UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Ostatnio dyrekcja GE zorganizowała zakładowe spotkanie bożonarodzeniowe (bo trudno to nazwać wigilią) na świeżym powietrzu. Ludzie tupali z zimna, szybko wcinali jedzenie i parzyli sobie usta od gorących potraw serwowanych z food trucków. Po amerykansku. Kto wpadł na taki durny pomysł?
  • bez przesady! ani nie było zimno ani potrawy z foodtrucków nie parzyły w usta. Mi się ta forma spotkania podobała, można było spotkać rzadko widywanych kolegów i koleżanki z innych zakładów, działów. Można było swobodnie porozmawiać, pośmiać się. Jedzenie było bardzo dobre i atmosfera przyjemna.
  • G. ó. w.no widziałeś/aś, a się wypowiadasz. Nikt z zimna nie tupał, było ok. , choć temat sporu z dyrektorem nie został wyjaśniony.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    4
    czsza wiedzieć, a potem maza(2025-12-29)
Reklama