UWAGA!

----

Będzie łatwiej o żłobek

 Elbląg, Na miejsce w elbląskich żłobkach czeka się około roku. Wkrótce ma być łatwiej.
Na miejsce w elbląskich żłobkach czeka się około roku. Wkrótce ma być łatwiej.

Małe dzieci, a duży problem. Na miejsce w elbląskich żłobkach czeka się około roku. Wkrótce ma być łatwiej. Pierwszym krokiem będzie utworzenie przez ratusz kolejnego żłobka przy ulicy Chopina. Mini żłobki będą też mogły tworzyć osoby prywatne.

Zobacz materiał filmowy
      
GR, Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • POlityka rządu i Tuska -wszystko będzie. .. wkrótce.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    baju,baju...(2011-04-07)
  • POlityka rządu i Tuska -wszystko będzie. .. wkrótce.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    baju,baju...(2011-04-07)
  • Ty baju baju. .. To stwórz. .pomyśl glówka, zainwestuj, postaraj sie o kasę z uni i dzialaj. .. a nie narzekasz !!!!! chociaż. .. .. widac brak kreatywnosć. .. .
  • życzę powodzenia dla nowej placówki:):) moja córka uczęszcza do żłobka nr 4 i na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie dla niej lepszej opieki w tym czasie kiedy ja pracuję!! Pozdrawiam wszystkich opiekunów "STARSZAKÓW".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mama Izy(2011-04-07)
  • zawsze marzylem o wlasnym zlobku, gdzie moge dopelnic wszelkich formalnosci?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mietek40(2011-04-12)
  • Elbląg antyrodzinny! Jestem matką dwójki dzieci. Nasi rodzice nie mieszkają w Elblągu. Starsze dziecko chodzi do przedszkola, młodszym musimy opiekować się sami. Ja pracuję w różnych godzinach od 7:00 do 20:00 (niejednokrotnie). Mąż musi się do mnie dostosowywać, co bardzo często przeszkadza w jego pracy i powoduje obniżenie zarobków. Naszego maluszka zapisałam do żłobka będąc w ostatnim miesiącu ciąży. Minęły dwa lata ale okazuje się, że mimo wszystko miejsca nie ma. Nic tu nie poradzi nowo otwarty żłobek, bo znajduje się on za daleko. Koszt dojazdów i czas który musiałabym poświecić całkowicie dezorganizowałby mi życie. Złożyłam podanie do przedszkola ale zdaję sobie sprawę, że dziecko może nie zostać przyjęte, bo jest za małe. Może jakiś Radny byłby bardziej zaradny i podpowiedział mi, co powinnam w tej sytuacji zrobić? Myślę, że wypowiadam się w imieniu wielu rodziców, którzy nie mają możliwości pozostawienia swych maleństw pod opieką dziadków.
Reklama