UWAGA!

----

Elbląg na rowerze

 Elbląg, Fragment pierwszego kontrapasu w Elblągu przy ul. Wspólnej
Fragment pierwszego kontrapasu w Elblągu przy ul. Wspólnej (fot. AD)

Pierwszy elbląski kontrapas, oznakowania przejazdów rowerowych, ustanowienie polityki rowerowej, a także budowa nowej drogi, po której mieliby się poruszać rowerzyści – od dwóch lat Marek Kamm, elbląski Oficer Rowerowy, wprowadza zmiany, które mają ułatwić życie rowerzystów, ale także pozostałych uczestników ruchu miejskiego.

Od dwóch lat Marek Kamm, któremu pomaga Zespół Mobilności Aktywnej, wprowadza zmiany, które dotyczą nie tylko infrastruktury rowerowej, ale także służą promocji poruszania się rowerem czy ustanowieniu polityki miasta w tym zakresie.
      
       Wygodniej i bezpieczniej
       – W zeszłym roku powstał pierwszy kontrapas umożliwiający jazdę na ulicy jednokierunkowej, w ruchu dwukierunkowym dla rowerów, został on otworzony pod koniec października. Wiem, że pojawiały się głosy, iż nie widać tam tłumu rowerzystów, ale w Polsce kultura rowerowa wciąż jest taka, że o jeździe rowerem decydują warunki atmosferyczne, zimą jeździ znikomy odsetek rowerzystów – mówił Marek Kamm. – Było tutaj wiele kontrowersji, ale jest to jedna z metod dość szybkiego i taniego poszerzania sieci dróg rowerowych, które na ogół utożsamiane są tylko z tymi, które widnieją w postaci wydzielonych grup na chodnikach.
       Jak mówił Marek Kamm istotny jest również fakt zwiększenia czerwonych oznakowań przejazdów rowerowych, dzięki czemu są one bardziej widoczne, co wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego.
       – W 2011 roku oznakowano osiem takich przejazdów, w zeszłym roku 37, plany na ten rok przewidują 128 takich przejazdów rowerowych – wyjaśniał Marek Kamm. – W zeszłym roku doszło do trzech kolizji na nieoznakowanych przejazdach, niektórzy kierowcy jeżdżą dość nieuważnie, a tego typu jaskrawa, czerwona farba poprawia widoczność i jest szansa, że do tego typu zdarzeń nie będzie dochodziło.
       Ponadto poprawiona zostały istniejące ścieżki rowerowe. Wiąże się to z faktem, że w wielu miejscach różnica kolorystyczna pomiędzy chodnikiem a ścieżką jest już nieznaczna, zatem białe krawędzie wyraźnie oddzielają drogę dla rowerzystów.
       Zwiększono również liczbę stojaków rowerowych, jak wyjaśniał Robert Turlej z Zespołu Mobilności Aktywnej, w 2012 r. zakupiono 222 sztuk stojaków typu „odwrócona litera U”, które umożliwiają obustronne przyczepienie roweru, są też bardziej stabilne, w tym roku liczba ta ma się zwiększyć prawdopodobnie o 160 sztuk. Natomiast na terenach objętych ochroną (przede wszystkim Stare Miasto czy Wyspa Spichrzów) pojawiły się stojaki typu agora, które w tym roku staną np. przy I Liceum Ogólnokształcącym.

 


       Obniżono również znaczną liczbę krawężników, w 2011 r. zmianie uległo 51 skrzyżowań, w 2012 r. – 48. Zmiany te są korzystne zarówno dla rowerzystów, jak i dla osób niepełnosprawnych czy matek wiozących w wózkach dzieci.
       Dodatkowo zaplanowano, aby stworzyć drogę rowerową, która będzie osobnym ciągiem. Miałby to być odcinek od ulicy Obrońców Pokoju do ulicy Piłsudskiego, w ciągu ul. Płk. Dąbka, natomiast z drugiej strony uzupełnieniu uległaby dotychczasowa infrastruktura ścieżek, mówiąc inaczej uzupełniony zostałby odcinek od ulicy Węgrowskiej aż do wysokości targowiska miejskiego, położonego na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego z Płk. Dąbka.
       – W tym roku środki budżetowe pozwoliły jedynie na stworzenie projektu, realizacja planowana jest na następny, 2014 rok. Powiązane jest to z faktem, że od zeszłego roku funkcjonuje zarządzenie prezydenta mówiące, że wszystkie nowe ścieżki rowerowe muszą być wyłożone masą bitumiczną, a nie jak dotychczas polbrukiem – wyjaśnił Robert Turlej.
      
