W hołdzie Krystynie Feldman
W piątek 9 marca odbędzie się uroczyste spotkanie członków Dyskusyjnego Klubu Filmowego. Wyświetlony zostanie jeden z najlepszych polskich filmów „Mój Nikifor”, który będzie hołdem złożonym znakomitej, a niedawno zmarłej aktorce Krystynie Feldman. Spotkanie poprowadzi Grażyna Kowalska-Słomka, założycielka DKF-u.
Podstawą scenariusza filmu była oparta na autentycznych wydarzeniach historia spotkania i przyjaźni Nikifora Krynickiego - samouka, analfabety, zaliczanego do najwybitniejszych malarzy - prymitywistów, z młodszym o dwadzieścia osiem lat Marianem Włosińskim, absolwentem ASP i dekoratorem w krynickim uzdrowisku, który dla Nikifora zrezygnował z własnej kariery i poświęcił spokój rodziny.
Główną, tytułową rolę zagrała kobieta, Krystyna Feldman, dotychczas znana z licznych wyrazistych epizodów i ról drugoplanowych. W wieku 88 lat wystąpiła po raz pierwszy w roli pierwszoplanowej. Jej kreacja spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności i była nagradzana nie tylko na najważniejszych festiwalach w Polsce, ale i na świecie, m.in. w Karlovych Varach, Manili, Kijowie i Valladolid.
Reżyser Krzysztof Krauze podkreśla, że Krystyna Feldman po swoim odejściu będzie nadal obecna w jego pamięci. - Wielka aktorka i osoba szalenie poważnie traktująca obowiązki. Umiała żartować z samej siebie i losowi groziła palcem, że jeszcze nie pora umierać - dodał. Według reżysera anegdoty na jej temat można by opowiadać godzinami.
Film „Mój Nikifor” zostanie zaprezentowany 9 marca podczas spotkania DKF-u. Początek projekcji o godz. 19. Cena biletu 8 zł.
Główną, tytułową rolę zagrała kobieta, Krystyna Feldman, dotychczas znana z licznych wyrazistych epizodów i ról drugoplanowych. W wieku 88 lat wystąpiła po raz pierwszy w roli pierwszoplanowej. Jej kreacja spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności i była nagradzana nie tylko na najważniejszych festiwalach w Polsce, ale i na świecie, m.in. w Karlovych Varach, Manili, Kijowie i Valladolid.
Reżyser Krzysztof Krauze podkreśla, że Krystyna Feldman po swoim odejściu będzie nadal obecna w jego pamięci. - Wielka aktorka i osoba szalenie poważnie traktująca obowiązki. Umiała żartować z samej siebie i losowi groziła palcem, że jeszcze nie pora umierać - dodał. Według reżysera anegdoty na jej temat można by opowiadać godzinami.
Film „Mój Nikifor” zostanie zaprezentowany 9 marca podczas spotkania DKF-u. Początek projekcji o godz. 19. Cena biletu 8 zł.
A