Trafiają, jak do własnego domu
Jest coraz zimniej, sypie śnieg, ale w Pogotowiu Socjalnym, które służy pomocą osobom bezdomnym, nie ma jeszcze dużego ruchu. - Gości u nas kilku stałych rezydentów, ale oblężenia nie ma - mówi Jarosław Bewicz, dyrektor placówki.
Nie ma jeszcze trzaskających mrozów, a już dziś (13 listopada) przy ulicy Poprzecznej znaleziono zwłoki 49-letniego mężczyzny, który zmarł prawdopodobnie z wyziębienia organizmu. Co będzie dalej? Miasto jest, co prawda, przygotowane do pomocy osobom bezdomnym i potrzebującym, tylko czy one trafią do odpowiednich placówek?
- Policjanci wspólnie ze strażnikami miejskimi i pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej odwiedzają miejsca, w których gromadzą się bezdomni - mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Są to głównie klatki schodowe, podwórka, tereny ogródków działkowych. Informują bezdomnych o ośrodkach, w których oferują im dach nad głową, ciepły posiłek, w których mogą się umyć i przebrać. Nie wszyscy jednak chcą z tej pomocy skorzystać. Niestety, ani policjanci ani strażnicy miejscy nie mogą nikogo na siłę zmuszać i przewozić do tych placówek.
Pomoc bezdomnym oferuje m.in. Pogotowie Socjalne przy ul. Królewieckiej 102. Tam czeka na nich 35 miejsc wraz z dostawkami.
- W razie potrzeby mamy jeszcze materace i możemy przyjąć więcej osób - zapewnia Jarosław Bewicz, dyrektor placówki. - Żaden bezdomny nie odejdzie bez pomocy. Na razie jednak nie ma tłoku. Jest tylko kilka osób, które są stałymi rezydentami naszej placówki.
W Pogotowiu Socjalnym bezdomni mogą się umyć, przeprać swoje rzeczy, a także przechować posiadane mienie.
- Mogą w ciepłym miejscu napić się herbaty, obejrzeć telewizję - dodaje Jarosław Bewicz. - Mogą także się przebrać. Pozyskujemy odzież m.in. z PCK, także nasi pracownicy przynoszą rzeczy im już nie potrzebne, ale takie, które mogą przydać się innym.
Pogotowie Socjalne przyjmuje tylko mężczyzn, także tych nietrzeźwych.
- Jesteśmy jedyną placówką pomocową, która przyjmuje osoby będące pod wpływem alkoholu - mówi dyrektor Bewicz. - Szczególnie zimą takie osoby do nas trafiają. Nawet pijane odnajdują drogę do Pogotowia, jak do własnego domu. Bezdomni na ogół wiedzą, gdzie nas znaleźć.
O tym, w jakich elbląskich placówkach osoby bezdomne mogą szukać pomocy, informowaliśmy w tekście Zapewnią dach nad głową i ciepły posiłek.
- Policjanci wspólnie ze strażnikami miejskimi i pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej odwiedzają miejsca, w których gromadzą się bezdomni - mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Są to głównie klatki schodowe, podwórka, tereny ogródków działkowych. Informują bezdomnych o ośrodkach, w których oferują im dach nad głową, ciepły posiłek, w których mogą się umyć i przebrać. Nie wszyscy jednak chcą z tej pomocy skorzystać. Niestety, ani policjanci ani strażnicy miejscy nie mogą nikogo na siłę zmuszać i przewozić do tych placówek.
Pomoc bezdomnym oferuje m.in. Pogotowie Socjalne przy ul. Królewieckiej 102. Tam czeka na nich 35 miejsc wraz z dostawkami.
- W razie potrzeby mamy jeszcze materace i możemy przyjąć więcej osób - zapewnia Jarosław Bewicz, dyrektor placówki. - Żaden bezdomny nie odejdzie bez pomocy. Na razie jednak nie ma tłoku. Jest tylko kilka osób, które są stałymi rezydentami naszej placówki.
W Pogotowiu Socjalnym bezdomni mogą się umyć, przeprać swoje rzeczy, a także przechować posiadane mienie.
- Mogą w ciepłym miejscu napić się herbaty, obejrzeć telewizję - dodaje Jarosław Bewicz. - Mogą także się przebrać. Pozyskujemy odzież m.in. z PCK, także nasi pracownicy przynoszą rzeczy im już nie potrzebne, ale takie, które mogą przydać się innym.
Pogotowie Socjalne przyjmuje tylko mężczyzn, także tych nietrzeźwych.
- Jesteśmy jedyną placówką pomocową, która przyjmuje osoby będące pod wpływem alkoholu - mówi dyrektor Bewicz. - Szczególnie zimą takie osoby do nas trafiają. Nawet pijane odnajdują drogę do Pogotowia, jak do własnego domu. Bezdomni na ogół wiedzą, gdzie nas znaleźć.
O tym, w jakich elbląskich placówkach osoby bezdomne mogą szukać pomocy, informowaliśmy w tekście Zapewnią dach nad głową i ciepły posiłek.
A