UWAGA!

----

"Wołek zbożowy - najgroźniejszy szkodnik" (Głos z przeszłości, odc. 236)

 Elbląg, Głos Wybrzeża nr 264, 1950 r.
Głos Wybrzeża nr 264, 1950 r.

- Centrala Zwalczania Szkodników Zbożowo-Mącznych prowadzi zakrojoną na szeroką skalę akcję zwalczania chrząszczy, roztoczy i gryzoni w miejscach składowania i przerobu mąki oraz w środkach transportowych zbóż i przetworów zbożowych – pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?

Jak niedziela – to Głos z przeszłości. Znów pokazujemy, co działo się ponad 70 lat temu w Elblągu i w regionie, tym razem wybierzemy się też na nieco dalszą wycieczkę.

 

Otwarcie nowej placówki handlowej

"Przy placu Słowiańskim róg 1 Maja otwarty został w dniu 23 bm. Wzorowo urządzony i dobrze wyposażony sklep masarski Spółdzielni Rzeźników i Wędliniarzy".

 

Akcja zwalczania szkodników mącznych i zbożowych

"Centrala Zwalczania Szkodników Zbożowo-Mącznych prowadzi zakrojoną na szeroką skalę akcję zwalczania chrząszczy, roztoczy i gryzoni w miejscach składowania i przerobu mąki oraz w środkach transportowych zbóż i przetworów zbożowych. Na terenie województwa gdańskiego ekspozytura CZSZM przeprowadziła dezynfekcję wszystkich większych młynów i magazynów zbożowych. Akcja ta ma na celu przede wszystkim zwalczanie wołka zbożowego, pustosza, mącznika i młynarka. Wołek zbożowy – najgroźniejszy szkodnik, jest zwalczany metodą chemiczną przy pomocy preparatów dwuchloru etanu i delicji: w magazynach podłogowych oraz cjanowodoru: w komorach gazowych.

Przeprowadzona akcja wykazała skuteczność działania naszych preparatów chemicznych, dzięki którym zawołczone obiekty, zostały uwolnione od tego szkodnika".

 

Dziś rejestrują się

"W dniu dzisiejszym – to jest 25 bm. w Rejonowej Komisji Poborowej przy ul. Kosynierów Gdyńskich 26 rejestrują się poborowi zamieszkali na terenie Elbląga, których nazwiska zaczynają się na Z, Ż".

 

Spółdzielcy z Bychowa zasiali już 60 ha żyta

"Członkowie spółdzielni produkcyjnej jedność w Bychowie przystąpili już do jesiennych siewów. W br. zostanie zasianych 150 ha żyta i 10 ha wyki.

Z wydatną pomocą spółdzielni w Bychowie przyszedł miejscowy POM, który podjął się zaorać 100 ha (...). Pozostałe 60 ha zaorano końmi. Dotychczas spółdzielnia zasiała 60 ha żyta i 8 ha wyki".

 

Kina

"Kino Bałtyk – Nasz chleb powszedni

Kino Mars – S/s Orzeł zaginął, film morski prod. radzieckiej".

 

Źródło: Głos Wybrzeża nr 264, 1950 r.

 

Cykl Głos z przeszłości powstaje we współpracy z Biblioteką Elbląską.

oprac. TB

Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Sklep masarski pechowy. Obecnie ruina z widocznym nazwiskiem ostatniego użytkownika.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    0
    obibok(2026-03-01)
  • Wyświetlany w kinie "Mars" film S/S Orzeł zaginął (tytuł oryginalny "Gibiel Orła") nie dotyczy tragedii naszego okrętu. Jest to produkcja radziecka z 1947 roku, a akcja filmu toczy się w 1919 roku w Noworossyjsku w porcie wojennym, z którego białogwardziści admirała Kołczaka ewakuują się przed nacierającą Armią Czerwoną. Dowódca transportowca mimo, że nie był zwolennikiem rewolucji bolszewickiej postanawia zatopić okręt, gdyż nie chce, aby biali wykorzystali okręt. Wypływa na morze i słuch po okręcie zaginął. Tymczasem okazało się, że okręt został zabezpieczony tak, że zatopienie nie uszkodziło go. Bolszewicy odnajdują go i wydobywają, wcielając do floty radzieckiej. Jest to zdarzenie autentyczne, a scenariusz oparto na wspomnieniach lekarza okrętowego służącego na tym statku. Książkę wspomienia tego lekarza wydano w Polsce w 1950 roku.
Reklama