UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Ja wychowalam 6-ro dzieci i nikogo o pomoc nie prosilam- skoro zdecydowalam sie na dzieci to musialam tez je utrzymac- czesto pracowalam po nocach na drugiej zmianie- zmienialismy sie z mezem i tylko czasem w drzwiach sie widzielismy-dzis nasze dzieci sa juz samodzielne a dwoje ostatnich na studiach, ale bylo ciezko- moje zdanie jest takie- jak ktos chce to da rade- najlatwiej chodzic i prosic- jak sie nie moze dziecku zapewnic bytu-to sie nie wspolzyje-dzisiejsze matki nie radza sobie w tej rzeczywistosci, poniewaz nauczyly sie zadac-kiedys nie bylo od kogo zadac i trzeba bylo swoj los dzwigac samemu-a to hartuje!!!dzisiejsi mlodzi ludzie -oczywiscie nie wszyscy sa bardzo roszczeniowi-brac tak- ale samemu dac to juz ciezko-pozdrawiam
  • No masakra. .. typowa historia, mnie tez nie wzrusza. Mam 40 lat, jestem po rozwodzie, moje dziecko umarło, i nigdy nie miałam mieszkania. Dorabiam na czarno, bo w Elblągu mało kto uczciwie zatrudnia. Więc nie bede miała też emerytury. To co zarobię, płace czynsz za wynajęcie mieszkania. Zostaje mi 300 zł, na zycie. Nie wspomne o ubraniach. Nigdy niczego, od nikogo nie dostałam. I co? Ta Panienka ma wszytko przed sobą, a co maja mówić ludzie w moim wieku? Ktorzy o własnym dachu nad głową nawet nie mogą marzyć. :-/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bieda z Nędzą(2012-12-06)
  • ludzie, mówicie o 2 dziecku, jakby miało go nie być! Kiedyś dorośnie i to przeczyta! Halo, jest, żyje !Ruszcie trochę głowami. Moje psy lepiej przyjmują swoich ziomali niż rzekomo ludzki,elbląski miot.
  • Nie no ten artykuł normalnie rozwala psycho a najlepszy jest fragment " w międzyczasie urodziła drugie dziecko " ot tak sobie, coś jak : na przerwie między lekcjami zajarałem szluga, ludzie to nie jest zabawa i żarty, dzieci to przede wszystkim odpowiedzialność i obowiązek !!!
  • bez przesady, sa w gorszej sytuacji. .. narzeka a widac ze sie powodzi
  • Po pierwsze odzyskać pierwsze dziecko od teściów, jednak uważaj bo. .pewnie Cie od razu wyrzucą z domu. Po drugie alimenty na maluchy. Jak dasz dobre argumenty na rozprawie to może i po 500zł na dziecko dostaniesz. Chyba, że ojciec dzieci nie pracuję to wtedy raczej koło 300zł. Pamiętaj jednak, że alimenty nie mają utrzymać w 100% danego dziecka, bo oboje rodzice muszą łożyć na swoje dzieci. Dzieci daj do przedszkola/żłobka albo poproś o pomoc "teściów" i idź do pracy. Ale z tym też nie będzie łatwo. Widząc po opisanej historii to nie zdziwię się jak nie masz ukończonej dobrej szkoły, ale mam nadzieję, że sie mylę. Możesz spróbować jako kasjerka. Nawet jak najniższą krajową dostaniesz i alimety to dasz radę sie utrzymać z dziećmi i wynająć z tego jakąś skromną kawalerkę. ALE PRACY TRZEBA SZUKAĆ.
