UWAGA!

----

Elbląska „Sielanka” z nową świetlicą

Dziś o godz. 16 na ul. Płk. Dąbka 62-64 spółdzielnia Sielanka odda do użytku świetlicę osiedlową, zaadaptowaną z wykorzystaniem funduszy unijnych. Otworzy ją zaproszony na uroczystość marszałek województwa Jacek Protas.

„Sielanka”, najstarsza spółdzielnia mieszkaniowa w Elblągu, idzie z duchem czasu i stale rozbudowuje swoją ofertę nie tylko komercyjną, ale także społeczną, która ma służyć mieszkańcom.
       Dziś o godz. 16 na ul. Płk. Dąbka 62-64 spółdzielnia odda do użytku świetlicę osiedlową, zaadaptowaną z wykorzystaniem funduszy unijnych. Otworzy ją zaproszony na uroczystość marszałek województwa Jacek Protas. Mieszkańcy będą mieli do użytku duże pomieszczenie socjalne z aneksem kuchennym, z nowoczesnym systemem audio i video, siecią internetową, wszystko przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.
       Wartość inwestycji to blisko 1 mln zł, dofinansowanie z funduszy unijnych wynosi 850 tys. zł.
      
      
Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • no prosze a na zawadzie się likwiduje co jeszcze nie zlikwidowane ale tam rządzą woskowe twarze ze średnią wieku 65 lat
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kasprzak(2012-11-21)
  • to nie ma znaczenia czy rządzą woskowe twarze po 60-tce, prezes sielanki też nie jest młody ale jest bardzo dobrym człowiekiem i uczciwym, wystarczy popatrzeć na zadbane osiedla sielankowskie, widać że coś się robi a i czynsze nie są zbyt wysokie porównujac spółdzielnie zakrzewo albo badziewiarskie zaniedbane budynki zbk-opłaty wysokie i nic nie robią z wyjątkiem narzekania że nie mają pieniędzy. jak mogą mieć, skoro jest 10 rejonów, mnóstwo kierowników, zastępców itp. trzeba to dziadostwo z czegoś przecież utrzymać
  • Na osiedlu na Gwiezdnej od lat, nie można się doprosić o namalowanie pasów wyznaczających miejsca postojowe. Od lat, nic się praktycznie nie zmienia. A to że Spółdzielnia korzysta ze środków unijnych, to wątpliwa zasługa Spółdzielni. Osiedle na Gwiezdnej pilnie potrzebuje prężnego i mądrego administratora. Tak samo, mądrego przewodniczącego rady osiedla. W końcu najwyższa pora na znaczące zmiany. Stagnacja zabija. Pora to zmienić. A gdyby przyszło, wymieniać ''zasługi '' prezesa, prędzej zdobyłbym Monte Everest.
  • Sielankę można tylko pochwalić za to jak dba o budynki i lokatorów. Dużo troski o zieleń przy domach. Dość wypisywania jakiś koszmarów, kto po 60-tce a kto przed. A kto łysy a kto żyd a nie daj Boże, czarny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    użytkownik(2012-11-21)
  • kasprzak do rady, do rady, do rady.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    teżkasprzak(2012-11-22)
  • Już 40 lat mieszkam w bloku administrowanym przez Sielankę. Jestem zadowolony z tej administracji. Przez lata obserwuję jak wszystko się zmienia na korzyść. Ciągle coś się dzieje - na plus. Mam porównanie z innymi Spółdzielniami pod których pieczą mieszkają znajomi i krewni, Sielanka jest najlepsza.
  • Prawdą jest, że dużo zależy od administracji osiedla. A stwierdzenie to potwierdzić może, spacer po osiedlach. I jeszcze jedno, przez te wszystkie lata swojej obecności w życiu, każdego mieszkańca osiedla wymiana, okien czy chodnika to naprawdę niewiele, a wręcz żenująco mało. Docieplenia budynków to przecież nie kosmos. Wszystko się zmienia. A Spółdzielnie trwają. Jak mur.
  • Także mieszkam w zasobach spółdzielni i muszę przyznać, że w terenie jak i wewnątrz budynków widać gospodarza i dbałość o mienie - to wielki plus dla Spółdzielni, choć oczywiści czasem także skrzeczy, ale to przecież zycia puka do drzwi. Jedno co bym Spółdzielni poradził - aby zajęłie się dogłebniej pozorną "ochroną" naszych osiedli przez firmy komercyjne, ktore na pewno pobierają zadośćuczynienie w postaci zapłaconych faktur a naprawdę niewiele czynią w obrębie swoich obowiązków - głównie chodzi o młody narybek asystujacy nam wsposób wyraźny i zauwazalny nam starszym za okneme i ogromną rzeszę "kerowców" uprawiających bez zdania racji nasze parkingi i psiarzy nawożących nasze zieleńce i chodniki. Obserwuje także wiele lokali spółdzielni bez zasiedlenia _stoją od wielu lat puste a tym samym składamy się wszyscy na ich jakieś tam funkcjonowanie. Proponuje pozbyć sie tego - sprzedać, wydzierżawić, wynająć lub zasiedlić - chętnie pomogę w scenariuszach jak i operacjach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    MiejscowyAborygen(2012-11-22)
Reklama