Munk po raz czwarty - „Zezowate szczęście"

W kinie Światowid trwa przegląd filmów patrona Dyskusyjnego Klubu Filmowego, nieżyjącego już polskiego reżysera, Andrzeja Munka. Wczoraj (1 października) obecni na spotkaniu widzowie obejrzeli film „Eroica”. Dziś (2 października) natomiast kino Światowid zaprasza na „Zezowate szczęście". Pokaz rozpocznie się o godz. 19. Wstęp na projekcję jest bezpłatny.
Harmonogram kolejnych dni przeglądu:
2 października (czwartek) godz. 19 – ZEZOWATE SZCZĘŚCIE
Reżyseria: Andrzej Munk, scenariusz: Jerzy Stefan Stawiński
Obsada: Bogumił Kobiela, Maria Ciesielska, Helena Dąbrowska, Roman Polański.
Rok produkcji: 1960
Gatunek: komedia
Czas: 107 min.
O filmie:
„Zezowate szczęście" opowiada w groteskowo - karykaturalnym ujęciu losy pechowego oportunisty, który - w różnych warunkach na przestrzeni dwudziestu lat – usiłuje przypodobać się aktualnym władzom. Wszelkie te próby „dobrze widzianych" metamorfoz kończą się fiaskiem: Piszczyk pozostaje antybohaterem - kolejnych bezkrytycznych „przemian" dokonuje zawsze za późno. Piszczyk chce za wszelką cenę dostosować się do wymagań aktualnej sytuacji politycznej, lecz z różnych powodów mu się to nie udaje. (www.filmweb.pl).
3 października (piątek) godz. 19 – PASAŻERKA
Reżyseria: Andrzej Munk, Witold Lesiewicz, scenariusz: Andrzej Munk, Zofia Posmysz
Obsada: Aleksandra Śląska, Anna Ciepielewska, Jan Kreczmar, Marek Walczewski
Rok produkcji: 1963
Gatunek: dramat wojenny
Czas: 62 min.
O filmie:
Ostatni film Munka. Po jego śmierci w trakcie kręcenia filmu, jego współpracownicy dokończyli obraz nie dokręcając ani jednej sceny i dodając komentarze, czytane na tle szeregu nieruchomych fotografii. Film o dwóch młodych kobietach z obozu koncentracyjnego - jedna jest samotną Niemką i ma władzę, druga jest Polką, władzy nie ma, jest więźniarką, ale ma faceta, który ją kocha. Film dostał nagrody w Cannes i na festiwalu w Wenecji w 1964. (www.filmweb.pl)W PASAŻERCE, ostatnim, nieukończonym filmie sięgnął Munk po inny, poważny, daleki od prześmiewczego język, znów jednak mówiąc o heroizmie. Zafascynowała go historia dwóch kobiet, strażniczki i więźniarki w obozie koncentracyjnym, przedstawiona w słuchowisku radiowym przez Zofię Posmysz-Piasecką. Sięgnął po ten temat dwukrotnie, raz w spektaklu telewizyjnym i potem w filmie. Fascynowała go postać Marty, więźniarki, która „stwarza - jak napisał Jackiewicz - w granicach niewoli swoje piękne człowieczeństwo (...). W przeciwieństwie do oficerów z OSTINATO - LUGUBRE w EROICE, Marta nie tworzy sobie nawet mitu wolności. Wolność jest w niej, powiadam" - pisał z naciskiem krytyk podkreślając, że bohaterstwo Marty w obronie wolności, to jej sprawa prywatna, nie narodowa. (www.kulturapolska.pl)
Wstęp na projekcje darmowy.
2 października (czwartek) godz. 19 – ZEZOWATE SZCZĘŚCIE
Reżyseria: Andrzej Munk, scenariusz: Jerzy Stefan Stawiński
Obsada: Bogumił Kobiela, Maria Ciesielska, Helena Dąbrowska, Roman Polański.
Rok produkcji: 1960
Gatunek: komedia
Czas: 107 min.
O filmie:
„Zezowate szczęście" opowiada w groteskowo - karykaturalnym ujęciu losy pechowego oportunisty, który - w różnych warunkach na przestrzeni dwudziestu lat – usiłuje przypodobać się aktualnym władzom. Wszelkie te próby „dobrze widzianych" metamorfoz kończą się fiaskiem: Piszczyk pozostaje antybohaterem - kolejnych bezkrytycznych „przemian" dokonuje zawsze za późno. Piszczyk chce za wszelką cenę dostosować się do wymagań aktualnej sytuacji politycznej, lecz z różnych powodów mu się to nie udaje. (www.filmweb.pl).
3 października (piątek) godz. 19 – PASAŻERKA
Reżyseria: Andrzej Munk, Witold Lesiewicz, scenariusz: Andrzej Munk, Zofia Posmysz
Obsada: Aleksandra Śląska, Anna Ciepielewska, Jan Kreczmar, Marek Walczewski
Rok produkcji: 1963
Gatunek: dramat wojenny
Czas: 62 min.
O filmie:
Ostatni film Munka. Po jego śmierci w trakcie kręcenia filmu, jego współpracownicy dokończyli obraz nie dokręcając ani jednej sceny i dodając komentarze, czytane na tle szeregu nieruchomych fotografii. Film o dwóch młodych kobietach z obozu koncentracyjnego - jedna jest samotną Niemką i ma władzę, druga jest Polką, władzy nie ma, jest więźniarką, ale ma faceta, który ją kocha. Film dostał nagrody w Cannes i na festiwalu w Wenecji w 1964. (www.filmweb.pl)W PASAŻERCE, ostatnim, nieukończonym filmie sięgnął Munk po inny, poważny, daleki od prześmiewczego język, znów jednak mówiąc o heroizmie. Zafascynowała go historia dwóch kobiet, strażniczki i więźniarki w obozie koncentracyjnym, przedstawiona w słuchowisku radiowym przez Zofię Posmysz-Piasecką. Sięgnął po ten temat dwukrotnie, raz w spektaklu telewizyjnym i potem w filmie. Fascynowała go postać Marty, więźniarki, która „stwarza - jak napisał Jackiewicz - w granicach niewoli swoje piękne człowieczeństwo (...). W przeciwieństwie do oficerów z OSTINATO - LUGUBRE w EROICE, Marta nie tworzy sobie nawet mitu wolności. Wolność jest w niej, powiadam" - pisał z naciskiem krytyk podkreślając, że bohaterstwo Marty w obronie wolności, to jej sprawa prywatna, nie narodowa. (www.kulturapolska.pl)
Wstęp na projekcje darmowy.
oprac. A