UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • a ile rodzice poświęcają czasu żeby po tych głąbach nauczycielach douczać dzieci i nikt im za to nie płaci
  • Nikt rodziców nie zwalnia od wychowywania dziecka!!!! Szkoła ma tylko w tym pomagać. .. dziecko uczy się od najmłodszych lat!!! Jeśli rodzić nie zacznie pracy z dzieckiem w domu, gdy to dziecko ma rok, to potem może mieć problemy! Jestem nauczycielem. .. nie jestem od wychowywania !! ja mam pokazać uczniom drogę! nakierować! ale podstawowych zasad mają nauczyć rodzice!! Nie jeśtesmy w stanie dotrzeć do każdego dziecka indywidualnie! I rola rodzica w tym by SWOJEMU dziecku pomóc. .. To Wasze dzieci!!! Tak, mam dużo wolnego. .. ale jednocześnie nie mogę wziąć urlopu gdy moje dziecko ma swoje pierwsze występy w przedszkolu, gdy gra pierwszy mecz. .. bo mam lekcje i nikogo nie obchodzi moje dziecko. .. W innych zawodach jest to bardziej możliwe, zastępstwo, dzień wolny. .. Proszę się więc zastanowić nad komentarzami. .. Każdy zawód wart jest szacunku. .. nie rozumiem o co tyle szumu? Skoro ja nie mam, to niech "te lenie" też nie mają? Ludzie opanujcie się!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jakaś(2008-01-10)
  • Ja uważam tak: każdy z nas wybierając zawód zna jego plusy i minusy. I tak np. nauczyciel wie, że będzie zarabiał mało (i użerał się z gamoniami), żołnierz wie (chyba większość), że mogą go na niebezpieczną misję wysłać, budowlaniec nie wróci do domu szybko w porze letniej, kierowca liczy się z tym, że stanie w korku itd itd. Więc nie marudźcie tylko mądrze wybierajcie swój przyszły los. Tak to już jest: "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma"; )))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Krzysiek(2008-01-10)
  • dzisiejszy nauczyciel (mowa o młodych) to oszołomy, leniwcy sorka ale nic pozytywnego mi na jezyk nie przychodzi, ktos powie ze nie wszyscy, oczywiscie ze nie wszyscy ale bardzo wiele
  • a ja mam pytanie. czy nasze społeczenstwo tworza tylko pielegniarki, nauczyciele, lekarze i gornicy??? az rzygac mi sie chce od tego ciaglego narzekania i zrzedzenia. moj ojciec od 16 lat prowadzi wlasny interes zwykly sklep pod paslekiem. walczy z zusem urzedem skarbowym, zajebistymi skladkami itd. .. klientow jak na lekarstwo, ale co ma zrobic jak ma 58 lat??? moze ma zastrajkowac, co ?? jak te darmozjady pielegniarki majace wszystko i wszystkich w duo. .e czy nauczyciele, zasuwajacy non stop na korkach bez podatku. czy uwazacie ze to fair?ilu jest takich zwyklych kowalskich jak moj stary nie bedacy nauczycielem czy pielegniarka???pomyslcie o tym. kazdemu sie wydaje ze jak ktos ma wlasny biznes to robi kapuste dzien w dzien. proponuje zalozyc wlasny interes, zobaczymy wowczas czy lepiej jest plotkowac na duzej przerwie czy patrzec sie jak szpak w pizd. .ę i wyszukiwac klienta w oknie. nie macie o tym pojecia bo nie zetkneliscie sie z prawdziwymi problemami. .. zwykli ludzi pracy(prawdziwej pracy) nie utworza nszz(solidanosc nauczycieli) walcza z tym sami, myslicie ze kogos to obchodzi??? dlatego nie wspolczuje nauczycielom, pielegnarkom i lekarzom. nie jestescie jedynymi ktorym jest ciezko. zakumajcie to, a jak sie nie podoba to zaluzcie wlasny interes -powodzenia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    DOSC NARZEKANIA!!!(2008-01-10)
  • Powinno się zlikwidować Kartę Nauczyciela i te nieszczęsne 18h. Wtedy świat zobaczyłby, że nauczyciel z wyższym wykształceniem (często 2 stopnia) w Polsce zarabia 1,5 euro na godzinę (800zł za ok. 200h na miesiąc). Pracowałby od 7:30 do 15:30,jak urzędnik, zamykał klasę i do widzenia. Ani krzty w domu, tak jak w innych zawodach. Wszystko ma się zmieścić w ramach tych godzin. Spotkania z rodzicami? Dziś jest tak, że nauczyciel kończy o 13:00 i czeka np. do 16:00 na rozpoczęcie wywiadówki. Za darmo. A tu zonk, niech sobie rodzic przychodzi np. o 14:00,a wywiadówka do 15:30.Ja jestem nauczycielem - dziś 9h w pracy, bowiem po lekcjach rada klasyfikacyjna. Nie dziwne, że jakiś czas temu w nowelizacji usunięto zapis, iż nauczyciel nie może pracować dłużej niż 8h dziennie. Był martwy-pracujemy o wiele dłużej (już nawet nie liczę np. weekendowego biwaku, gdzie tyram w sobotę i niedzielę, a moja odpowiedzialność za dzieci jest 24h/dobę).
  • Nie jest żadnym argumentem, że poza godzinami pracy w szkole nauczyciele muszą sprawdzać klasówki. W prawie każdym zawodzie ludzie muszą poświęcić wiele czasu na przygotowanie się do "jutrzejszej" pracy. To jest najzupełniej normalne, nie wiem czemu nauczyciele o tym wspominają. Może niech powiedzą o feriach, dwumiesięcznych wakacjach. .. Nie jestem przeciwko nauczycielom, ale niech w walce o swoje nie używają demagogii - to nie przystoi tym, którzy mają kształtować umysły przyszłych pokoleń.
  • Przecietny nauczyciel geografii ma 18 godzin pracy w tygodniu + wolne i platne ferie, wakacje, weekendy itd. .. I nie gadajcie mi tu o jaims sprawdzaniu klasowek bo to czysta kpina! Malo kto dostaje tyle kasy w przeliczeniu na godziny pracy w tygodniu. .. Ja mam gorzej na studiach niz oni w pracy. ..
  • zapomieliście jeszcze o tym, że nauczyciel musi być dobrze wykształcony, co więcej MUSI się ciągle dokształcać. .Owszem są też inni ludzie którzy tyle zarabiają ale oni nie mają trzech fakultetów. .Co do opowieści waszych dzieci nt nauczycieli: po pierwsze są to bardzo subiektywne oceny, osób często niewszystko rozumiejących, którym często się coś wydaje, po drugie KAŻDY ma prawo do lepszych i gorszych dni. A poza tym dlaczego w biurze można połączyć pracę z kawą a w szkole już nie? ciężki zawód. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    wykształcony nie nauczyciel(2008-01-10)
  • Ty, WDR to rzuc te studia. Jak teraz opowiadasz takie bzdury to juz zadne studia ci nie pomoga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    fandango(2008-01-10)
  • WDR jestes rozpaczliwie beznadziejny. Rozumiem, ze te "studia" to jakas prywatna wyzsza szkola?
  • To pewnie Akademia Zbijania Fajerek Bez Brzdęku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    fandango(2008-01-11)
Reklama