Dzieci niepełnosprawne też chciałyby mieć plac zabaw

Jest osobą pełnosprawną, ma pełnosprawne dziecko, a jej pomysł stworzenia placu dla dzieci niepełnosprawnych narodził się z empatii. - Nigdy nie widziałam na placu zabaw dziecka poruszającego się na wózku inwalidzkim – mówi Nel Cybulska, autorka projektu „Elbląski Plac Zabaw dla Niepełnosprawnych Dzieci”, który trafił do Budżetu Obywatelskiego 2015.
- Mam to szczęście, że moje dziecko może korzystać z każdego istniejącego placu zabaw – mówi autorka projektu. - A nigdy nie widziałam na placu zabaw dziecka poruszającego się na wózku inwalidzkim. Wózkiem nie można wjechać na drabinki, usiąść na huśtawce, a koła zakopią się w piaskownicy. Prawda jest taka, że dzieci niepełnosprawne potrzebują równie kolorowego, pełnego emocji i kontaktów z rówieśnikami życia, dlatego uważam, że trzeba stworzyć miejsce, które im takie życie umożliwi. To zaowocuje nie tylko radością już skrzywdzonych przez życie dzieci, ale również łamaniem barier, bo na takim placu spotkają się one z dziećmi w pełni sprawnymi – dodaje Nel Cybulska.
Podobne place zabaw można znaleźć między innymi w Krakowie, Trójmieście i Białymstoku. Niedawno obiekt tego typu powstał również w Lublinie. Czy podobny plac powstanie także w naszym mieście, zależy od elblążan, którzy od września będą mogli głosować na inwestycje z budżetu obywatelskiego na rok 2015. Projekt Nel Cybulskiej już cieszy się ogromnym zainteresowaniem.
- Jestem tym ogromnie zaskoczona – mówi Nel. - Spodziewałam się, że dotrę do kilkunastu osób. A głosów poparcia wciąż przybywa. Strona, którą założyłam na Facebooku, zyskała już ponad 760 zwolenników. Mam nadzieję, że będzie nas jeszcze więcej. Każde nowe polubienie to dla mnie siła, aby docierać do kolejnych osób. Dostaję również wiadomości, w których ludzie wyrażają głęboką nadzieję na powodzenie projektu.
A jak młoda mama wyobraża sobie taki plac zabaw? - Chciałabym, aby znalazły się tam urządzenia, które już są ogólnodostępne. Huśtawka z podjazdem dla wózka inwalidzkiego, tablice do malowania kredą, które znajdą się na wysokości dogodnej dla dzieci poruszających się na wózkach, piaskownice oraz stoliki usytuowane również na dogodnej dla nich wysokości, drabinki z podjazdami umożliwiającymi samodzielne poruszanie się dzieci niepełnosprawnych – marzy Nel. - Pomysłów jest mnóstwo, wystarczy odrobina chęci, aby doszło do ich realizacji. Dopełnieniem tego wszystkiego byłyby urządzenia sensoryczne, dzięki którym do zabawy mogłyby włączyć się również dzieci niewidome, poznające świat poprzez dotyk oraz niedowidzące, dla których ułatwieniem byłoby również pomalowanie urządzeń zabawowych kontrastującymi barwami.
Wniosek Nel Cybulskiej jest jednym z prawie pięciuset, które elblążanie złożyli do ratusza. Propozycje do budżetu obywatelskiego można było składać do czerwca. Urzędnicy analizują właśnie wszystkie wnioski. Od 22 września do 13 października na poszczególne projekty będzie można głosować za pomocą ankiet i w internecie. Zwycięskie projekty w poszczególnych okręgach zostaną zrealizowane w 2015 roku.
Podobne place zabaw można znaleźć między innymi w Krakowie, Trójmieście i Białymstoku. Niedawno obiekt tego typu powstał również w Lublinie. Czy podobny plac powstanie także w naszym mieście, zależy od elblążan, którzy od września będą mogli głosować na inwestycje z budżetu obywatelskiego na rok 2015. Projekt Nel Cybulskiej już cieszy się ogromnym zainteresowaniem.
- Jestem tym ogromnie zaskoczona – mówi Nel. - Spodziewałam się, że dotrę do kilkunastu osób. A głosów poparcia wciąż przybywa. Strona, którą założyłam na Facebooku, zyskała już ponad 760 zwolenników. Mam nadzieję, że będzie nas jeszcze więcej. Każde nowe polubienie to dla mnie siła, aby docierać do kolejnych osób. Dostaję również wiadomości, w których ludzie wyrażają głęboką nadzieję na powodzenie projektu.
A jak młoda mama wyobraża sobie taki plac zabaw? - Chciałabym, aby znalazły się tam urządzenia, które już są ogólnodostępne. Huśtawka z podjazdem dla wózka inwalidzkiego, tablice do malowania kredą, które znajdą się na wysokości dogodnej dla dzieci poruszających się na wózkach, piaskownice oraz stoliki usytuowane również na dogodnej dla nich wysokości, drabinki z podjazdami umożliwiającymi samodzielne poruszanie się dzieci niepełnosprawnych – marzy Nel. - Pomysłów jest mnóstwo, wystarczy odrobina chęci, aby doszło do ich realizacji. Dopełnieniem tego wszystkiego byłyby urządzenia sensoryczne, dzięki którym do zabawy mogłyby włączyć się również dzieci niewidome, poznające świat poprzez dotyk oraz niedowidzące, dla których ułatwieniem byłoby również pomalowanie urządzeń zabawowych kontrastującymi barwami.
Wniosek Nel Cybulskiej jest jednym z prawie pięciuset, które elblążanie złożyli do ratusza. Propozycje do budżetu obywatelskiego można było składać do czerwca. Urzędnicy analizują właśnie wszystkie wnioski. Od 22 września do 13 października na poszczególne projekty będzie można głosować za pomocą ankiet i w internecie. Zwycięskie projekty w poszczególnych okręgach zostaną zrealizowane w 2015 roku.
dk