Odpowiedzą za włamanie do kiosku
Braniewscy policjanci zatrzymali dwóch sprawców kradzieży z włamaniem do kiosku. Młodzi mężczyźni dostali się do środka wypychając wentylator. Skradli różne artykuły o wartości 2 000 zł. Niedługo cieszyli się anonimowością. Po trzech dniach od kradzieży obaj zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty. Grozi im kara nawet 10 lat więzienia.
Do trzech razy sztuka
Wczoraj (18 marca) policjanci z elbląskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę fiata cinquecento. Okazało się, że mężczyzna jest nietrzeźwy. W związku z tym, że sam nie mógł już prowadzić, na pomoc wezwał znajomego. Ten przyjechał, ale policjanci znowu wyczuli alkohol. Znajomy również był pod wpływem alkoholu. Dopiero kolejny mężczyzna wezwany na pomoc okazał się trzeźwy.
Internetowy oszust gospodarczy
30-letni Rosjanin wyłudzał pieniądze od firm przetwarzających odpady foliowe. Zamieszczał ogłoszenie w Internecie, a na jego konto wpływały zaliczki. W sumie udało mu się zgromadzić blisko 70 tys. zł. W ręce kryminalnych wpadł w listopadzie ubiegłego roku. Prokuratura przygotowała akt oskarżenia. Oszustowi grozi kara do 8 lat więzienia.
Skradzione futro sprzedał za 30 zł
Kara nawet do 10 lat więzienia może grozić 18-letniemu Piotrowi Z., który włamywał się, kradł, a następnie sprzedawał pozyskane w ten sposób przedmioty. Gratką był dla niego aparat fotograficzny, nie pogardził też telefonem komórkowych czy futrem. Złodzieja zatrzymali wczoraj (16 marca) policjanci kryminalni.
Areszt za rozbój
Sąd zdecydował wczoraj (16 marca) o tymczasowym aresztowaniu pięciu mężczyzn podejrzanych o pobicie i dokonanie rozboju na dwóch osobach. Do zdarzenia doszło w jednej z podpasłęckich miejscowości.
Dawid znowu „pracuje”
Po raz kolejny policjanci zatrzymali na kradzieży 13-letniego Dawida B. Chłopiec tym razem kradł wartościowe przedmioty pozostawione przez rodziców, dzieci bawiących się w jednym z elbląskich „placów zabaw". Chłopiec został już doprowadzony przez policjantów do placówki, w której na co dzień przebywa.
Gwałt zbiorowy i okrutny - proces ruszy w kwietniu
Trzech młodych mężczyzn stanie przed sądem pod zarzutem gwałtu zbiorowego ze szczególnym okrucieństwem. Swoją ofiarę mieli szarpać, bić pięściami po twarzy, kopać po głowie, przypalać papierosem, a następnie zmusić do wielokrotnego stosunku płciowego. Z odpowiedzialnością karną musi też liczyć się 40-letnia kobieta, która miała nakłaniać pokrzywdzoną, również groźbą, do wycofania zeznań. Proces ruszy 7 kwietnia przed Sądem Okręgowym w Elblągu.
Zaryglował się w fordzie, bo był pijany
Z nietypowym zachowaniem kierowcy osobowego forda spotkali się policjanci elbląskiej drogówki. Gdy zatrzymali auto do kontroli kierowca zaryglował się wewnątrz i nie chciał z niego wysiąść. Okazało się, że był pijany, a wcześniej spowodował kolizję. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Może mu grozić kara do 2 lat więzienia.
Rozbójnicy zatrzymani
Kilkuosobowa grupa napadła na dwóch mężczyzn w jednej z podpasłęckich miejscowości. Ofiary zostały pobite, a dodatkowo jeden z mężczyzn stracił plecak, w którym były pieniądze, karty bankomatowe oraz dokumenty. Policjanci szybko podjęli poszukiwania sprawców rozboju i zatrzymali ich.
