Przez zabawę do nauki

Najpierw wyszli z budynku, osobno, żeby nie budzić podejrzeń. Później usiedli w różnych miejscach na placu Jagiellończyka i na umówiony znak zaczęli robić zdjęcia tym, którzy się ochładzali przy kurtynie wodnej. Po co? Tak po prostu. Bo właśnie na tym polega flash mob.
Tym razem piętnastosobowa grupa młodych ludzi wyskoczyła na plac Jagiellończyka i zaczęła robić zdjęcia sobie i innym. I tak przez trzy minuty.
- Jest okazja, mamy kurtynę wodną, więc czemu nie? Chcieliśmy zaskoczyć elblążan – mówiła Sylwia Warzechowska, rzecznik CSE Światowid, które nad tymi szaleństwami młodych ludzi czuwa w ramach mediakacji, czyli bezpłatnych warsztatów, które mają nauczyć młodzież przede wszystkim tego, że z Internetu warto rozsądnie korzystać.
- By mieli świadomość, że to, co zamieszczają w sieci może mieć wpływ na ich przyszłość, że na przykład udostępnione zdjęcie z imprezy może zobaczyć potencjalny pracodawca. Pokażemy, że da się zaistnieć w internecie i zyskać swoje grono odbiorców publikując wartościowe treści – tłumaczyła Zuzanna Gajewska, redaktorka platformy ekulturalni. - Chcielibyśmy też zwrócić uwagę na miejsce kultury w sieci, będziemy więc mówić o dostępie do informacji kulturalnych, ale również o kulturze osobistej, o zachowaniach w wirtualnej przestrzeni.