UWAGA!

----

Truso czwartą drużyną w Polsce

 Elbląg, Truso czwartą drużyną w Polsce
fot. nadesłane

Szczypiornistki Energi MKS Truso walczyły w Warszawie o brązowy medal mistrzostw Polski juniorek. Do pełni szczęścia zabrakło niewiele. Elblążanki przegrały z Koroną Kielce 24:26 i znalazły się poza podium. Królową strzelczyń Final Four została Alicja Ratajczyk. Trzeba podkreślić też, że Nikola Jankowska w 11 meczach mistrzostw rzuciła aż 101 bramek.

Piłkarki ręczne Truso awansowały do Final Four mistrzostw Polski juniorek, gdzie poza nimi znalazły się dwie drużyny z Warszawy oraz Kielczanki. W piątkowym starciu Elblążanki przegrały z AZS AWF Warszawa 19:22 i w meczu o brązowy medal mistrzostw Polski przyszło im się mierzyć z Koroną. Podopieczne Marty Czapli pokonały Kielczanki 31:26 w ćwierćfinałach mistrzostw Polski i bardzo chciały po raz drugi z nimi wygrać.

Mecz rozpoczął się od świetnej interwencji Zofii Żurawskiej, która obroniła rzut karny. Kilka minut później nasza bramkarka znów popisała się refleksem i Truso zdołało odskoczyć na dwa tarfienia. W 9. minucie, przy stanie 2:4, o przerwę poprosił trener Korony. Po wznowieniu rzut karny wykorzystała Nikola Jankowska i Elblążanki miały trzy gole w zanadrzu. Niestety długo się z tej przewagi nie cieszyły, bo rywalki błyskawicznie odrobiły straty i było po 5. Chwilową niemoc Truso przerwała Alicja Ratajczyk, a po trafieniu Oliwi Fudal, tablica wyników wskazywała 5:7. Zaraz jednak znów mieliśmy remis. Kolejne akcje należały do sióstr Ziemińskich. Najpierw gola zdobyła Aleksandra, a chwilę później przechwyt i skuteczny kontratak zanotowała Adrianna. Po kolejnej kontrze Elblążanek, w 22. minucie, było 7:10. Ponownie jednak nie udało się utrzymać przewagi i mieliśmy kolejny remis (11:11). Po przerwie zarządzonej na prośbę trenerki Marty Czapli, sprawy w swoje ręce wzięła Alicja Ratajczyk i po jej dwóch golach, Truso udało się na przerwę przy prowadzeniu 13:11.

Drugą część meczu zdecydowanie lepiej rozpoczęły Kielczanki, które rzuciły aż cztery bramki z rzędu. Elblążanki nie wykorzystały dwóch rzutów karnych, a pierwsze trafienie po zmianie stron zanotowały dopiero w 37. minucie z rąk Alicji Ratajczyk. Chwilę później ta sama zawodniczka wywalczyła rzut karny, a egzekwowała go Adrianna Ziemińska, popisując się pięknym lobem. Nasza drużyna nie wykorzystała faktu gry w podwójnej przewadze. Trzeci niewykorzystany rzut karny, a potem złe zagranie piłki, uniemożliwiły doprowadzenie do kolejnego w tym meczu wyrównania. Tym samym Kielczanki utrzymywały dwubramkowe prowadzenie. W 54. minucie gola kontaktowego zdobyła Nikola Jankowska. Niestety zawodniczki Korony zdobyły trzy gole z rzędu i były już bardzo blisko końcowego sukcesu. Truso zdołało zmniejszyć dystans do dwóch trafień, jednak rywalki nie pozwoliły im na więcej. Kielczanki wygrały 26:24 i wywalczyły brązowy medal mistrzostw Polski juniorek.

 

Korona Handball Kielce - Energa MKS Truso ELbląg 26:24 (11:13)

Truso: Zofia Żurawska, Alicja Wanatowska - Alicja Ratajczyk 9, Nikola Jankowska 7, Roksana Biernat 2, Adrianna Ziemińska 2, Oliwia Fudal, Otylia Szulc, Katarzyna Kwiatkowska 1, Aleksandra Ziemińska 1, Michalina Kolasa, Lena Tomaszewska, Hanna Zajączkowska, Julia Kordek, Nicole Pożoga, Zuzanna Sankowska.

 

Królową strzelczyń Final Four została Alicja Ratajczyk. Trzeba podkreślić też, że Nikola Jankowska w 11 meczach mistrzostw Polski rzuciła aż 101 bramek.

AD

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Miałem wątpliwą przyjemność oglądać ten mecz na Yutube jako bezpośrednia transmisja tego spotkania. To co obejrzałem ni jak się ma do treści artykułu z przebiegu tego meczu. Błąd gonił błąd, fatalna gra w obronie podobnie zresztą jak i w ataku, ilość nieskutecznie wykonywanych rzutów karnych tylko w II połowie porażająca, żadnej myśli taktycznej w ofensywie i defensywie, kompletne dyletanctwo podczas próby rozegrania ataku w podwójnym osłabieniu zespołu z Kielc i to wszystko gdy w strefie zmian zasiadał czteroosobowy sztab tuzów trenerskich z Truso i ze Startu. Przykro na to się patrzyło. Pamiętam jak grał i zdobywał Mistrzostwo Polski Juniorek w 2010 r w Kielcach zespół Truso, który prowadził śp. Jerzy Ringweski. To co dziś obejrzałem mogę jednoznacznie powiedzieć, że gra obecnego zespołu Truso, który zajął IV miejsce nawet do pięt nie dorastała Mistrzyniom Polski Juniorek z 2010 r /tj.16 lat temu/ gdy, gwiazdą samą w sobie w tamtym czasie była Ewelina Ocalewicz.
  • Lipa w finałach. Najgorsze miejsce dla sportowca, czwarte. Nie wyszedł ten finał dziewczynom z Truso i sztabowi szkoleniowemu. Czy można było osiągnąć więcej?
  • Czyli Kielce odrobiły lekcję po porażce w ćwierćfinale, a nasz zespół chyba myślał że brąz im się po prostu należy. I chyba to był błąd, niestety...
  • Słaby występ Truso w półfinale i meczu o brąz. Sukces jest, ale mógł być medal!
  • Gratuluję świetny wynik !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    2
    100% Elblążanin(2026-02-28)
  • Fachowcy kanapowcy... Poruszajcie się trochę i zdobadzcie to co ta ekipa. Powodzenia...
Reklama