UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • To wina właścicieli psów, wszystkie ograniczenia wprowadzane są przez nich, nie umieją wziąć odpowiedzialności za swojego pupila. Srają po parkach szczają po klatkach - proponuję wycieczkę na KALENKIEWICZA 6 - klatka co drugi dzień obszczana, i to nie nasikane w jednym miejscu. Żeby było atrakcyjnej cała trasa od windy, aż po drzwi od domofonu tak, że przejść suchą nogą nie można. Do windy wejść nie można bo zalana i zasypana gazetami, a tak szmatę w łapę wziąć to nie łaska i posprzątać po swoim psie drogi sąsiedzie. Tym państwu to nawet zwracanie uwagi nie pomaga, bo wszystkich i wszystko mają gdzieś. Serdecznie współczuję pani sprzątającej tą klatkę, bo przecież zatrudniona przez spółdzielnię jest do utrzymania w czystości klatki a nie sprzątania po psach "inteligentnych" ludzi. I właśnie dzięki takim właścicielom psów jeżeli zostanie w przyszłości wprowadzony ZAKAZ posiadania psów w blokach mieszkalnych będę obiema rękoma ZA.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mieszkaniec Kalenkiewicza 6(2011-04-17)
  • gdyby paniusia weszła w gówno nie pisała by takich bzdur o psach przewodnikach i zakazach. czy choć raz czyściła buciki dziecka z gówna. Widziałam telko jedną osobę sprzatajacą po swoim psie zbyt niebezpiecznie jest teraz coraz wiecej wypadków o agresywnych psach Szkoda że tak rzadko widzisietam straz miejska
  • Od lat nie posiadam psa, ale z tego co pamiętam to miasto pobierało opłaty za czworonogi, więc jeśli nie można ich już nawet wyprowadzać na dwór to za co są te opłaty? Z ciekawości pytam bo chcę wiedzieć na co są przeznaczane te środki przez urząd wiejski.
  • sprzątajcie g. .. po swoich pupilach i będzie ok. Ja lubię psy ale szlag mnie trafia jak mam z dzieckiem slalomem-żeby minąć miny- iść do piaskownicy, zobaczyć ile tam jest kup i odejśc bo niedobrze się robi od widoku i smrodu. Nikt nie miałby do was pretensji gdybyście po nich sprzątali!!!!!Osobiście RAZ widziałam osobę sprzątającą po psie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    maminka(2011-04-18)
  • dlaczego pies wzorem właściciela nie sra w domu? gdzie jest napisane, że pies musi walić w czasie spacerów na powietrzu? niech posiadacz psa sam ponosi wszystkie konsekwencje swoich przyjemności
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    akundel(2011-04-18)
  • akundel - ale ty głupi jesteś, że też tacy ludzie po tym świecie chodzą. ..
  • anonimku powyżej: nie głupi, tylko logicznie myślący. .. .. BTW, spróbuj zostawić kupę po swoim psie na trawniku w Stanach albo Niemczech.
  • Paniusia to ja nie jestem, a od psiej kupy się nie umiera. Weszłam kilka razy w życiu, to wiem. Aczkolwiek nie jest to miłe, to wystarczy wyczyścić but i po sprawie.
  • A ja jestem w parku Kajki każdego dnia i widze wiele osób sprzątających. Za to jest wiele psów bezpańskich i na nie żadne zakazy nie pomogą, więc tym bardziej sa absurdalne. Autorka ma rację.
  • wytrzec to ja sobie mogę jak mnie ptak osraka. ale nie mam najmniejszej przyjemności ani zamiaru czyścic g. .. po czyimś kundlu. Ktoś wyrzej ma rację- niech wam nasra w domu i zostawcie to tak jak w parku, na placach zabaw itp. Każda przyjemnośc wiąze sie z jakimiś wyrzeczeniami i konsekwencjami- posiadanie psa ze sprzataniem po nim. A paniusia jak taka mądra to może narobię jej na wycieraczkę jak wlezie to sobie wytrze najwyżej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    maminka(2011-04-18)
  • Moim zdaniem sprawa odpowiedzialności ludzi za psy nie do wygrania. Poczynając od tego, że psa można łatwo i szybko nabyć od nagminnych, beztroskich i odpornych na wiedzę rozmnażaczy psów, łatwo można się go po prostu pozbyć jak niepotrzebną już rzecz. Świadomość obowiązków wynikających z posiadania psa i wiedza na temat potrzeb tego gatunku jest śmiesznie niska w społeczeństwie, więc sprzątanie po psie i odpowiednie ułożenie go, żeby nie był zagrożeniem dla otoczenia jest niemożliwe do osiągnięcia. Ludzie w końcu muszą zrozumieć, że pies to nie przedmiot, istota żywa, która posiada "instrukcję obsługi" znacznie bardziej skomplikowaną niż nóż czy deska do krojenia i to, że został udomowiony 10tyś lat temu nie daje automatycznej wiedzy każdemu człowiekowi odnośnie wychowania i ułożenia psa. Trzeba ruszyć szare komórki i dowiedzieć się czegoś od ludzi, którzy zajmują się psami profesjonalnie albo nie brać psa wcale! Jedynie wczesne edukowanie dzieci w zakresie opieki nad zwierzętami oraz częste i surowe interwencje Straży Miejskiej mogą powoli zmienić mentalność i przyzwyczajenia ludzi.
  • Nie zgadzam się z tym zakazem, jeżeli ma być sprawiedliwie, to należy zapewnić także miejsce do wyprowadzania psów. Ludzie często biorą psy ze schroniska, do czego jesteśmy zachęcani, i gdzie je wyprowadzać. Moim zdaniem wróćmy do podatku za psa, sprzątajmy, albo niech to robią służby do tego powolane, a tym zwierzakom, tak wiernym ludziom dajmy spokój. Zajmijmy się raczej ludżmi zalatwiającymi się pod krzakami, ludzmi wyrzucającymi zużyte podpaski oraz pijącymi alkohol. To oni stanowia więkdze niebezpieczeństwo.
Reklama