Od wikingów po mapping, czyli Noc Muzeów po elbląsku

W sobotę wieczorem Elblążanie i goście wędrowali po starówce między muzeum, Galerią EL a Bramą Targową. W każdym z tych miejsc można było posłuchać ciekawych historii i nacieszyć oko różnego rodzaju skarbami na wystawach. A na koniec spojrzeć na miasto nocą z wieży Katedry św. Mikołaja. Zobacz zdjęcia.
Chętnych do słuchania ciekawych historii nie brakowało, co mamy nadzieję widać na zdjęciach. Nasz szczególnie zainteresowała nowa wystawa w Muzeum Archeologiczno-Historycznym, na której zgromadzono eksponaty podarowane przez mieszkańców lub zakupione przez tę instytucję w ciągu trzech ostatnich lat.
- Jak widać, to nie jest wystawa tematyczna, bo są na niej elementy kolekcji sztuki, przedmiotów z PRL, związanych z etnoografią, artefakty związane z elbląskim przemysłem i wiele innych. Łączy je kilka spraw. Po pierwsze dotyczą Elbląga, po drugie – wiele z nich zostało podarowanych przez Elblążan lub osoby, które są przychylne naszemu miastu albo też kupione przez nas, bo śledzimy różnego rodzaju aukcje - informuje Mirosław Siedler, dyrektor Muzeum Archeologiczno-Historycznego. – Na wystawie zaprezentowaliśmy te, które uważamy za najważniejsze, to oczywiście nasz subiektywny wybór według gustów i zainteresowań poszczególnych kuratorów, a jest ich tym razem pięcioro – dodał dyrektor. A są to Joanna Fonferek-Grajek, Alicja Janiak, Alicja Jung, Michał Kozłowski i Paweł Wlizło.
Licznie odwiedzający muzeum goście mieli okazję także wysłuchać prelekcji o najciekawszych darach i zakupach, jakie trafiły tu w ostatnich trzech latach, przenieść się w czasie do epoki wikingów, o której opowiadał dr Jakub Jagodziński czy Gotów, o których opowiadał Grzegorz Stasielowicz. Nie zabrakło też wykładu o Krzyżakach w Elblągu (Tomasz Stężała), pokazów strzelania z łuku czy odwiedzi w wikińskiej chacie.
Z kolei w Centrum Sztuki Galeria EL na odwiedzających czekały warsztaty oraz cztery stałe wystawy, po których oprowadzali pracownicy tej instytucji, a Noc Muzeów zakończył mapping na głównej ścianie byłej świątyni, czyli audiowizualny pokaz opowiadający o historii tego miejsca.
Komu jeszcze było mało, miał okazję posłuchać ciekawych historii przewodników turystycznych w Bramie Targowej, a na koniec wdrapać się po 365 schodach na wieżę Katedry św. Mikołaja, by podziwiać nocny Elbląg jak z lotu ptaka.