Kartoflany bal dla przedszkolaków

Ziemniaczany Lord oraz Kartofelki-Śmichejki, Ziemniaczki-Brzuchaczki, Ziemniaczki-Krąglaczki, Ziemniaczki-Pyzaczki, Chude Frytki, Roześmiane Pyzy, Babki Ziemniaczane, Kopytka Ziemniaczane, Kluseczki z Tartych Ziemniaków, Kartochy i Chipsy bawiły się wczoraj (20 października) w Spółdzielczym Domu Kultury „Zakrzewo” na specjalnym balu.
W kartoflanej imprezie udział wzięły dzieci z Domu Pomocy przy ul. Kasprzaka, przedszkoli nr 21, nr 29 i „Akademii Krasnoludków” oraz uczniowie klas zerowych ze Szkoły Muzycznej, Szkoły Podstawowej nr 9 i 18. Łącznie ponad 240 dzieciaków.
Na samym początku balu wybrano Ziemniaczanego Lorda, władcę wszystkich ziemniaków, który nadawał nowe, ciekawe nazwy licznie zgromadzonym smakoszom kartofelków.
- I tak witaliśmy gromkimi brawami Kartofelki-Śmichejki, Ziemniaczki-Brzuchaczki, Ziemniaczki-Krąglaczki, Ziemniaczki-Pyzaczki, Chude Frytki, Roześmiane Pyzy, Babki Ziemniaczane, Kopytka Ziemniaczane, Kluseczki z Tartych Ziemniaków, Kartochy i Chipsy – wylicza prowadząca bal Danuta Andrzejewska.
Przy wesołej muzyce dzieci tworzyły pociągi z wagonikami i wężyki, w których uczestniczył specjalny gość z podwórka – Burek. Razem z nim maluchy wystąpiły w scence animacyjnej pt. „Pyry na wykopkach”. Okazało się, że wszystkie ziemniaki z pola Pyrów trafiły do skupu, a stamtąd na imprezę w SDK Zakrzewo.
Każda grupa przyniosła na bal jednego „Ziemniaka-Olbrzymiaka” i wzięła udział w konkursie na największego Olbrzyma. Na stole pojawiły się same Olbrzymy, niektóre były nawet przystrojone. Po krótkiej naradzie z Lordem Ziemniaczanym ogłoszono, że wszystkie dzieci zajęły pierwsze miejsce. Laureaci zostali nagrodzeni słodyczami.
Podczas balu „małe kartofelki” rozwiązywały zagadki jesienne, naśladowały bardzo zmieniającą się pogodę, dobierały się w pary, tańczyły i wykonywały polecenia prowadzącej.
- Śmiechu i okrzyków było całe mnóstwo, a miłe wrażenia z balu mamy nadzieję, że na długo zostaną w pamięci naszych milusińskich – podsumowuje imprezę Danuta Andrzejewska.
Na samym początku balu wybrano Ziemniaczanego Lorda, władcę wszystkich ziemniaków, który nadawał nowe, ciekawe nazwy licznie zgromadzonym smakoszom kartofelków.
- I tak witaliśmy gromkimi brawami Kartofelki-Śmichejki, Ziemniaczki-Brzuchaczki, Ziemniaczki-Krąglaczki, Ziemniaczki-Pyzaczki, Chude Frytki, Roześmiane Pyzy, Babki Ziemniaczane, Kopytka Ziemniaczane, Kluseczki z Tartych Ziemniaków, Kartochy i Chipsy – wylicza prowadząca bal Danuta Andrzejewska.
Przy wesołej muzyce dzieci tworzyły pociągi z wagonikami i wężyki, w których uczestniczył specjalny gość z podwórka – Burek. Razem z nim maluchy wystąpiły w scence animacyjnej pt. „Pyry na wykopkach”. Okazało się, że wszystkie ziemniaki z pola Pyrów trafiły do skupu, a stamtąd na imprezę w SDK Zakrzewo.
Każda grupa przyniosła na bal jednego „Ziemniaka-Olbrzymiaka” i wzięła udział w konkursie na największego Olbrzyma. Na stole pojawiły się same Olbrzymy, niektóre były nawet przystrojone. Po krótkiej naradzie z Lordem Ziemniaczanym ogłoszono, że wszystkie dzieci zajęły pierwsze miejsce. Laureaci zostali nagrodzeni słodyczami.
Podczas balu „małe kartofelki” rozwiązywały zagadki jesienne, naśladowały bardzo zmieniającą się pogodę, dobierały się w pary, tańczyły i wykonywały polecenia prowadzącej.
- Śmiechu i okrzyków było całe mnóstwo, a miłe wrażenia z balu mamy nadzieję, że na długo zostaną w pamięci naszych milusińskich – podsumowuje imprezę Danuta Andrzejewska.
OK