Sprawdź, czy masz nadwagę! Dziś dzień walki z otyłością
Każdy z nas chyba marzy o tym żeby być wiecznie pięknym, młodym i szczupłym. I o ile młodości nie uda nam się zatrzymać, bo latka lecą… o tyle o urodę i szczupłą sylwetkę możemy zadbać, a nawet „zawalczyć”.
Dbać o zdrowie powinniśmy zawsze. Nie zawsze nam się to udaje w sposób optymalny, nie zawsze też wiemy, kiedy powinniśmy zacząć zwracać uwagę na to, co i jak jemy, i wreszcie, kiedy powinniśmy zwrócić się z prośbą o pomoc do lekarza. Pewnym wskaźnikiem powinny być pomiary wagi, które możesz zrobić samodzielnie i całkowicie bezpłatnie w domu, biurze, teraz… Wystarczy kliknąć na http://bmi.pasiasty.pl lub www.zdrowydzien.info , wpisać swoje indywidualne dane, a kalkulator nadwagi i otyłości pokaże Ci, czy mieścisz się w normie, czy też nadszedł czas, by poczynić korekty w sposobie odżywiania. Możesz też na portalu kardiologicznym sprawdzić jednocześnie ewentualną nadwagę i stopień uzależnienia nikotynowego na www.kardiolo.pl/kalkulatory.htm .
Co warto wiedzieć o otyłości?
Otyłością nazywa się patologiczne nagromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie, przekraczające jego fizjologiczne potrzeby i możliwości adaptacyjne, czyli stan, w którym tkanka tłuszczowa stanowi więcej niż 20 proc. całkowitej masy ciała u mężczyzn i 25 proc. u kobiet.
Znaczenie ma tu nie tylko ilość, ale i rozmieszczenie nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej. I tak na przykład, gdy jest ona rozmieszczona w jamie brzusznej, nazywa się otyłością brzuszną i ma większe znaczenie patologiczne dla naszego zdrowia niż równomierne rozłożenie lub podskórne zgromadzenie tkanki tłuszczowej. Stwierdzono też, że otyłość zwiększa ryzyko zapadania na niektóre z chorób (głównie z grupy chorób układu krążenia), a niekiedy, gdy jest wyjątkowo duża, prowadzi do unieruchomienia i niepełnosprawności.
Obecnie otyłość w krajach wysokorozwiniętych stanowi problem społeczny, a w przyszłości, jak pokazują badania socjologiczne, może przyjąć rozmiary epidemii. Otyłość uważana jest za jedno z zagrożeń cywilizacyjnych.
Z otyłością związane są następujące choroby: cukrzyca typu 2, choroby układu ruchu, nadciśnienie tętnicze, zawał serca i mózgu, wylew, zatorowość, zwyrodnienia kręgosłupa, choroby nerek, kamica żółciowa, większe tendencje do nowotworów.
Jakie są przyczyny otyłości?
Najczęstszą przyczyną powstawania otyłości jest przekarmianie, które rozumiane jest jako zbyt duża wartość energetyczna pożywienia w stosunku do zapotrzebowania organizmu. Poza tym ważną rolę odgrywają też czynniki:
- genetyczne, które mogą odgrywać dużą rolę w powstaniu otyłości lub zwiększać podatność na jej rozwój. Istnieją genetycznie uwarunkowane zespoły chorobowe, w których dochodzi do nadmiernego gromadzenia się tkanki tłuszczowej w organizmie. Należą do nich: zespół Pradera-Williego, zespół Laurence'a-Moona-Biedla, zespół Cohena oraz zespół Carpentera. Poza tym u niewielkiego odsetka ludzi występują też mutacje jednogenowe, które prowadzą do rozwoju otyłości olbrzymiej.
- biologiczne. Do czynników tych zaliczane jest uszkodzenie podwzgórza wskutek procesu zapalnego lub nowotworowego, kiedy dochodzi do nadmiernego przyjmowania pokarmów oraz zaburzeń układu autonomicznego. Do zaburzeń endokrynologicznych, w których dochodzi do rozwoju otyłości, należą m.in.: niedoczynność tarczycy, zespół Cushinga, zespół policystycznych jajników, niedobór hormonu wzrostu i rzekoma niedoczynność przytarczyc.
- farmakologiczne. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że przyjmowanie niektórych leków powoduje zwiększenie masy ciała. Są to: leki przeciwdepresyjne (amitryptylina, doksepin), leki przeciwlękowe, leki psychotropowe, będące pochodnymi fenotiazyny, przeciwpadaczkowe (kwas walproinowy, karbamazepina), kortykosteroidy, niektóre beta-adrenolityki i insulina.
- środowiskowe, a wśród nich ogromne znaczenie ma aktywność fizyczna jako forma spalania zasobów energetycznych organizmu, która zapobiega nadwadze i otyłości.
- psychologiczne. Zaburzenia nastroju często mogą stać się przyczyną powstawania nadwagi.
Niektórzy z nas reagują na stres, depresję, a nawet brzydką pogodę niepohamowanym apetytem na słodycze lub inne wysokoenergetyczne wiktuały. Podjadanie takie niewątpliwie dostarcza krótkotrwałej przyjemności, ale ile potem kłopotów z nadprogramowymi kaloriami...
