Państwo Anna i Leszek kupili na wielkoorkiestrowej licytacji maskotkę 16 PDZ - misia „Szesnastka”. W ubiegłym roku również oni kupili misia-żołnierza.
- Żołnierze 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, jak co roku, włączyli się całym sercem i wszystkimi siłami w organizację i przebieg XVI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. We wszystkich garnizonach żołnierze „grali” z organizatorami, udzielając pomocy i biorąc czynny udział we wszystkich przedsięwzięciach, które zostały zaplanowane dla wojska przez organizatorów - opowiada mjr Zbigniew Tuszyński, rzecznik prasowy 16 PDZ. - W Elblągu licytowaliśmy maskotkę 16 PDZ, misia „Szesnastka”, który wrócił z VII Zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku - stąd mundur z kamuflażem pustynnym. Po zaciętej licytacji misio został sprzedany za 600 zł Państwu Annie i Leszkowi, mieszkańcom Elbląga [fot. niżej - PD]. Ciekawostką jest fakt, iż Państwo Anna i Leszek nabyli w czasie zeszłorocznego finału także misia „Szesnastka” za kwotę 1000 zł. Zeszłoroczny miś występował w mundurze polowym o kamuflażu całorocznym. Pani Anno i Panie Leszku, zapraszam za rok, a wtedy Państwa rodzina „Szesnastków” powiększy się o kolejnego misia. Na razie myślimy, jak misio będzie ubrany na XVII Finał.
Jeśli chodzi o pania Anie i pana Leszka, to jestem pełen podziwu za to co robią.
Takich ludzi to ze świecą szukać.
Jak tak co roku w ich domu bedzie sie pojawiał taki wielgachny misio, to cosik mi sie wydaje że potrzebny bedzie jeden osobny salon, taki misiowy salon; -)
POZDRAWIAM PANIĄ ANIE I PANA LESZKA !!!
Krzyś, no nie słodź, tak po prostu trzeba robić, dopóki można. A salon. .. no dzięki za pomysł, pytanie czy 16PDZ wyrobi z miśkami; ) Pozdrowienia dla wszystkich