Lewica chwali się sukcesami podczas letniej trasy

Liderzy Lewicy przyjechali w niedzielę (19 lipca) do Elbląga, by podsumować dotychczasowe działania, przedstawić plany na kolejne miesiące i spotkać się z mieszkańcami. To część ich letniego, ogólnopolskiego „tournée”, które odbywają pod hasłem „Lewica dowozi”. Zdjęcia.
Na Bulwarze Zygmunta Augusta Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu wyliczał rozwiązania, które udało się wprowadzić dzięki udziałowi Lewicy w rządzie. Mówił m. in. o rencie wdowiej, wolnej Wigilii, programie in vitro, zmianie definicji gwałtu, wliczaniu do stażu pracy umów śmieciowych, czy dłuższym urlopie dla rodziców wcześniaków.
- Nie wszystko udało nam się zrealizować. Źle zrobiliśmy, że nie rozwiązaliśmy problemów opieki zdrowotnej na początku – przyznał Włodzimierz Czarzasty.
Katarzyna Kotula, ministra ds. równości mówiła o przygotowanej przez jej resort ustawie o statusie osoby najbliższej.
- To dzięki Lewicy w rządzie po raz pierwszy w historii ten projekt przeszedł przez Sejm, przez Senat, przez Radę Ministrów i znalazł się na biurku pana prezydenta. Pan prezydent odwrócił się plecami do Polek i Polaków i wyrzucił do kosza swoje hasło „Po pierwsze Polska, Po pierwsze Polacy” i powiedział: polskie rodziny są lepsze i gorsze. Niektóre zasługują na szacunek, na uznanie i na wsparcie, a inne na taki szacunek i na wsparcie nie zasługują – mówiła ministra Katarzyna Kotula.
W Elblągu pojawili się również wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat, podsekretarz stanu Tomasz Lewandowski, który odpowiada w rządzie za mieszkalnictwo oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek. Lokalne struktury Lewicy reprezentowali Janusz Nowak, przewodniczący tej partii w Elblągu, Łukasz Michnik, jej wiceprzewodniczący i senator Władysław Mańkut. Dodajmy, że obecnie Lewica nie ma ani jednego mandatu w Radzie Miejskiej w Elblągu. Janusz Nowak zapowiedział, że Lewica w kolejnych wyborach samorządowych wystartuje z własnej listy. Przyznał również, że błędem w poprzednich wyborach samorządowych był jej brak - kandydaci Nowej Lewicy startowali z list komitetu "Tak dla Elbląga".
- Ludzie, z którymi rozmawiałem po wyborach, mówili, że nie mogli na listach odnaleźć szyldu Lewicy i nie zagłosowali na nas. Tego błędu nie popełnimy ponownie – mówi Janusz Nowak.
Po konferencji prasowej, która odbyła się o godz. 17, przedstawiciele Lewicy rozmawiali z mieszkańcami Elbląga.