Strrraszna noc w Światowidzie

W scenerii średniowiecznego cmentarzyska, wśród mrocznych widm i przy akompaniamencie muzyki na „żywo” elbląscy kinomani, 31 października, mogli podziwiać dwa klasyczne filmy o wampirach.
Pierwszy z nich, to najwybitniejsze dzieło niemieckiego ekspresjonizmu - film niemy z 1922 r. w reżyserii Fridricha Murnau'a - „Nosferatu. Symfonia grozy". Twórcami muzyki byli absolwenci bydgoskiej akademii muzycznej - Michał Hajduczenia i Magdalena Cysewska. Utalentowani muzycy w bardzo ekspresyjny i sugestywny sposób oddali nastrój filmu. Ze sceny dobiegał dźwięk kontrabasu, akordeonu, skrzypiec i gitary basowej oraz wokal.
Po koncercie na widzów czekał poczęstunek i kolejny seans. Film współczesny, idealnie komponujący się z obrazem Murnau'a- „Cień Wampira" w reż. E. Elias Merhige'go - ukazujący okoliczności powstawania legendy o Drakuli.
- Kino Światowid odwiedziło około 100 osób. Wszyscy byli zadowoleni, bo impreza miała niepowtarzalny charakter i nastrój – mówią organizatorzy pokazu.
Po koncercie na widzów czekał poczęstunek i kolejny seans. Film współczesny, idealnie komponujący się z obrazem Murnau'a- „Cień Wampira" w reż. E. Elias Merhige'go - ukazujący okoliczności powstawania legendy o Drakuli.
- Kino Światowid odwiedziło około 100 osób. Wszyscy byli zadowoleni, bo impreza miała niepowtarzalny charakter i nastrój – mówią organizatorzy pokazu.
oprac. A