Piegowaty harcerz powrócił

Kiedyś harcerski festyn „W krainie Piegusa” był obowiązkowym elementem elbląskiego Dnia Dziecka. Dziś (31 maja), po 10 latach przerwy, wrócił ku uciesze tłumu dzieci. Zobacz zdjęcia.
Dzień Dziecka dopiero jutro (1 czerwca). Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zacząć świętować już dziś. Zwłaszcza, że do Elbląga wrócił legendarny Piegus. Piegowaty harcerz swój obóz rozłożył w Parku Dolinka. I na brak odwiedzających nie narzekał.
Przy bramie od sympatycznej druhny bierzemy kartkę, na której będziemy zbierać piegusy – potwierdzenie realizacji zadań. A te są różne. Od typowo harcerskich jak np. nauka szyfrów i posługiwania się busolą , do sprawnościowych np. wspinaczka po skrzynkach po napojach (skrzynkę nakłada się na skrzynkę i chodzi o to, żeby zbudować jak najwyższą wieżę. A skrzynki się chwieją i co jakiś czas oglądamy widowiskową katastrofę. Dla młodych artystów są i zajęcia kreatywne. Potem można postrzelać z łuku, rzucać podkową lub poprzeciągać linę. Słowem dla każdego coś miłego.
Zebrane piegusy można (a nawet trzeba wymienić na atrakcyjne nagrody). Tłumy małych (i trochę większych) Elblążanek i Elblążan najlepiej świadczy, o tym co najmłodszych kręci najbardziej.
- Najbardziej podobała mi się wspinaczka po skrzynkach. Tylko źle położyłem ostatnią i mi spadła – mówi kilkuletni Grześ.
- A mi szyfrowanie. Na początku wydawało się trudne, ale potem wiedziałam już o co chodzi – dodała Kornelia.
Dziś cały Park Dolinka należał do najmłodszych. Nie mogło zabraknąć dmuchańców, zabawki na placu zabaw zawsze cieszyły się popularnością. O godzinie 16 na scenie wystąpiły zespoły Szalone i Szalone Małolaty. W programie też zabawa proszkiem Holy.