Pamiętam jak inny doktor marketingu z Gdanska na gościnnych występach w prywatnej uczelni nazwał go "szczupły inaczej" to ryliśmy z tego bardzo długo. Dr Waldzinski uczyl mnie ekonomi. Pierw mikro potem makro i opowiadal nam czesto jak na statku pracował. Szacunek, poważanie i posłuch zawsze miał na wykładach. Jego biale kołnierzyki i mankiety też przeszły do historii. Fajny i mądry czlowiek to był i super że go tak uhonorowano.
@Jurek z trzeciego - To prawda. Mądry i sympatyczny człowiek o ogromnej wiedzy, ludzie lubili chodzić na jego wykłady i słuchali z zaciekawieniem, opowiadał też różne interesujące historie. Miał talent do przekazywania wiedzy.