UWAGA!

----

Puchar Polski nie dla Startu

 Elbląg, Puchar Polski nie dla Startu
Fot. Anna Dembińska

Nie udało się piłkarkom ręcznym Energi Startu pokonać MKS Krasoń Piotrcovia Piotrków Trybunalski w meczu półfinałowym Pucharu Polski. Elblążanki przegrały we własnej hali 27:32.

Pierwszy raz w historii Elbląg jest gospodarzem Final Four Pucharu Polski w piłce ręcznej kobiet. Pierwszą parą półfinałową tworzył mistrz i wicemistrz Polski. Pojedynek ten zakończył się pewną wygraną Zagłębia, które pokonało Lublin 26:20. W drugim pojedynku Strat zmierzył się z Piotrcovią, która w tym sezonie Orlen Superligi Kobiet spisuje się bardzo dobrze i na kilka kolejek przed zakończeniem sezonu zapewniła sobie brąz. Wiadomo było, że naszej drużynie nie będzie łatwo pokonać rozpędzonych Piotrkowianek, jednak Elblążanki zapowiadały walkę i chciały zagrać w finale Pucharu Polski.

Pojedynek rozpoczął się od gola Romany Roszak, w odpowiedzi wyrównała Wiktoria Tarczyluk. Rewelacyjnie w mecz weszła Maria Pentek, która odbiła kilka piłek, dając swoim koleżankom szansę by wyjść na prowadzenie. Niestety Elblążanki nie wykorzystały dobrej dyspozycji swojej bramkarki i popełniały błędy. Przyjezdne w końcu znalazły drogę do bramki i trafiały seryjnie, by w 12. minucie wyjść na prowadzenie 8:3. W końcu zawodniczki Startu zaczęły regularnie trafiać do siatki i gra się wyrównała. Niezadowolona z postawy swoich podopiecznych była Magdalena Stanulewicz i przy wyniku 5:10 zaprosiła je na rozmowę. Po wznowieniu atak pozycyjny wyglądał nieco lepiej i udało się zmniejszyć straty do trzech goli. Do końca pierwszej części meczu gra była bardzo wyrównana i na przerwę zespoły udały się przy wyniku 17:13 na korzyść Piotrcovii.

  Elbląg, Puchar Polski nie dla Startu
fot. Anna Dembińska

W przerwie oficjalniej pogratulowano i podziękowano piłkarkom ręcznym Energi MKS Truso Elbląg, które w tym sezonie zajęły czwarte miejsce w mistrzostwach Polski juniorek.

Zaraz po zmianie stron przyjezdne podwyższyły prowadzenie do pięciu goli. W końcu, w 34. minucie, niemoc miejscowych przełamała Wiktoria Tarczyluk, a niedługo później przechwyt i kontrę zanotowała Polina Masalova. Piotrkowianki utrzymywały bezpieczną przewagę, nie pozwoliły naszej drużynie zbliżyć się na więcej niż cztery bramki. W szeregach Startu rzuty karne skutecznie egzekwowała Klaudia Grabińska, która wykorzystała 5 na 6 prób. W 45. minucie, po golu Karoliny Wicik, było 20:24, pięć minut później dystans nadal wynosił cztery gole. Do końca spotkania nieco skuteczniejsze były przyjezdne, które ostatecznie pokonały Start 32:27 i w niedzielę o godz. 15 zmierzą się w finale z Zagłębiem.

 

Energa Start Elbląg - MKS Krasoń Piotrcovia Piotrków Trybunalski 27:32 (13:17)

Start: Pentek, Suliga, Ciąćka - Grabińska 8, Kuźmińska 5, Tarczyluk 4, Masalova 3, Wicik 3, Chwojnicka 1, Pahrabitskaya 1, Szczepaniak 1, Kozłowska 1, Szczepanek, Terzić, Stefańska.

Piotrcovia: Sarnecka, Szczukocka - Roszak 6, Polańska 5, Królikowska 4, Noga 4, Pankowska 4, Domagalska 3, Gadzina 3, Haric 2, Byzdra 1, Cieślak, Grobelna, Masna.

AD

Najnowsze artykuły w dziale Start

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama