UWAGA!

----

Policzyli bezdomnych

 Elbląg, Policzyli bezdomnych
fot. Anna Dembińska

Przeciętny bezdomny z Elbląga to około 50-letni mężczyzna z wykształceniem zawodowym, który stracił dach nad głową z powodu eksmisji. Jak pomóc takiej osobie? Jednym z proponowanych przez Miasto rozwiązań jest podpisanie kontraktów socjalnych, które jednocześnie będą zobowiązaniem osób bezdomnych do świadomych działań w kierunku podjęcia leczenia i wychodzenia z nałogu, poszukiwania pracy oraz ponownego nawiązania właściwych relacji z najbliższą rodziną.

„Ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych” odbyło się z inicjatywy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. W Elblągu w dniach 7 i 8 lutego br. realizowane było m. in. przez zespoły złożone z funkcjonariuszy Policji, Straży Miejskiej i pracowników socjalnych MOPS. W trakcie badania zespoły odwiedziły znane im miejsca pobytu osób bezdomnych, tj. pustostany, domki i altany na ogrodach działkowych.
       Powyższe badanie liczby osób bezdomnych przeprowadzili także pracownicy Aresztu Śledczego, Domu dla Bezdomnych, Pogotowia Socjalnego i Ośrodka Wsparcia i Interwencji Kryzysowej. Zapytania o liczbę osób bezdomnych zostały również skierowane do placówek służby zdrowia, szpitali i hospicjum.
       W Elblągu zliczono 158 osób bezdomnych, w tym 156 mężczyzn i 2 kobiety.
       Podczas liczenia z osobami bezdomnymi wypełniano kwestionariusze ankiet. Pytania ankietowe dotyczyły:
       - wieku,
       - długości okresu pozostawania bezdomnym,
       - przyczyn bezdomności,
       - ogólnej sytuacji życiowej tych osób,
       - wykształcenia,
       - źródeł dochodu,
       - korzystania z różnych form pomocy,
       - ostatniego miejsca stałego zameldowania.
       Na przeprowadzenie wywiadu udokumentowanego w kwestionariuszu ankiety zgodę wyraziły 153 osoby.
      
       Z analizy przeprowadzonych ankiet wynika, że:
       1) w Domu dla Bezdomnych przebywało - 85 osób bezdomnych (55,5%),
       2) w noclegowni i pogotowiu socjalnym - 24 osoby (16%),
       3) w Areszcie Śledczym -10 osób (6,5%),
       4) w mieszkaniach treningowych - 8 osób (5,2%),
       5) w pustostanach, altankach i domkach na działkach - 17 osób (11%),
       6) na ulicy funkcjonariusze Policji zlokalizowali 4 osoby (2,6%),
       Pozostałe osoby „pomieszkiwały”: kątem u kolegi, w piwnicy, u matki.
       7) w Ośrodku Wsparcia i Interwencji Kryzysowej przebywała jedna bezdomna kobieta (z terenu Gminy Tolkmicko).
       Wśród badanej grupy bezdomnych dla 122 osób (tj. 80%) ostatnim miejscem zameldowania było miasto Elbląg, pozostali pochodzili z województw: pomorskiego, mazowieckiego, małopolskiego i dolnośląskiego.
       Ankietowane osoby bezdomne były w przedziale wiekowym od 21 do 81 lat. Największą grupę (80 osób - tj.52%) stanowili mężczyźni pomiędzy 46 a 60 rokiem życia.
       Okres bezdomności w badanej grupie wynosił od kilku miesięcy do 34 lat. Od 2 miesięcy do pięciu lat pozostawało bezdomnymi 41 osób (27%). Powyżej 5-letni okres bezdomności obejmował 71 osób (46%).
       Najczęściej jako przyczynę bezdomności ankietowani wskazywali eksmisję i wymeldowanie (91 osób - 60%) oraz konflikty rodzinne (79 osób - 52%) a także brak pracy i bezrobocie (52 osoby - 34%).
      
       Struktura wykształcenia ankietowanych przedstawiała się następująco:
       1) 78 osób (51%) posiadało wykształcenie zawodowe,
       2) 52 osoby (34%) podstawowe,
       3) 16 osób (10%) wykształcenie średnie,
       4) 3 osoby (2%) - wykształcenie wyższe.
       Stopień niepełnosprawności lub grupę inwalidzką miało 59 osób (tj.39%).
       Ubezpieczenie zdrowotne posiadało 115 (tj.75%) osób bezdomnych.
       Wśród bezdomnych 51 osób (33%) nie posiadało żadnego dochodu, 45 osób (29%) korzystało z zasiłku z pomocy społecznej, 10 osób (6,5%) otrzymywało świadczenie z ZUS, 4 osoby (2,6%) posiadały rentę lub emeryturę. 63 osoby (41%) jako źródło dochodu wskazywało zbieractwo. Wśród badanych 4 osoby (2,6%) były zatrudnione, 28 (18%) pracowało bez nawiązania stosunku pracy - „na czarno”.
       Ze wsparcia w formie schronienia (w Domu dla Bezdomnych i Pogotowiu Socjalnym) korzystały 104 osoby (70%), 110 osób (72%) korzystało z posiłków, dla 88 osób (58%) przekazano odzież. 20 osób deklarowało, że otrzymało wsparcie finansowe i tyle samo, że nie korzystało z żadnej formy pomocy. Z innych form pomocy korzystało 66 osób (43%).
      
