UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Chciałabym zapytać, jakim prawem niektórzy mieszkańcy zawłaszczają wspólną przestrzeń w Elblągu? Na ulicy..... jedna z pań posadziła kwiatki na miejskim pasie zieleni za krzakami, tuż przy chodniku. Teraz siedzi w oknie, pilnuje i wali w szyby na każdego, kto idzie tamtędy z psem żeby pies nie nasikał jej na kwiatki. Pas przy chodniku to teren publiczny, a nie prywatna działka. Jeśli ktoś kocha kwiaty, niech sadzi je w swoim ogrodzie, a nie nielegalnie zajmuje przestrzeń wspólną i terroryzuje spacerowiczów z okna.
  • @APA - Zanim zaczniecie Państwo hejtować, nauczcie się przepisów. Sadzenie kwiatów na miejskim pasie zieleni przy chodniku to nielegalna samowola i złamanie Art.40 Ustawy o drogach publicznych. Ten trawnik należy do miasta, a nie do tej pani. Prawo nakazuje sprzątać wyłącznie kupy, a nie mocz. Jeśli ktoś bez pozwolenia zajmuje publiczny teren pod swoje kwiatki, niech ma pretensje do siebie, a nie do właścicieli psów spacerujących po publicznym chodniku.
Reklama