       Polityka rowerowa miasta
      
W grudniu 2011 r. w Gdańsku utworzono Polską Unię Mobilności Aktywnej, która obecnie skupia około 20 samorządów z całej Polski, w tym również Elbląg, stawiających na zrównoważony rozwój transportu. Ponadto stworzono Zespół Mobilności Aktywnej, który współdziała z Oficerem Rowerowym, natomiast w grudniu 2012 r. weszła w życie uchwała Rady Miejskiej ws. polityki rowerowej, która określa cele polityki rowerowej czyli przede wszystkim zakłada wzrost ruchu rowerowego. Docelowo miałoby to być 20 proc. przemieszczeń dokonanych za pomocą roweru w całkowitej liczbie podróży po mieście. Obecnie ruch rowerowy stanowi 2 proc. w całym systemie przemieszczania się, w najbardziej zaawansowanych miastach Polski (pod względem uczestnictwa rowerów w ruchu miejskim) poziom ten oscyluje w granicach 4 proc. Powstało również „Zarządzenie Prezydenta Miasta Elbląga ws. standardów wykonawczych i projektowych dla miasta Elbląg”.
       – Jest to swego rodzaju „biblia” dla wszystkich wykonawców i projektantów dróg rowerowych w Elblągu. – mówił Marek Kamm. – Tego typu zarządzenie ma dopiero 12 miast w Polsce. Jest ono dołączone do każdej specyfikacji przetargu i zapewnia, że infrastruktura będzie miała wysokie standardy na poziomie europejskim.
       – Chcielibyśmy również, żeby powstała taka uchwała, która w szczególnych przypadkach dopuszczałaby przewożenie rowerów w komunikacji zbiorowej. Rozmawialiśmy na ten temat z Zarządem Komunikacji Miejskiej, ale musi to jeszcze zostać poddane opinii Rady Miejskiej – dodał Robert Turlej. – Chodzi tu o to, żeby w przypadku, gdy rowerzyście zepsuje się rower albo nastąpi nagłe załamanie pogody mógł on wejść autobusu bądź tramwaju. Obecnie przepisy dot. komunikacji miejskiej nie pozwalają na to.
       Oprócz tego organizowane są wycieczki rowerowe dla początkujących, elbląskie Alleycaty (organizowane dzięki elbląskim rowerzystom), rowerowe przejazdy z Prezydentem, a ostatnio rowerowy Dzień Kobiet.
       Budżet na inwestycje „pro-rowerowe” w 2012 r. wynosił ok. 600 tys. zł, z czego 400 tys. zł zostało przeznaczone na inwestycję pn. „Skatepark”, który, jak mówił Marek Kamm, nie jest ściśle powiązany z rowerzystami, niemniej i oni będą mogli z niego korzystać. Na ten rok przeznaczone zostały środki w wys. ok. 200 tys. zł.
      

