UWAGA!

----

„Dobry fachowiec i aktywny działacz” (Głos z przeszłości, odc. 232)

 Elbląg, Głos Wybrzeża nr 262, 1950 r.
Głos Wybrzeża nr 262, 1950 r.

- W Rejonowym Urzędzie Telefoniczno-Telegraficznym otwarty został czteromiesięczny kurs dla telefonistek zorganizowany przez PO Służba Polsce – pisała prasa w 1950 r. O czym jeszcze?

Co działo się w Elblągu w 1950 roku? O tym jak zawsze w cyklu Głos z przeszłości.

 

Awans za rzetelną pracę

"Pracownik Zakładów Sprzętu Transportowego w Elblągu, członek ZMP Zygmunt Zieliński, otrzymał ostatnio odpowiedzialne stanowisko brygadzisty działu mechanicznego. Zieliński pracuje w zakładach od 1947 r. Ostatnio złożył egzamin czeladniczy. Zdobył ogólne uznanie jako dobry fachowiec i aktywny działacz społeczny".

 

Kurs dla telefonistek

"W Rejonowym Urzędzie Telefoniczno-Telegraficznym otwarty został czteromiesięczny kurs dla telefonistek zorganizowany przez PO Służba Polsce. W kursie bierze udział 17 uczestniczek wytypowanych przez Pow. Kom. SP pochodzących głównie z okolicznych wsi".

 

Związek Bojowników o Wolność urządza wieczornicę związkową

"W dniu 23 bm., godz. 20 w świetlicy Związku Bojowników o Wolność i Demokrację odbędzie się wieczornica urządzona wspólnie ze Związkiem Inwalidów Wojennych. Wszystkie koła są proszone o przyjście".

 

Premiera w Teatrze im. Jaracza

"W dniu dzisiejszym tj. 23 bm. w Państwowym Teatrze im. Jaracza odbędzie się premiera czteroaktowej sztuki Maliszewskiego o odbudowie Warszawy pt. Wczoraj i Przedwczoraj (...)".

 

Odczyt o planie sześcioletnim

"Dziś, 23 bm. o godz. 11 w sali teatru przy ul. Kościelnej odbędzie się odczyt na temat planu sześcioletniego zorganizowany przez Towarzystwo Wiedzy Powszechnej".

 

Źródło: Głos Wybrzeża nr 262, 1950 r.

 

Cykl Głos z przeszłości powstaje we współpracy z Biblioteką Elbląską.

oprac. TB

Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Kiedyś dobrzy fachowcy otrzymywali awanse. Dziś zapierniczają za dwóch za tą samą pensję, co ci mniej umiejętni, bo firma chce ich maksymalnie wyeksploatować i zaoszczędzić na ludziach.
  • "Mottem polskiej polityki stała się słynna wypowiedź Radosława Fogla o tym, że PiS-owska władza nie może zatrudniać ekspertów, bo ci nie chcą realizować jej programu. " Fachowcy mieli problem za komuny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5
    2
    Pis nie chce fachowców(2026-02-01)
  • Wówczas większość młodych fachowców zdobywała uprawnienia w ramach Powszechnej Organizacji Służba Polsce. Istniała ona w latach 1948 -1955 jako organizacja paramilitarna, w ramach której obok szkolenia wojskowego prowadzono kursy zawodowe oraz uzupełnienie nauki. Obowiązkowi przeszkolenia w tej organizacji podlegała mlodziez obojga płci w wieku od 16 do 23 lat, która nie posiadała wyuczonego zawodu lub nie miała podstawowego wykształcenia i nie uczyła się. Jednak często w jej szeregi administracyjnie włączano młodzież "niepewną ideologicznie". Stąd PO SP zorganizowała kurs elbląskich telefonistek. Pierwszym Komendantem Głównym Służby Polsce był od jej powstania do 1951 roku pułkownik WP, od 1960 generał brygady Edward Braniewski (prawdziwe nazwisko Brandstetter).
  • @SP wszystko chce. - Dziekuję za cenne wyjaśnienia. W Polsce pańszczyzna obowiazywała do połowy XIX wieku. Potem były dwie wojny światowe, które nas wykrwawiły. Pozostawiło to skutki, które odczuwamy do dziś. Powojenna gospodarka potrzebowała metod, które jak się da podnieśie poziom wykształcenia. I mamy teraz społeczweństwo wykształceniuchów, które nie wie kim są, co ich czeka, i co jest konieczne, żeby jutro nie było gorzej niż wczoraj..
Reklama