UWAGA!

----

Teraz ja - Gdybym to powiedziała…

 Elbląg, Gdybym to powiedziała…

Zacznę od tego, że jestem osobą bezrobotną aktywnie poszukującą pracy, jako że zapisana jestem w Urzędzie Pracy, przeszukuję oferty pracy na portElu i stronach Urzędu. Gdy wreszcie udało mi się dostać staż w dużym supermarkecie, zaczęły się problemy…

Aby pracować, muszę mieć książeczkę sanepidu, która, niestety, kosztuje 75 zł. Zastanawiam się, skąd osoba bezrobotna, która bardzo chce iść do pracy, ma to wziąć? Idąc do pracodawcy, byłam przekonana, że firma przyjmująca mnie na staż poniesie koszty związane z tym badaniem, niestety, byłam niemile rozczarowana, gdy się okazało, że aby rozpocząć staż, muszę zrobić to na własny koszt. Inaczej staż zostanie mi odmówiony, co spowoduje wyrejestrowanie mnie z Urzędu Pracy. Gdy wyjaśniłam, że nie mam nawet skąd pożyczyć tych pieniędzy, mój przyszły pracodawca stwierdził, że to przecież nie są duże pieniądze. Nie są duże, jeśli osoba zarabia 3000, a nie 950 zł i musi liczyć każdą nawet złotówkę. Zastanawiałam się, jakim sposobem tak dużo ludzi nie ma pracy, ale odpowiedź nasuwa się sama... Wyzysk – to słowo najbardziej mi tu pasuje.
       Mam 28 lat, jestem samotną matką, która ostatnie cztery lata poświęciła na wychowanie dziecka. Utrzymuję się sama, nie korzystam z zasiłków ani innych podobnych zapomóg, ale myślę, że mamy, które z takiej pomocy korzystają, mają łatwiej. Ja za staż, na którym muszę pracować osiem godzin dziennie na różne zmiany, w różnych dniach tygodnia, dostanę 950 zł, co jest absolutnie śmieszne nawet jak na polskie warunki... Muszę z tego opłacić utrzymanie, wyżywienie oraz opiekę nad moją czteroletnią córką, gdy jestem w pracy. Niestety, dla samotnych matek nie ma żadnych ulg. Ciekawe, czy ktoś, kto dawał pomysł, zastanawiał się, co taka mama ma zrobić ze swoją pociechą w czasie, kiedy o godz. 17 trzeba dziecko odebrać z przedszkola, a mama jest na stażu?
       Nie wiem i nie wiem nawet, jak mam to nazwać, ale myślę, że czas przerwać milczenie i chowanie się za piecem tylko dlatego, że ktoś nas łaskawie przyjmuje za śmieszne pieniądze, gdzie młode osoby nie mają zapewnionych opłaconych nawet badań, a chcą coś zrobić z własnym życiem. A urzędnicy lub osoby na wyższych stołkach robią wszystko, żeby człowieka zniechęcić.
       Nic więcej nie mam do dodania, myślę, że nie ja jedna stanęłam przed takim dylematem. Nie umiem się ładnie wyrażać i składać zdań, ale napisałam, na jakie nieprzyjemności jesteśmy narażeni, chcąc coś ze sobą zrobić.
       Nie chcę nawet wspominać, jak wyglądała owa rozmowa z przyszłym pracodawcą, a ponieważ żeby mieć za co utrzymać moją córkę, nie mogłam nawet powiedzieć, że pytania, które są zadawane, nie powinny paść. Jeśli bym to powiedziała, nie dostałabym stażu…
      
      
didus1102
Liczba publikacji: 1
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
5.8 20 55

A moim zdaniem...

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • O to chodzi rządzącym aby wyrejestrować jak najwięcej ludzi z pośredniaka i wtedy się chwalą że walczą z bezrobociem całe PO
  • Mialabyc wyksztalcenie to i mialabys prace... Trzeba bylo sie uczyc chociaz zaocznie... Za darmo nikt ci nic nie da. Po co ci narzekanie??? Nic ci to nie da a sama nic nie zmienisz. Uklady, ukladziki dzis sa wazne. Poza tym nie tylko w egu takie problemy z samotnymi matkami. No ale narzekaj zamiast brac sie za siebie. Masz dostep do srodkow od panstwa wiec korzystaj. Wstydzisz sie czy co?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czytelnik_MOBI_80490(2013-04-18)
  • Staże powinny być w państwowych instytucjach które powinny się dostosować do pracownika staż jest dla ułatwienia życia
  • didus1202,służę pomoca pisz:fm. elblag@interia. eu Jednej pani pomogłem. Zapytaj w Lidlu. Dla mnie to nie problem. Dostała te pracę?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    (Alojzy)(2013-04-18)
  • O ja. .. jak problemem jest 'zainwestowanie w siebie' 75 zł to życzę powodzenia. .. będzie potrzebne.
  • Ale jesteście mili, elblążkowo zawistne. Dziewczyna napisała, co czuje i myśli, więc trzeba ją dobić. Wykształcenie nie ma nic do stażu, ja z magisterką tyle samo dostałam.
  • A ty czytelnik Mobi _coś tam też zainwestuj w badania, ale psychiatryczne. Wszyscy na tym skorzystamy
  • LITOŚCI !!!! Szukasz pracy to muszisz mieć kwalifikacje i wymagane kursy / zawód /, kwalifikacje. itd. .To co opisujesz to tak jak gdybym chciał zatrudnić kierowce to musiałbym mu najpierw zafundować kurs prawa jazdy i przktykę. Jak raz Prezydentem został Elektryk / BEZ URAZY / to nie znaczy, że tak bedzie zawsze. Chociaż moze i temu jest winien T. .k ?
  • czytelnik MOBI jest chyba jakimś zakompleksionym pracodawcą. .. Żenujące komentarze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kobietaa20(2013-04-18)
  • Popieram powyrzej... Wez sie kobieto i wydaj te 75zl. To nie jest az taki duzy koszt... Ale jak mowia poprzednicy... Elblag zawistny... Nie ty jedna, nie ostatnia. I nic nie zmienisz. Jedynie sie wez za siebie. Mops czeka. Bo ja naprawde nie rozumiem... Narzeka narzeka ale chwali sie ze z mopsu nic nie pobiera...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czytelnik_MOBI_80490(2013-04-18)
  • laska ma racje lecz realia sa jakie sa, prawda jest ze gdybys miała konkretny zawód to bys dała rade znalesc cos lepszego. moze wyjedz do UK. .. socjala przynajmniej dostaniesz na dziecko. pozdrawiam
  • Drogi "Czytelnik_MOBI_80490" - miętolnij się w dyńkę z rozpędu, to może przestaniesz pisać takie bzdury. .. Ty to pewnie jesteś wykształcony - najlepszy ogólniak, potem świetne studia, no i dlatego masz tą swoją Pracę przez wielkie Pe. Przypomnij, ile płacą w McDonald's?
Reklama