byłam na wizycie u pani edokrynolog, masakra, dziecko wyszło wystraszone prawie z płaczem ja z oczami pełnymi łez, jak dyrekcja tego szpitala może to dalej tolerować, czy naprawdę nikt nie czyta tych opinii. jeszcze nigdy nie spotkałam się z taką arogancją, brakiem empatii, zarówno do mnie jak i do dziecka, pani doktor to chyba nie miejsce do pracy z dziećmi dla pani, nawet nie próbuje być miła.