Napad na Dąbrowskiego. Zeznają kolejni świadkowie

Przed Sądem Okręgowym w Elblągu zeznawali w czwartek (28 maja) kolejni świadkowie w procesie Michała H., który jest oskarżony o rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia na ul. Dąbrowskiego w kwietniu 2025 roku. Napadnięty mężczyzna zmarł w szpitalu wskutek odniesionych ran.
Na czwartek sąd wezwał czterech kolejnych świadków z aktu oskarżenia w tej sprawie. Na wokandę stawiło się dwóch. Jeden z nich, który prowadził działalność związaną z wynajmem aut, był przesłuchiwany pod kątem jego wiedzy (i wcześniejszych zeznań złożonych w trakcie śledztwa) o wypożyczeniu auta przez Michała H. w okresie od 25 marca do 4 kwietnia 2025 roku w jednej z wypożyczalni. Przypomnijmy, że do napadu doszło wieczorem 2 kwietnia 2025 roku.
Przypomnijmy, że oskarżony to Michał H. ma 35 lat, wykształcenie średnie, nie był nigdy karany, ostatnio pracował jako trener personalny. Jest mieszkańcem Białegostoku. W toku postępowania oraz podczas pierwszej rozprawy odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura oskarżyła go z artykułu 280 kodeksu karnego, czyli o rozbój, w związku z artykułem 156 kodeksu karnego, par. 3, czyli o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, którego skutkiem jest śmierć. Michał H. nie przyznaje się do winy, a jego obrońcy twierdzą, że nie ma on nic wspólnego z tą sprawą.
Podczas rozprawy oskarżony jest spokojny, dziś, tak jak na poprzedniej rozprawie, pojawił się na niej z różańcem w ręku. Zdaniem obrony osoby, które dokonały napadu, nadal przebywają na wolności. Przypomnijmy też, że drugiego z domniemanych sprawców rozboju nie udało się zatrzymać, prokuratura umorzyła tę część postępowania.
Dodajmy też, że Maciej A., ofiara napadu, kilka miesięcy przed zdarzeniem opuścił zakład karny, gdzie odbywał wyrok za narkotyki.
Sprawę sąd odroczył do 8 lipca, wówczas zaplanowano kolejne przesłuchania świadków.