedarła się prawda do ludu...
  • Szukam zakładu pracy w Elblągu. Zakład po zakładzie likwiduja. Sklepy też upadają bo elblazanie robią się biedni.
  • @okoniowaty - A teraz zastanówmy się, kto jest winny: ludzie, którzy tak kombinują, żeby godnie żyć, czy państwo, które zmusza ludzi do takiego kombinowania, żeby mogli godnie żyć? Dziś zarabiasz 3500 zł netto, wydajesz 2700 za wynajem mieszkania i media i modlisz się o przetrwanie za 800 zł, mając standard życia jak pies w schronisku. Chyba że zaczniesz kombinować…
  • No ale jak mają być nowe miejsca pracy gdy ludzie w wieku emerytalnym idą na emeryturę i po miesiącu wracają do pracy. Tak to wygląda w państwowych urzędach w szkołach. O pracy na państwowych posadach można pomarzyć. Ale władze miejskie na to pozwalają.
  • "pisiowaci uczciwi inaczej oddajcie to co zajumaliście"
  • "w ZBK dobrze się pupsie pasie"
  • W Elblągu jest mało konkretnych zakładów pracy, tylko markety, sieciówki albo stolarnie. W naszym mieście żeby mieć pracę to trzeba mieć super znajomości, grupę inwalidzką, albo mieć status studenta i też nie zapomnijmy, że w większości ofert jest umowa zlecenie, a nie każdy chce pracować na zlecenie. Większość miejsc pracy jest zajetych przez emerytów, w państwówkach większości miejsc zajęta przez rodzinę i znajomych - to są realia w Elblągu. W up powiedziałam, że interesuje mnie cokolwiek nawet może być staż i co usłyszałam, że muszę uzbroić się w cierpliwość, bo pierwszeństwo mają Ci co są dłużej zarejestrowani, mało tego nawet nie mam prawa do zasiłku. Więc czyja to wina, że jest bezrobocie? Niby praca jest - ale gdzie kolwiek ciężko się dostać, pracodawcy też mają swoje wymagania i najczęściej sami nie wiedzą kogo szukają.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2
    0
    Elblążanka,jeszcze(2026-03-10)
Reklama