Darmowy kurs, a chętnych brak (list do redakcji)

27 lutego uczestniczyłam w spotkaniu organizacyjnym odnośnie kursu kwalifikacyjnego w Centrum Kształcenia Praktycznego w Elblągu. Absurdalnym wydaje mi się fakt, iż na darmowy kurs uzyskania zawodu nie ma wystarczającej liczby chętnych…
Centrum Kształcenia Praktycznego otrzymało środki na zorganizowanie kursu technika usług kosmetycznych, warunkiem rozpoczęcia kursu jest minimum 20 chętnych. Kurs jest zupełnie bezpłatny, ma trwać około trzy semestry, zakończy się egzaminem przed Okręgową Komisją Egzaminacyjną, po jego zdaniu otrzyma się tytuł technika usług kosmetycznych.
Kurs jest skierowany do osób dorosłych, po 18 roku życia, z wykształceniem minimum średnim. Miałby się odbywać stacjonarnie, trzy razy w tygodniu, zajęcia teoretyczne (215 godzin) wieczorowo, zajęcia praktyczne(510 godzin!) w dwóch grupach przed i po południu.
Na spotkanie przybyło 14 pań, choć zapisało się wymagane 20. W takiej sytuacji kursu rozpocząć nie można, ponieważ nie ma pewności, czy osoby, które się tylko zapisały i nie przyszły, mają chęć i dyspozycyjność, aby kurs rozpocząć.
Dla mnie dziwne wydaje się również, że Powiatowy Urząd Pracy nie przyczynia się do rozpowszechniania kursu wśród bezrobotnych, a jak zapewniał dyrektor Centrum Kształcenia Praktycznego, ma on środki na wiele kursów, również w męskich zawodach. I tu też nie łatwo o wystarczającą liczbę chętnych.
CKP jest jednostką budżetową i najwyraźniej jego środki na reklamę są niskie. Jak się dowiedziałam, plakaty informacyjne były rozwieszane w środkach komunikacji publicznej, ogłoszenia były emitowane na elbląskich portalach, ale jak widać, to za mało, aby dotrzeć do osób chcących podjąć naukę, przekwalifikować się czy zdobyć zawód. Bo wierzę, że takich osób w Elblągu nie brakuje.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam do zapoznania się z ofertą CKP w Elblągu na ich stronie internetowej. Mam ogromną nadzieję, że znajdą się chętni i kurs ruszy. Jest to duża szansa na podjęcie pracy, a może własny biznes.
Kurs jest skierowany do osób dorosłych, po 18 roku życia, z wykształceniem minimum średnim. Miałby się odbywać stacjonarnie, trzy razy w tygodniu, zajęcia teoretyczne (215 godzin) wieczorowo, zajęcia praktyczne(510 godzin!) w dwóch grupach przed i po południu.
Na spotkanie przybyło 14 pań, choć zapisało się wymagane 20. W takiej sytuacji kursu rozpocząć nie można, ponieważ nie ma pewności, czy osoby, które się tylko zapisały i nie przyszły, mają chęć i dyspozycyjność, aby kurs rozpocząć.
Dla mnie dziwne wydaje się również, że Powiatowy Urząd Pracy nie przyczynia się do rozpowszechniania kursu wśród bezrobotnych, a jak zapewniał dyrektor Centrum Kształcenia Praktycznego, ma on środki na wiele kursów, również w męskich zawodach. I tu też nie łatwo o wystarczającą liczbę chętnych.
CKP jest jednostką budżetową i najwyraźniej jego środki na reklamę są niskie. Jak się dowiedziałam, plakaty informacyjne były rozwieszane w środkach komunikacji publicznej, ogłoszenia były emitowane na elbląskich portalach, ale jak widać, to za mało, aby dotrzeć do osób chcących podjąć naukę, przekwalifikować się czy zdobyć zawód. Bo wierzę, że takich osób w Elblągu nie brakuje.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam do zapoznania się z ofertą CKP w Elblągu na ich stronie internetowej. Mam ogromną nadzieję, że znajdą się chętni i kurs ruszy. Jest to duża szansa na podjęcie pracy, a może własny biznes.
zainteresowana