mw

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • swietny pomysl, jedna z niewielu ulic, przez ktora mozna bylo przejechac /Wspolna/ teraz korkuje sie nawet poza szczytem. Samochody parkujace z lewej strony + kontrapas + autobus + dziury jak w serze w nawierzchni. Gratuluje pomyslu, wyobrazni. Bylo, lepiej. Jest gorzej. Brawo!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    bravissimo(2013-03-19)
  • Dziś jakaś wielka awaria, nie mam żadnego kanału telewizyjnego !!!!
  • Tylko idiota mogł wymyślić cos takiego ten kontrapas w m miejscu na ul. Wspólnej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Generał pompkowy(2013-03-19)
  • Zeby jeszce tylko wyedukować rowerzystów w temacie bezpiecznej jazdy. Szybkość z jaką niektórzy poruszają się nie daje kierowcom szans na zauwazenie i przed przejazdem przez ulicę. Do tego niech rowerzyści powinni brać pod uwagę fakt, że to oni wjeżdżają na ulicę, a nie samochód na chodnik. Piesi przed przejsciem zatrzymują się i rozgladają. ROWERZYSCI NIE !!!!
  • Aby ułatwić pieszym, kierowcom i rowerzystom poruszanie się po mieście i sprawić, żeby było to bardziej bezpieczne, trzeba zmienić ich świadomość nt. miejsca, które jest dla nich przeznaczone, aby wiedzieli, że np po drogach dla rowerów nie powinni chodzić piesi i odwrotnie, a w sytuacji, kiedy wydzielona jest droga dla rowerów, kolarze nie jeździli po jezdni. Kierowcy też niech równo traktują rowerzystów, którzy muszą korzystać z jezdni, kiedy nie ma ścieżek rowerowych. DZIAŁAJMY TRZYMAJĄC SIĘ TYCH ZASAD, A BĘDZIE BEZPIECZNIE, SPRAWNIE I MIŁO!
  • Ja od dzisiaj jestem oficerem alkoholowym. Wszystkie sprawy n. t. naduŻywania alkoholu kierowaĆ do mnie a Nowaczyk niech szykuje dla mnie gabinet w U. M oczywiscie wszystko bedę robił społecznie za spore pieniądze z Unii.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Pijaczyna(2013-03-19)
  • Super pomysł z tym kontra pasem na ul. Wspólnej. Jestem kierowcą a gdy tylko to jest możliwe /pogoda/ przesiadam się na rower. Bardzo często jeżdżę ul. Wspólna i gdy tego kontra pasu nie było zmuszony byłem jeździć rowerem po chodniku którego stan techniczny zarówno dla pieszych jak i rowerzystów jest od wielu lat tragiczny. Gdy na jesieni małymi nakładami powstał kontra pas stałem się jego stałym użytkownikiem. Szkoda tylko że wykonawca oznakowania poziomego zastosował fatalnej jakości materiały /czerwona i biała farba/ bo po krótkim okresie zaczęły one znikać. Fatalnym jest również to, że służby miejskie /chyba MPO/ uznały ze jak jest kontra pas to już nie trzeba dbać o jego czystość /gdy znikł śnieg leżą zwały piachu/. Uważam również że wprowadzenie tego kontra pasa zwiększyło bezpieczeństwo i wymusiło przestrzeganie przepisów przez wielu kierowców, gdyż nie ma już ścigania się i wyprzedzania na odcinku ul. Wspólnej gdzie od zawsze jest ograniczenie szybkości do 40 km/godz. Świetny pomysł z tym kontra pasem więcej takich odcinków dla rowerzystów z kontra pasem gdzie są ulice jednokierunkowe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    rowerzysto-kierowca(2013-03-19)
  • jadac od ul; icy gornoslaskiej kontrapas nie wprowadza zadnego skrotu aby dojechac do ulicy piechoty. kazdy laik pojedzie prosto przez ulice sienkiewicza niz na okolo wspolna - kosciuszki. stwierdzam iz ten kontrapas na wspolnej to glupota
  • Panie Turlej Ty Ofierze bez mózgu. Nie zauważyliście jednego:ścieżka rowerowa z polbruku wzdłóż ul. Górnośląskiej kończy się na wysokości mostku na Kumieli. I gdzie dalej jechać? To samo w ciagu ul. Królewieckiej vis a vis szpitala wojewódzkiego ścieżka rowerowa kończy sie tuż za. .. przejściem dla pieszych i dalej gdzie jechać?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Pompka od rowera(2013-03-19)
  • Widzę że co niektórzy mylą pojęcia /komentarz: yhy/ odnośnie ścieżek rowerowych a w tym także kontra pasów. Szanowni oponenci przecież nigdzie nie jest napisane, że ścieżki rowerowe /patrz też kontra pasy/ buduje się tylko dlatego że maja skracać dojazd? Zarówno ścierzki rowerowe jak i kontrapasy mają ułatwiać poruszanie sie rowerzystom. Przecież kontra pasem na ul. Wspólnej nie wszyscy muszą jechać aż do ul. Górnośląskiej? Np. ja korzystam tylko z odcinka do stadionu przy ul Agrykola a gdy będę miał potrzebę dojazdu do Górnośląskiej też z tego będę korzystał i wcale nie będę musiał koniecznie jeździć na skróty pomiędzy samochodami zaparkowanymi przy blokach ul. Sienkiewicza. Naprawdę nim się coś napisze lepiej czasami pomyśleć. Czy mam pochwalać tych co notorycznie depczą po trawnikach aby uzyskać skrót gdy obok biegnie chodnik lub ścieżka rowerowa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    rowerzysta(2013-03-19)
  • Kontrapas ?? z nikąd do nikąd??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    rupreht(2013-03-19)
  • jak przejadę się ścieżką dla rowerzystów / moze być wyznaczona znaczkiem roweru i pasem na chodniku / od przyszlego ronda Łęczycka / Rawska / Grottgera ulicą Bema do pl konstytucji, lub Saperów oznaczonym chodnikiem i dalej Podchorążych i Kościuszki wszędzie ozanaczonymi na chodnikach pasami to uwierzą w sens istnienia oficera. rowerowego. A jemu polecam mniej eksperymentów tylko wizytę na koszt Ratusza w Szwecji, kraju maxymalnie przyjaznym dla rowerzystów i tylko przenieść ich sensowne, oszczędne i bezpieczne rozwiązania i będzie ok.
Reklama