Kiedyś będą żołnierzami

Zakończyło się ćwiczenie dowódczo-sztabowe na mapach pod kryptonimem „Dzik 08”, w którym uczestniczyły jednostki 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Dziś (10 czerwca) żołnierzy odwiedzili uczniowie klasy o profilu wojskowym Zespołu Szkół Technicznych w Elblągu.
- Głównym celem tego ćwiczenia było doskonalenie umiejętności dowództw i sztabów jednostek w działaniu zespołowym, rozwiązywaniu problemów taktycznych oraz dowodzeniu i zabezpieczaniu działań, w tym także w sytuacjach kryzysowych - wyjaśnia mjr Zbigniew Tuszyński, rzecznik prasowy 16 PDZ. - Głównym tematem ćwiczenia było zaś „Przygotowanie i przerzut sił i środków brygady na dużą odległość. Przygotowanie i prowadzenie działań obronnych w I rzucie dywizji na głównym wysiłku.”
- Do ćwiczenia przygotowywaliśmy się dwa miesiące - dodaje gen. dyw. Wiesław Michnowicz, dowódca 16 PDZ. - Chodziło głównie o to, by zgrać dowództwa w zakresie planowania działań bojowych.
Dziś (10 czerwca) żołnierzom biorącym udział w ćwiczeniu pod kryptonimem „Dzik 08” przyglądali się uczniowie klasy o profilu wojskowym Zespołu Szkół Technicznych w Elblągu. To eksperyment edukacyjny, pierwsza tego typu klasa w mieście.
- Klasa ta działa od września ubiegłego roku - mówi mjr rez. Józef Tarando, wychowawca. - To krótki czas na podsumowanie jej działalności, ale myślę, że pomysł się sprawdził.
Młodzi ludzie - panowie oraz trzy panie - pobierają naukę w normalnymi trybie, tak, jak ich rówieśnicy w innych szkołach, ale mają dodatkowe zajęcia związane z wojskiem. Przed nimi także wyjazdy na poligon i zajęcia na strzelnicy. Póki co, nie noszą mundurów, ale jak zapowiada mjr Tarando, jest taki zamysł.
Dziś klasa wojskowa przemaszerowała przez teren batalionu dowodzenia, zaprezentowała musztrę. I tu okazało się, że nie dla każdego oczywista jest prawa i lewa strona - na komendę „w prawo zwrot” część odwracała się w przeciwnym kierunku. Było też kilka „wpadek”, gdy generał Michnowicz chciał sprawdzić znajomość stopni wojskowych. Ale to dopiero pierwszy rok nauki młodych ludzi. Mają oni jednak już sprecyzowane plany na przyszłość.
- Chcę być żołnierzem, dlatego wybrałem tę klasę - wyznaje Maciej. - Teraz nauka tu, a później studia.
- Nie wiem jeszcze, czy zostanę żołnierzem, czy może wstąpię do policji - dodaje Kamila. - Pewne jest jedno - będę pracowała w służbie mundurowej.
Były też głosy „za” wojskiem z uwagi na to, że na żołnierzy czeka szybsza emerytura i większa płaca.
Generała Wiesława Michnowicza cieszy pomysł powołania klasy o profilu wojskowym. - Ja wiem, że w tym wieku wojsko podoba się wszystkim, kobietom też, ale z tych młodych ludzi być może kiedyś będą żołnierze - mówi. - Nic nie stoi na przeszkodzie, bo niedługo polska armia będzie zawodowa i będziemy potrzebować wykwalifikowanej kadry.
Chęć wstąpienia w szeregi żołnierskie to jednak nie wszystko. - Najważniejszymi cechami dobrego żołnierza są znakomita sprawność fizyczna i psychiczna oraz dyscyplina - dodaje generał Michnowicz.