  • Z pewnością większa część tych co piszą o Pni Kasi, że patologia, że nie zabezpieczyła się itd. to wywodzący się z pełnych rodzin, wykształceni i posiadający w miarę dobrą pracę dlatego ich osąd jest subiektywny. Wydaje mi się, że należą się Jej dobre słowa, że nie poddała się i nie zostawiła dzieci tylko walczy o ich lepszy byt jak większość z nas dla swoich dzieci. A i start ma słabszy bo brak jej bliskich, którzy pomogą. Myślę, że podziękowania należą się też teściom, którzy wykazali wyrozumiałość i nie pozbawili ich dachu nad głową. Pomogę jak będę mogła.
  • Kasię wspiera stowarzyszenie "Lisowianka", które pomaga ludziom pokrzywdzonym. Każdy, kto chce pomóc Kasi, proszony jest o kontakt z panią Bożeną Lemierską, prezeską stowarzyszenia. Numer telefonu pani Bożeny to 512 26 77 91.dk.
  • wstyd pieniacze! Dziewczyna chce się wyrwać, wziąć sprawy w swoje ręce, dzieci już się narodziły, są piękne i mam nadzieję będą mądrzejsze niż wszyscy tu razem piszący!
  • Jednak stwierdzam, że ludzie nie są ludźmi. Nie ma w nich żadnych emocji. Opinie typu: sama sobie zasłużyła. .. , trzeba było się zabezpieczać. .itd są nie na miejscu. Ta dziewczyna faktycznie ma problem i takich ludzi w potrzebie jest baardzo dużo. Owszem mogła pomyśleć zanim uprawiała seks ale stało się. Czasu nie cofnie. Ma dwójkę cudownych dzieci i chce dla nich jak najlepiej. Powinniście powstrzymać się od tych komentarzy nawet ze względu na jej dzieci. Dlaczego nie wjeżdżacie na ojca tych dzieci a zarazem chłopaka tej dziewczyny? Przecież on zrobił 5 razy gorszą rzecz niż ona. Jest nieodpowiedzialnym gnojem. Powinien płacić spore alimenty. Dzięki Bogu, że ma chociaż gdzie mieszkać i że ma normalnych 'teściów", którzy jej nie zostawili w potrzebie. Gdybym była w stanie na pewno bym pomogła. Niestety sama jestem w trudnej sytuacji i ledwo wiążę koniec z końcem. Mam jednak cudowną rodzinę, wspaniałego męża, kochanego synka i jestem szczęśliwa. Życzę tej dziewczynie aby poznała cudownego mężczyznę, który zaopiekuje się nią i jej dziećmi.
  • Źle jej u teściowej. .. .Chciałaby sama imprezować. Ciekawe czy sama dałyby radę. Ehhh narzeka na swój los ale seksu się chciało. Źle jej z chłopakiem, to skąd drugie dziecko. A pracy trzeba szukać. No chyba że jak połowie miasta, za 1300 się nie chce tylka ruszyć. Lepiej narzekać i oczekiwać cudów przy braku wykształcenia.
  • Jak chcecie Panią Kasią spotkać to zapraszam co sobote na balety tam ja mozna zawsze spotkac z przyjaciolmi ktorych rzekomo obecnie na potrzeby tego artykulu nie ma. A swoje kochajace dzieci zostawia same w domu, a zeby znalezc prace trzeba jej szukac, a nie imprezowac. Szkoda, ze tak calej prawdy nie napisali tutaj. .ciekawe czemu sie rozstala z chlopakiem? Wcale nie widac zeby jaka kolwiek pomoc byla potrzebna, ale pewnie znajda sie tacy ktorzy nie znaja i nie widza na codzienn jak jest i uwierza w ta smutna historie. A dzieci maja lepiej u tesciow niz nigdzie indziej, chyba chodzi jej tylko o pieniadze zeby bylo na nowe ciuszki i wstep na balety. A czemu nie napisali o tym, ze Kasia miala prace tylko jej sie znudzila i bylo za ciezko? Ale za to oszukiwala swojego chlopaka ze idzie do pracy; D Oszustka jakich malo. .. Malo obiektywny atykul!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    znajomi ;)(2012-12-07)
Reklama