UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Wszystko jest kwestią kasy. Gotowość do zalania pola uprawnego. Jestem chętny bo od tego protestowania ws Mercosur już mi wątroba siada. Płatne ryczałtem miesięcznie? Czy wyłącznie w przypadku otwarcia wrót i cofki? Wiecie, że ratunkowo każda koparka na rozkaz wojewody może otworzyć wał i zalać co chcą wystarczy kryzysowe rozporządzenie.
  • Wątroby to siądą po żarciu z Mercosur, W UE średnio na hektar najwięcej pestycydów zużywa się w Holandii- ponad 8 kg, w Irlandii i Belgii blisko 7 kg, we Włoszech ponad 5 kg, we Francji, Hiszpanii i Niemczech około 4 kg, w Polsce poniżej 2 kg, a w takiej Brazylii z Mercosur ponad 12,6 kg, protesty przeciwko Mercosur są w pełni słuszne, ta umowa zaszkodzi nie tylko rolnictwu, ale i polskiemu przemysłowi spożywczemu, maszynowemu, który produkuje dla rolnictwa i innym gałęziom gospodarki, zwłaszcza, że Polska rocznie eksportuje żywności za ponad 52 mdl euro i ma nadwyżkę eksportu w tym zakresie 18 mld euro, nasz kraj na tym zarabia, a eksport żywności z Polski stanowi około 15% całego eksportu naszego kraju.
  • w Polsce pisiorskiej kilku pisiotow za pomocą kwakwakmana zmonopolizowali hodowlę byków mięsnych i teraz mamy bardzo drogą, trudno dostępna i bardzo lichą wołowinę "polską " i z tym powinniśmy skończyć, chce taniej, dobrej i łatwo dostępnej wołowiny z Argentyny i to bez cła!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    11
    Elblążanintoja(2026-01-05)
  • To sam sobie zaprzeczasz. Eksportować będą skoro to takie EKO. Normy UE są jednolite i co polski rolnik zadowala się 25% normy nawozów Holendra? Czy przez to chorujemy 4x mniej niż Holendrzy?
  • Chłopczyku ogarnij, że umowa Mercosur - Bruksela to wrota do potężnego rynku dla polskich firm. Ja nie widzę protestów producentów mebli, okien, drzwi i szeregu innych branży gdzie jesteśmy liderami. Rolnicy wyrabiający 3% PKB vs polski przemysł i produkcja. To jest jest jednostronna umowa dotyczącą płodów rolnych. Polski export tylko czeka na ratyfikację umowy. Znikną cła i pójdzie lawina polskich produktów na export do nowego rynku Ameryki Płd.
  • Niczemu nie zaprzeczam. Przecież pisałem o pestycydach, a nie o nawozach, poza tym nie każdy w UE ma takie same normy, rolnicy holenderscy mieli np. zwolnienie z przestrzegania dyrektywy azotanowej i mogli stosować 250 kg azotu na ha, a u nas w Polsce trzeba było przestrzegać dyrektywy i 170 kg. Co do eksportu to produkcja bardziej zdrowej żywności jest dużo droższa i konsument zwykle wybierze tani syf, zamiast droższej i zdrowszej żywności, widać to po tym, że nie ma kolejek do stoisk eko w marketach. Poza tym oprócz norm pestycydów i nawozów są normy rolno-środowiskowe, klimatyczne i dobrostanowe i to one są najdroższe do spełnienia, a w Mercosur ich nie spełniają, Francja już zapowiedziała, że będzie jednostronnie blokować import towarów z Mercosur, jak nie będą spełniać norm UE.
  • Tak prawda. A czemu rząd sprowadził z Niemiec 18000 ton kartofli a nasze w skupie osiągnęły bagatela nawet 2 grosze za kilo. Für Deutschland.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    4
    Dramat(2026-01-05)
  • Jakich polskich firm? Które polskie firmy, których właścicielami są Polacy będą tam słać towary? Co do rolnictwa, wyrabia może 3% PKB, ale 15% eksportu całej Polski i w tym mamy nadwyżkę, do tego stan dużej części polskiego przemysłu zależy od kondycji rolnictwa, bo Polska stoi przemysłem spożywczym, paszowym, czy maszyn rolniczych, części do nich. Jak myślisz co się stanie z polskimi cukrowniami, jak będzie tutaj jechał cukier z Mercosur, co stanie się z masarniami, przetwórcami drobiowymi, producentami etanolu, mleka w proszku, pszczelarzami, jak będzie jechał tutaj miód z mercosur, co się stanie z firmami paszowymi, polskimi producentami maszyn rolniczych, już teraz te firmy są w trudnej sytuacji, a jak krach w rolnictwie się pogłębi to za tym pójdzie krach w tych branżach, do tego weterynaria zajmująca się hodowlą, producenci nawozów.
  • Oho wjechał tekst o braku polskich firm... Wszystkie polskie firmy, które w Europie są potęga w swoich sektorach. Polska jest wiceliderem światowego eksportu stolarki, odpowiadając za znaczną część światowego rynku 18,5%. Mercosur to nie jest glejt o rolnictwie tylko o handlu. Klapki masz na oczach. Bełkot o rolnikach. Znikną cła i każdy polski produkt atrakcyjny stanie się na rynku Mercosur. Tak działa eksport a każdy produkt spożywczy nie spełniający norm wycofają z rynku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    4
    Marcin40(2026-01-06)
  • Zaprzeczasz i bujdy podajesz. Jeżeli średnia dla pestycydów w UE wynosi 3-3.5 na ha. W Polsce będzie to 2-2.5 na ha. To cud eksportowy albo koniec świata powiadasz... Tym EKO żywnościa nam oczu nie zamydlisz. Bez oprysku guzik wzrośnie i takie są fakty.
  • @Marcin40 - Bełkot to twierdzenia, że Mercosur jest korzystny dla Polski, ile osób w Polsce pracuje przy tej stolarce, a ile w rolnictwie, cukrowniach, masarniach czy mieszalniach pasz, handel działa tak, że większość spedycji morskiej jest zdominowana przez zagraniczne korporacje, które niekonieczne mają interes, aby wysyłać stąd atrakcyjne polskie towary, bo będą wolały wysyłać towary ze swoich rodzimych krajów, ponieważ kapitał ma narodowość, tak jak u nas w Polsce handel jest zdominowany przez zagraniczne firmy i one sprowadzają do polskich sklepów np. droższą paprykę z Hiszpanii, droższe warzywa, droższą wieprzowinę, bo chcą wspomóc swoich rolników, a w Polsce nie kupowali dużo tańszej i zdrowszej żywności. Proste.
  • Co to w ogóle jest za komentarz? Dane nie kłamią i polska żywność jest zdrowsza od tej z zachodu Europy, i dużo zdrowsza od tej z Mercosur. Nawet ostatnie badania na temat wiecznych chemikaliów przeprowadzone na produktach z 16 krajów UE wykazały, że w polskiej żywności prawie ich nie ma, a w pozostałych produktach zagranicznych wykryto ich zdecydowanie więcej. Podważenie lepszej jakości polskiej żywności jest szkodliwe dla polskiego eksportu i gospodarki.
Reklama