       Wnioski
       Wśród osób bezdomnych tylko nieznaczny procent stanowiły kobiety (1%).
       Większość osób bezdomnych (71%) sama była w stanie odnaleźć miejsce, w którym otrzyma pomoc w formie tymczasowego schronienia i posiłku, tzn. na przykład w Domu dla Bezdomnych lub w Pogotowiu Socjalnym.
       Znaczna większość osób bezdomnych (94%) była w wieku aktywności zawodowej tj. pomiędzy 21 a 65 rokiem życia.
       Powyżej pięcioletni okres bezdomności obejmował łącznie 97 osób. Najdłużej – 34 lata bezdomnym był mężczyzna w wieku 67 lat.
       Najczęściej wskazywanymi przyczynami bezdomności były: eksmisja, brak pracy i konflikty rodzinne. W trakcie badania najwięcej osób bezdomnych wskazało łącznie ww. powody.
       Większość osób bezdomnych (85%) posiadało niski poziom wykształcenia, tj. podstawowe i zawodowe. Wśród ankietowanych bezdomnych były 3 osoby (2%) z wykształceniem wyższym.
       Z analizy wyników badań wynika, że jedna trzecia ankietowanych nie posiadała żadnego dochodu. Z zasiłków z pomocy społecznej korzystało 29% badanych, a 41% wskazało, że ich źródłem dochodu było zbieractwo.
      
       Kierunek dalszych działań
       W stosunku do osób bezdomnych korzystających pomocy instytucji, takich jak: Dom dla Bezdomnych, Pogotowie Socjalne, Areszt i mieszkanie treningowe (jest to 127 osób tj.80%) należy podjąć intensywną pracę socjalną w kierunku wychodzenie z bezdomności i zmiany sytuacji życiowej.
       Jednym z proponowanych rozwiązań jest podpisanie kontraktów socjalnych, które jednocześnie będą zobowiązaniem osób bezdomnych do świadomych działań w kierunku podjęcia leczenia i wychodzenia z nałogu, poszukiwania pracy, oraz ponownego nawiązania właściwych relacji z najbliższą rodziną.
       W Domu dla Bezdomnych i w Pogotowiu Socjalnym należy podjąć działania sychoterapeutyczne w celu podniesienia motywacji do prawidłowego funkcjonowania osób bezdomnych w środowisku.
       Należy rozszerzyć infrastrukturę mieszkań treningowych (wzrost o 2 mieszkania), które stanowią dla osób bezdomnych dobrą motywację do poprawy sytuacji życiowej. Szczególną uwagę należy zwrócić na osoby bezdomne, które posiadają wykształcenie wyższe w celu wykorzystania ich potencjału intelektualnego oraz możliwości do samodzielnej egzystencji i działań na rzecz środowiska lokalnego.
      
Urząd Miejski w Elblągu

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • du. a tam policzyli. Ani mnie ani moich ziomów nie liczyli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Pijaczyna(2013-03-22)
  • Ja nie jestem bezdomny i nie mam nałogów. Fajki palę. I takich jak ja jest wielu. A do pracy z chętny tylko gdzie? W trójmieście bo w tym mieście bezdomny żul i złodziej więcej otrzyma niż zdrowy podatnik. Skąd i za co rodziny mają powstawać jak młodzi spadają. z tego burdla emerytów i rencistów zajmujących miejsca pracy. Szczególnie byli milicjanci i wojskowi. Zacznijcie coś z tym robić a nie pierdzenie o ułomnych. Bezdomny bez nałogów też człowieka kto zatrudni bezdomnego? Jak coś przyklei mu się do łapy to gdzie go szukać?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czytelnik_MOBI_13846(2013-03-22)
  • Ja nie jestem bezdomny i nie mam nałogów. Fajki palę. I takich jak ja jest wielu. A do pracy z chętny tylko gdzie? W trójmieście bo w tym mieście bezdomny żul i złodziej więcej otrzyma niż zdrowy podatnik. Skąd i za co rodziny mają powstawać jak młodzi spadają. z tego burdla emerytów i rencistów zajmujących miejsca pracy. Szczególnie byli milicjanci i wojskowi. Zacznijcie coś z tym robić a nie pierdzenie o ułomnych. Bezdomny bez nałogów też człowieka kto zatrudni bezdomnego? Jak coś przyklei mu się do łapy to gdzie go szukać?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czytelnik_MOBI_13846(2013-03-22)
Reklama