„Lewe” papierosy w bagażniku
Policjanci zabezpieczyli 2000 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Towar znajdował się w zatrzymanym do kontroli drogowej renault espace. 41-letni mężczyzna prowadzący auto przyznał, że papierosy należą do niego i miał zamiar sprzedać je na targowisku. Teraz odpowie za naruszenie przepisów karno-skarbowych.
Zatrzymani z narkotykami
Dwaj młodzi braniewianie zostali zatrzymani przez policjantów kryminalnych za posiadanie środków odurzających, m.in. marihuany, amfetaminy i tabletek niewiadomego pochodzenia.
Alkohol, narkotyki i groźby
Dziś (23 marca) w nocy policjanci zatrzymali 20-letniego Łukasza K., który kierował autem będąc pod wpływem alkoholu i narkotyków. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Podczas badania w szpitalu 20-latek zaczął histeryzować i wyzywać stróżów prawa. Groził im też zwolnieniem z pracy. Teraz trzeźwieje w policyjnym areszcie. Gdy dojdzie do siebie usłyszy zarzuty.
Poroniła, a płód spaliła
44-letnia mieszkanka małej miejscowości niedaleko Młynar zdradziła miejscowemu policjantowi, że będąc w siódmym miesiącu ciąży poroniła, a następnie martwy płód spaliła w piecu. Kobieta została zatrzymana. Czynności w tej sprawie prowadzi prokuratura w Braniewie.
Kradli i „rozbierali” auta
Do sądu trafi akt oskarżenia w sprawie pięciu mężczyzn podejrzanych o kradzieże aut oraz włamania. Policjanci dochodzeniowo-śledczy zakończyli właśnie postępowanie przygotowawcze w tej sprawie. Złodziejom może grozić kara do 10 lat więzienia.
Rowerzyści z promilami
W miniony weekend policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych rowerzystów z gminy Pieniężno.
Włamywał się na oczach policjantów
Po krótkim pościgu pasłęccy policjanci zatrzymali 30-letniego Juliana G., który wcześniej – na oczach funkcjonariuszy – próbował włamać się do jednego z lokali gastronomicznych na terenie miasta. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Złodzieje w markecie
Policjanci kryminalni z Pasłęka zatrzymali dwóch mężczyzn chwilę po tym, jak ci wyszli z jednego ze sklepów samoobsługowych z towarem za ponad 330 złotych. Oczywiście za niego nie zapłacili. Zakupy jednak mogą ich teraz drogo kosztować.
Rozbójniczy duet
Elbląscy policjanci zatrzymali po krótkim pościgu dwie osoby: 25-letniego Mirosława R. oraz 22-letnią Agnieszkę P. Ta dwójka wcześniej napadła na 30-letniego mężczyznę, pobiła go i zabrała ubranie. Teraz odpowiedzą za swój czyn przed sądem. Za rozbój może im grozić kara do 12 lat więzienia.
Odpowiedzą za włamanie do kiosku
Braniewscy policjanci zatrzymali dwóch sprawców kradzieży z włamaniem do kiosku. Młodzi mężczyźni dostali się do środka wypychając wentylator. Skradli różne artykuły o wartości 2 000 zł. Niedługo cieszyli się anonimowością. Po trzech dniach od kradzieży obaj zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty. Grozi im kara nawet 10 lat więzienia.
Do trzech razy sztuka
Wczoraj (18 marca) policjanci z elbląskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę fiata cinquecento. Okazało się, że mężczyzna jest nietrzeźwy. W związku z tym, że sam nie mógł już prowadzić, na pomoc wezwał znajomego. Ten przyjechał, ale policjanci znowu wyczuli alkohol. Znajomy również był pod wpływem alkoholu. Dopiero kolejny mężczyzna wezwany na pomoc okazał się trzeźwy.
Internetowy oszust gospodarczy
30-letni Rosjanin wyłudzał pieniądze od firm przetwarzających odpady foliowe. Zamieszczał ogłoszenie w Internecie, a na jego konto wpływały zaliczki. W sumie udało mu się zgromadzić blisko 70 tys. zł. W ręce kryminalnych wpadł w listopadzie ubiegłego roku. Prokuratura przygotowała akt oskarżenia. Oszustowi grozi kara do 8 lat więzienia.
Skradzione futro sprzedał za 30 zł
Kara nawet do 10 lat więzienia może grozić 18-letniemu Piotrowi Z., który włamywał się, kradł, a następnie sprzedawał pozyskane w ten sposób przedmioty. Gratką był dla niego aparat fotograficzny, nie pogardził też telefonem komórkowych czy futrem. Złodzieja zatrzymali wczoraj (16 marca) policjanci kryminalni.
Areszt za rozbój
Sąd zdecydował wczoraj (16 marca) o tymczasowym aresztowaniu pięciu mężczyzn podejrzanych o pobicie i dokonanie rozboju na dwóch osobach. Do zdarzenia doszło w jednej z podpasłęckich miejscowości.
Dawid znowu „pracuje”
Po raz kolejny policjanci zatrzymali na kradzieży 13-letniego Dawida B. Chłopiec tym razem kradł wartościowe przedmioty pozostawione przez rodziców, dzieci bawiących się w jednym z elbląskich „placów zabaw". Chłopiec został już doprowadzony przez policjantów do placówki, w której na co dzień przebywa.
Gwałt zbiorowy i okrutny - proces ruszy w kwietniu
Trzech młodych mężczyzn stanie przed sądem pod zarzutem gwałtu zbiorowego ze szczególnym okrucieństwem. Swoją ofiarę mieli szarpać, bić pięściami po twarzy, kopać po głowie, przypalać papierosem, a następnie zmusić do wielokrotnego stosunku płciowego. Z odpowiedzialnością karną musi też liczyć się 40-letnia kobieta, która miała nakłaniać pokrzywdzoną, również groźbą, do wycofania zeznań. Proces ruszy 7 kwietnia przed Sądem Okręgowym w Elblągu.
Zaryglował się w fordzie, bo był pijany
Z nietypowym zachowaniem kierowcy osobowego forda spotkali się policjanci elbląskiej drogówki. Gdy zatrzymali auto do kontroli kierowca zaryglował się wewnątrz i nie chciał z niego wysiąść. Okazało się, że był pijany, a wcześniej spowodował kolizję. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Może mu grozić kara do 2 lat więzienia.
Rozbójnicy zatrzymani
Kilkuosobowa grupa napadła na dwóch mężczyzn w jednej z podpasłęckich miejscowości. Ofiary zostały pobite, a dodatkowo jeden z mężczyzn stracił plecak, w którym były pieniądze, karty bankomatowe oraz dokumenty. Policjanci szybko podjęli poszukiwania sprawców rozboju i zatrzymali ich.
Kierował po narkotykach
O tym, że jazda samochodem nie tylko po alkoholu, ale i po zażyciu narkotyków jest przestępstwem, przekonał się 22-letni Jakub B. Mężczyzna stanie przed sądem. Może mu grozić kara do 2 lat więzienia.
Wymyślił historyjkę o rozboju, bo bał się rodziców
W listopadzie ubiegłego roku do elbląskiej komendy zgłosił się 15-latek. Chłopak został pobity, napastnicy zabrali mu telefon komórkowy. Policjanci zatrzymali sprawców i odzyskali „komórkę". Jednak po kilku dniach chłopak wrócił z kolejnym zawiadomieniem o rozboju, którego, jak się okazało, w ogóle nie było. Teraz stanie przed sądem.





















