Szukamy stonki
Wszyscy pracownicy fizyczni i umysłowi PGR, majątków władania publicznego i spółdzielni produkcyjnych oraz chłopi indywidualni winni wziąć udział w lustracji wraz z rodzinami, informował Dziennik Bałtycki z 4 czerwca 1954 r.
Czy nie za długo czekamy?
W Elbląskich Zakładach Ceramiki Budowlanej w budynku łaźni i rozbieralni znajduje się teraz... pomieszczenie dla kur, pracownicy zaś myją się w Zalewie Wiślanym, informował Dziennik Bałtycki z 3 czerwca 1954 r.
Wykonali plan przed terminem
W pracy wyróżniła się szczególnie Krystyna R. wyrabiająca przeciętnie 313 proc. normy, informował Głos Wybrzeża z 2 czerwca 1954 r.
Nasze dzieci
Po ukończeniu 3 lat życia dziecko przejść może do przedszkola, w którym rozszerza się krąg jego zainteresowań, informował Głos Wybrzeża z 1 czerwca 1954 r.
Podróż z przygodami
Dyrekcja PKS powinna zwracać więcej uwagi na to, by szoferzy znali dobrze drogę, by wozy były zdatne do jazdy, a konduktorki grzeczniejsze, informował Dziennik Bałtycki z 31 maja 1954 r.
Sportowe zaniedbania
Sportowcy z urzędu Telefoniczno-Telegraficznego w Elblągu należą do kół sportowych przy innych zakładach pracy, informował Głos Elbląga z 28 maja 1954 r.
Na spacer z krzesłem
W parku „Modrzewie” i „Dolinka”, nie ma ławek. Mieszkańcy Elbląga mogą tylko spacerować alejami, informował Głos Elbląga z 27 maja 1954 r.
Amor prosi o pomoc
Kapryśnej wiośnie i jej paziowi Amorowi ruszyły w Elblągu na pomoc falangi wieszczek w wieku od pięciu do stu lat, informował Głos Wybrzeża z 26 maja 1954 r.
Robotnicy dają nam przykład
Pracujący chłopi, postarają się uczynić wszystko, by rozwinąć rolnictwo, tak jak nakazuje partia, informował Głos Wybrzeża z 25 maja 1954 r.
Młodzież ze szkół elbląskich przy melioracji Żuław
Bardzo dobrze pracowali uczniowie Zasadniczej Szkoły Elektryczno-Energetycznej, którzy oczyścili około 1000 mb. rowów, informował Głos Wybrzeża z 24 maja 1954 r.
Z wizytą w elbląskim hotelu robotniczym
Każdy pokój posiada łóżko, szafę, stolik, czystą pościel. Łaźnie z natryskiem czynne są trzy razy w tygodniu, informował Dziennik Bałtycki z 21 maja 1954 r.
Na pewno znajdzie się rada
Nikt nie interesuje się składkami związkowymi, wskutek czego pracownicy drukarni nie mogą korzystać z ulgowych biletów do kina, czy teatru, informował Dziennik Bałtycki z 20 maja 1954 r.
Młodzież chce studiować, ale...
Podania o przyjęcia na studia muszą być rozpatrzone przez komisję rekrutacyjną, która powołana została w marcu przy Prezydium MRN w Elblągu, informował Głos Wybrzeża z 19 maja 1954 r.
Brawo LZS
Sportowcy z Milejewa pożyczyli dziewczętom z Liceum Wychowawczyń Przedszkoli 10 najlepszych rowerów, informował Dziennik Bałtycki z 18 maja 1954 r.
Grunt to plecy
W ogrodzie koło bloku przy ul. Słonecznej 64, starsi mieszkańcy z przyjemnością spędzali czas po pracy, informował Głos Wybrzeża z 17 maja 1954 r.
Budki dla szpaków
Minęła zima, kończy się wiosna, a w elbląskich lasach nie rozwieszono budek dla szpaków, informował Głos Elbląga z 14 maja 1954 r.
Czysty Elbląg
W wielu domach na strychach i w piwnicach, a nawet obok domów, spotkać można sterty śmieci, gruzów, informował Głos Elbląga z 13 maja 1954 r.
Czas na porządki
Przed budynkiem Domu Ludowego w Zwierznie leżą góry śmieci i odpadków, obok studni o wyjątkowo czystej, smacznej wodzie – błoto i śmieci, informował Dziennik Bałtycki z 12 maja 1954 r.
Niezwykli widzowie
W kinie „Ludowym” szczury zdradzają objawy chuligaństwa i zamiast siedzieć w miejscu, urządzają sobie podczas seansów spacery i harce, informował Głos Wybrzeża z 11 maja 1954 r.
W nocy nie można
Bar dworcowy w Elblągu znany jest z licznych awantur pijackich, wywoływanych przez gości, którzy wstąpili „na jednego”, informował Dziennik Bałtycki z 10 maja 1954 r.
To się czyta
FotoreportEl



