UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • MOSiR robi dużo dobrego, ale z pełnym szacunkiem: otwarcie - pokaz- przejażdżki - pokaz - przejażdżki - pokaz - przejażdżki - zakończenie, to raczej dość skromny program. Do tego ten cały flyboard, typowa rozrywka dla zamożnych bananów, coś jak skutery wodne dla bandy nowobogackich, którzy się prześcigają w byciu głośniejszym. Albo do wypożyczenia 200zł/5min.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    4
    niby_fajnie_ale_tylko_troche(2026-07-07)
  • @niby_fajnie_ale_tylko_troche - Bo Ciebie nie stać na co to nazywasz to nowobogackim. A oni Ciebie zwykłym biedakiem i taka pewnie to rozmowa.
  • @niby_fajnie_ale_tylko_troche - Kup sobie skuter wodny awans społeczny zaliczysz. Myślisz takimi kategoriami, że szkoda gadać.
  • Nie no mówię jak jest. Kto przeciętny ma skuter wodny, jak to trzeba i skuter, i lawetę, i auto. A na jeziorach tylko skargi, że latają tym czymś lansiarze i hałasują. Druga sprawa to kolosalne kwoty za wypożyczenie tego dziadostwa, albo trochę mniejsze za przejazd na plecach młodego, wysportowanego cwaniaczka. Flyboardy to z kolei popularna atrakcja w ubogich krajach wakacyjnych destynacji, gdzie pan o innej karnacji podłącza do tego badziewia i daje się pobawić parę minut za kupkę dolarów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    2
    niby_fajnie_ale_tylko_troche(2026-07-07)
Reklama