UWAGA!

----

Start zagra z beniaminkiem (piłka ręczna)

 Elbląg, Start zagra z beniaminkiem (piłka ręczna)
fot. Anna Dembińska

Jutro o godz. 17 Kram Start Elbląg podejmować będzie beniaminka PGNiG Superligi kobiet z Kobierzyc. Naszą drużynę czeka teoretycznie bardzo łatwe zadanie, bowiem KPR póki co nie spisuje się najlepiej na parkietach ekstraklasy.

Klub Piłki Ręcznej Gminy Kobierzyce zajął w minionym sezonie drugie miejsce, zaraz za SPR Olkusz. W związku z tym, że zwycięzca grupy zrezygnował z gry w najwyższej klasie rozgrywkowej, Kobierzyce skorzystały z prawa awansu. Z niedaleko leżącej Jeleniej Góry do beniaminka przeniosła się Anna Mączka, Martyna Michalak oraz Katarzyna Demiańczuk. Niestety KPR bardzo słabo zainaugurował ligowe rozgrywki, a w pierwszym pojedynku z Pogonią Szczecin zagrał bez trzech wspominanych wzmocnień i tylko z jedenastoma zawodniczkami w protokole, a efektem była porażka 13:32. W 2. serii spotkań beniaminek mógł się zaprezentować z dużo lepszej strony, bo zagrał szerszym składem i na dodatek przed własną publicznością. Nawet jedenaście bramek Anny Mączki nie pomogło drużynie w odniesieniu sukcesu, bowiem koszalińska Energa zwyciężyła 35:21. Zawodniki z Kobierzyc przyjadą do Elbląga z nadzieją na pierwsze punkty, lecz chyba mało kto wierzy, że przy bardzo dobrze grającym Starcie uda im się wywalczyć chociaż remis. Nasza drużyna miała okazję zmierzyć się z rywalkami w poprzednim sezonie, w 1/8 finału Pucharu Polski i wtedy EKS wygrał 33:19. Jutrzejsze starcie zapewne zakończy się podobnym wynikiem, jednak sztab szkoleniowy i zawodniczki niejednokrotnie podkreślali, że nie można lekceważyć żadnego rywala. - Jest to beniaminek, jednak żadnemu przeciwnikowi nie możemy odpuszczać. Pewnie jeszcze ta drużyna pokaże co potrafi. Musimy się skupić i zagrać swoją piłkę ręczną - powiedziała Aleksandra Jędrzejczyk. - Największym zagrożeniem w tej drużynie jest rozgrywająca Ania Mączka i kołowa Martyna Michalak, które w Koszalinie rzuciły łącznie piętnaście bramek i na nie musimy głównie uważać. Mają też niezłą bramkarkę, której ciężko się rzuca. My wyjdziemy na parkiet w pełni zmobilizowane, chcemy wygrać. To będzie dla nas mecz na przetarcie przed Lublinem i Szczecinem - dodała Aleksandra Stokłosa. Trener Startu podkreśla, że w obecnych rozgrywkach ważny jest każdy punkt. - W nowej formule rozgrywek nie możemy gubić punktów i w sobotę zrobimy wszystko, żeby zostały one w Elblągu. Oprócz zwycięstwa ważny jest też styl. Zależy na, żeby do Lubina pojechać świadomi swojej siły i wartości - powiedział Andrzej Niewrzawa.
       W jutrzejszym spotkaniu trener będzie mógł skorzystać z wszystkich zawodniczek, żadna nie narzeka na jakiekolwiek urazy. Początek spotkani w Hali Sportowo-Widowiskowej przy ul Grunwaldzkiej o godz. 17.
      
Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

      

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama