„Zawód pielęgniarki i położnej przeszedł długą drogę przeobrażeń”

Mija 35 lat, od kiedy istnieje Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych w Elblągu. - Myślę, że przez ten czas bardzo dużo udało nam się osiągnąć, chociażby wynagrodzenia, o które zabiegaliśmy od tylu lat poprzez różnego rodzaju protesty, białe miasteczka. Problemów i wyzwań na przestrzeni wielu kadencji było bardzo dużo – mówiła na jubileuszowych uroczystościach w elbląskim teatrze Mariola Łodzińska, przewodniczący Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
Elżbieta Winiarczyk i Teresa Gardocka swoją pracę w tym trudnym zawodzie zaczynały właśnie 35 lat temu. Pani Elżbieta jest pielęgniarką, pani Teresa – położną w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu. Obie uczestniczyły w uroczystościach jubileuszowych z okazji 35-lecia Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Elblągu.
– Od lat współpracujemy ze sobą, ja na oddziale noworodków, koleżanka na położniczym – mówi pani Elżbieta.
Jak przyznają, wiele się w ich pracy przez 35 lat zmieniło. Co najbardziej?
– Jest na pewno więcej sprzęt, przeszłyśmy z dokumentacji papierowej na elektroniczną i jest jej o wiele więcej niż kiedyś. Wykonujemy zawód samodzielny, same możemy podejmować pewne decyzje dotyczące pacjentów i cały czas rośnie nasza odpowiedzialność wraz z kwalifikacjami, które nabywamy – przyznaje Elżbieta Winiarczyk.
- Gdybym miała jeszcze raz wybierać zawód, wybrałabym tak samo. Bardzo lubię nasze pacjentki – przyznaje Teresa Gardocka.
- Ja pracuję jako pielęgniarka 7 lat, więc to krótko w porównaniu z wieloma koleżankami. Zawsze interesowałam się medycyną, szczególnie pielęgniarstwem. Nie żałuję, że go wybrałam, bo to połączenie pracy z pasją – przyznaje Karolina Jachimowicz, pielęgniarka na oddziale zakaźnym Szpitala Miejskiego w Elblągu, którą również spotkaliśmy na uroczystościach.
Samorząd pielęgniarek i położnych powstał w 1991 roku. Dzisiaj w całej Polsce istnieje 45 Izb, wśród nich elbląska, do której należy ponad 2,4 osób.
– Zawód pielęgniarki i położnej przeszedł długą drogę przeobrażeń – od podległości wykonywania poleceń lekarza do całkowitej samodzielności. Obecnie pracujemy nad wprowadzeniem zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej, w której pielęgniarka praktycznie od samego początku do końca będzie mogła prowadzić pacjenta i mu pomagać – mówi Magdalena Budziszewska, przewodnicząca Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Elblągu.
Przez lata zawód pielęgniarki był niedoceniany finansowo. Zmieniło się to całkiem niedawno, co daje szansę na uzupełnienie braków kadrowych w przyszłości.
– Średnia wieku pielęgniarek to 55 lat. Na szczęście widzimy wzrost zainteresowania naszym zawodem. Wyzwaniem dla nas będzie na pewno pokazywanie, w jakich obszarach pielęgniarka może nadal się realizować i oczywiście dbanie o samodzielność zawodową – dodała.
Jubileusz był okazją do podziękowania i nagrodzenia kilkudziesięciu osób, które szczególnie zasłużyły się dla środowiska pielęgniarek i położnych.