Jedzmy więc smacznie, ale z umiarem. Przejdźmy pieszo, choć 15-20 minut dziennie. A jeśli jest taka potrzeba, nie bójmy się skorzystać z porad dietetyka.
Więcej na tematy związane z otyłością znajdą Państwo w artykułach naukowych: J.S. Flier i E. Maratos-Flier, Skazani na tycie, w: „Świat nauki” nr 10/2007 oraz K.L. Ozelli, Mózg nie lubi diety, w: „Świat nauki”, nr 10/2007.
Co warto wiedzieć o otyłości?
Otyłością nazywa się patologiczne nagromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie, przekraczające jego fizjologiczne potrzeby i możliwości adaptacyjne, czyli stan, w którym tkanka tłuszczowa stanowi więcej niż 20 proc. całkowitej masy ciała u mężczyzn i 25 proc. u kobiet.
Znaczenie ma tu nie tylko ilość, ale i rozmieszczenie nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej. I tak na przykład, gdy jest ona rozmieszczona w jamie brzusznej, nazywa się otyłością brzuszną i ma większe znaczenie patologiczne dla naszego zdrowia niż równomierne rozłożenie lub podskórne zgromadzenie tkanki tłuszczowej. Stwierdzono też, że otyłość zwiększa ryzyko zapadania na niektóre z chorób (głównie z grupy chorób układu krążenia), a niekiedy, gdy jest wyjątkowo duża, prowadzi do unieruchomienia i niepełnosprawności.
Obecnie otyłość w krajach wysokorozwiniętych stanowi problem społeczny, a w przyszłości, jak pokazują badania socjologiczne, może przyjąć rozmiary epidemii. Otyłość uważana jest za jedno z zagrożeń cywilizacyjnych.
Z otyłością związane są następujące choroby: cukrzyca typu 2, choroby układu ruchu, nadciśnienie tętnicze, zawał serca i mózgu, wylew, zatorowość, zwyrodnienia kręgosłupa, choroby nerek, kamica żółciowa, większe tendencje do nowotworów.
Jakie są przyczyny otyłości?
Najczęstszą przyczyną powstawania otyłości jest przekarmianie, które rozumiane jest jako zbyt duża wartość energetyczna pożywienia w stosunku do zapotrzebowania organizmu. Poza tym ważną rolę odgrywają też czynniki:
- genetyczne, które mogą odgrywać dużą rolę w powstaniu otyłości lub zwiększać podatność na jej rozwój. Istnieją genetycznie uwarunkowane zespoły chorobowe, w których dochodzi do nadmiernego gromadzenia się tkanki tłuszczowej w organizmie. Należą do nich: zespół Pradera-Williego, zespół Laurence'a-Moona-Biedla, zespół Cohena oraz zespół Carpentera. Poza tym u niewielkiego odsetka ludzi występują też mutacje jednogenowe, które prowadzą do rozwoju otyłości olbrzymiej.
- biologiczne. Do czynników tych zaliczane jest uszkodzenie podwzgórza wskutek procesu zapalnego lub nowotworowego, kiedy dochodzi do nadmiernego przyjmowania pokarmów oraz zaburzeń układu autonomicznego. Do zaburzeń endokrynologicznych, w których dochodzi do rozwoju otyłości, należą m.in.: niedoczynność tarczycy, zespół Cushinga, zespół policystycznych jajników, niedobór hormonu wzrostu i rzekoma niedoczynność przytarczyc.
- farmakologiczne. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że przyjmowanie niektórych leków powoduje zwiększenie masy ciała. Są to: leki przeciwdepresyjne (amitryptylina, doksepin), leki przeciwlękowe, leki psychotropowe, będące pochodnymi fenotiazyny, przeciwpadaczkowe (kwas walproinowy, karbamazepina), kortykosteroidy, niektóre beta-adrenolityki i insulina.
- środowiskowe, a wśród nich ogromne znaczenie ma aktywność fizyczna jako forma spalania zasobów energetycznych organizmu, która zapobiega nadwadze i otyłości.
- psychologiczne. Zaburzenia nastroju często mogą stać się przyczyną powstawania nadwagi.
Niektórzy z nas reagują na stres, depresję, a nawet brzydką pogodę niepohamowanym apetytem na słodycze lub inne wysokoenergetyczne wiktuały. Podjadanie takie niewątpliwie dostarcza krótkotrwałej przyjemności, ale ile potem kłopotów z nadprogramowymi kaloriami...
Jedzmy więc smacznie, ale z umiarem. Przejdźmy pieszo, choć 15-20 minut dziennie. A jeśli jest taka potrzeba, nie bójmy się skorzystać z porad dietetyka.
Więcej na tematy związane z otyłością znajdą Państwo w artykułach naukowych: J.S. Flier i E. Maratos-Flier, Skazani na tycie, w: „Świat nauki” nr 10/2007 oraz K.L. Ozelli, Mózg nie lubi diety, w: „Świat nauki”, nr 10/2007.
mk