Kierował po narkotykach
O tym, że jazda samochodem nie tylko po alkoholu, ale i po zażyciu narkotyków jest przestępstwem, przekonał się 22-letni Jakub B. Mężczyzna stanie przed sądem. Może mu grozić kara do 2 lat więzienia.
Wymyślił historyjkę o rozboju, bo bał się rodziców
W listopadzie ubiegłego roku do elbląskiej komendy zgłosił się 15-latek. Chłopak został pobity, napastnicy zabrali mu telefon komórkowy. Policjanci zatrzymali sprawców i odzyskali „komórkę". Jednak po kilku dniach chłopak wrócił z kolejnym zawiadomieniem o rozboju, którego, jak się okazało, w ogóle nie było. Teraz stanie przed sądem.
Ukradł raz i wrócił po więcej
29-letni Robert K. wybrał się na „bezgotówkowe” zakupy. Ze sklepowych półek ukradł szampon do włosów. Jego zachowanie obserwowała pracownica marketu, która przypomniała sobie, że ten sam mężczyzna ukradł w styczniu artykuły spożywcze. Wezwała więc policję.
Policja szuka świadków
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Elblągu poszukują świadków dwóch zdarzeń drogowych, do których doszło na terenie miasta.
16-letni złodziejaszek
Policjanci kryminalni zatrzymali wczoraj (10 marca) 16-letniego Macieja, który przez kilka miesięcy okradał elblążan, głównie podróżujących autobusami i tramwajami. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem rodzinnym i nieletnich.
Sąsiedzi
56-letni Jan Ż. z Zatorza usłyszał zarzut zniszczenia mienia, miał bowiem przebić cztery opony w aucie należącym do sąsiada. Panowie nie darzyli się sympatią. Toczyli spór o miejsce parkingowe przed blokiem.
Złodziej nie puka – po prostu wchodzi
Do policyjnego aresztu trafił 54-letni Waldemar N., podejrzany o dokonanie kilkunastu kradzieży. Wykorzystywał nieuwagę domowników - wchodził do mieszkania, bo drzwi były otwarte. Zabierał wartościowe przedmioty pozostawione w przedpokoju, zazwyczaj torebki, portfele, telefony komórkowe i uciekał.
Nastoletni złodziej
13-letni Dawid, mimo młodego wieku, ma już bogatą kartotekę policyjną. Chłopak kradł telefony, portfele i inne wartościowe przedmioty. Wyrywał też kobietom torebki, okradał pacjentów w szpitalu.
Wszedł oknem, wyszedł drzwiami
27-letni mieszkaniec gminy Braniewo odpowie za kradzież z włamaniem do przydrożnego baru. Młody mężczyzna ukradł stamtąd skrzynkę piwa. Został zatrzymany przez policjantów tuż po zdarzeniu, gdy wędrując środkiem drogi prowadził ze sobą niezrozumiały i głośny monolog.
Zabrakło polecenia „niezwłocznie"
Dlaczego nagrania z kamer Komendy Miejskiej Policji w Elblągu – mimo prośby skierowanej przez obrońcę oskarżonego - zostały zniszczone? Kiedy tablice poglądowe z wizerunkami potencjalnych sprawców okazywane są poszkodowanym? Odpowiedzi m.in. na te pytania próbowano uzyskać podczas czwartkowej (4 marca) rozprawy w procesie Patryka B., podejrzanego o udział w napaści na Roberta S.
Kradli alkohol, papierosy a nawet bilety
Kryminalni z Elbląga ustalili i zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o dokonanie pięciu kradzieży z włamaniem do obiektów handlowych na terenie miasta. Łupem złodziei padały papierosy, alkohol, a nawet bloczki biletów komunikacji miejskiej. Część skradzionych przedmiotów udało się odzyskać. Teraz obu zatrzymanym mężczyznom grozi kara nawet do 10 lat więzienia.























