UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • A od kiedy straż miejska ma prawo do legitymowania
  • MariuszLewandowski-Fc Generalnie w Polsce mamy Stalinizm i Policja oraz Straż Miejska legitymuje "profilaktycznie" - na świecie obowiązuje zasada że nie legitymuje się osoby wobec której nie istnieje podejrzenia - uzasadnione dodajmy. Być może to jest taki przykład że ktoś szedł po chodniku a Straż chciała go legitymować żeby wpisać coś do dziennika i mieć dowód że coś robią. Taki rodzaj legitymowania to legitymowanie nękające. Natomiast być może gość szedł z papierosem i wtedy Straż Miejska ma pełne prawo wylegitymować i wlepić mandat. Ale może też dać pouczenie - to jest właśnie to co SM powinna robić - najpierw pouczyć potem napomnieć a dopiero za trzecim razem ukarać. Problem w tym ze SM w Elblągu ma alergię na rozum - przynajmniej od pewnego czasu i zamiast służyć Obywatelą wyciągają bloczki mandatowe. i dlatego z paroma kolegami myślimy i referendum w sprawie ich likwidacji. Służba która robi z Elblążan stado baranów do strzyżenia mandatami potrzebna nam nie jest - slużba która pomaga ostrzega napomina poprawia oznakowanie da o parkingi czy strzeże porządku - owszem. No i taki to mały dylemat co z Nimi zrobić.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    1
    MariuszLewandowski-Fc(2026-01-16)
  • I tutaj dochodzimy do sedna, jeśli by wierzyć nagłówkowi artykułu...
  • MariuszLewandowski-Fc Nagłówek może być zamierzoną prowokacją Pana Redaktora i to element socjotechniki dziennikarskiej zastosowany dość zgrabnie. Skoro przechodził na czerwonym świetle to utrudnił komuś ruch wymuszając zatrzymanie pojazdu z pierwszeństwem przejazdy czy nie ? Jeśli nie doszło do wymuszenia pierwszeństwa przejścia przed uprawnionym do ruchu pojazdem to nie było wykroczenia ponieważ nie powstało zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym i wystarczające tu było pouczenie. Natomiast jeśli z "duperela" /jedno z bardziej prozaicznych wykroczeń/ doszło do eskalacji konfliktu / bo miedzy Strażnikami a Zatrzymanym ewidentnie doszło do konfliktu/ to dowód na to że w głowach Strżników Miejskich jest sieczka i zamiast łagodzić sytuacje doprowadzili do jej eskalacji. Póki nie zobaczymy nagrania całego zajścia coś mi tu mocno zalatuje przerostem ego po stronie strażników którzy jak widać nie potrafili zatrzymać niezbyt postawnego człowieka który na łobuza nie wygląda. Okoliczności tej sprawy są bardzo ciekawe bo wygląda na to że ktoś na siłę chce pokazać że jak się ma pałeczkę to się wszystko wie lepiej nawet jak się tej pałeczki nie jest w stanie utrzymać w dłoni o jej prawidłowym użyciu nie wspominając. I tak sobie pomyślałem - co by było gdyby ci " dzielni " funkcjonariusze posiadali ostrą broń ? Powtórka z Grudnia 1970 i kolejny Janek Wiśniewski poszedłby na Dębice ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    3
    MariuszLewandowski-Fc(2026-01-16)
Reklama