Jesteśmy zabobonni
Są tacy, którzy nie wierzą w zabobony, ale na wszelki wypadek, lepiej nie ryzykować, informował Głos Elbląga z 24 kwietnia 1957 r.
Już podawaliśmy, że Elbląg posiada 23 taksówki. Ale na pewno niejeden zdziwi się widząc taksówkę o numerze 24. Sprawa jest prosta, brak numeru trzynaście. Początkowo była trzynastka, ale nie było chętnych do korzystania z jej usług.
Bywało, że przyjeżdża zmówiona taksówka, by odwieść młodą parę do ślubu. Gdy okazało się, że „fatalny” numer, nowożeńcy woleli raczej skorzystać z usług własnej komunikacji pieszej. Podobnych faktów było sporo. Są tacy, którzy nie wierzą w zabobony, ale na wszelki wypadek, lepiej nie ryzykować. Nic też dziwnego, że właściciel ubiegał się o zmianę numeru – inaczej nie miałby co robić
Bywało, że przyjeżdża zmówiona taksówka, by odwieść młodą parę do ślubu. Gdy okazało się, że „fatalny” numer, nowożeńcy woleli raczej skorzystać z usług własnej komunikacji pieszej. Podobnych faktów było sporo. Są tacy, którzy nie wierzą w zabobony, ale na wszelki wypadek, lepiej nie ryzykować. Nic też dziwnego, że właściciel ubiegał się o zmianę numeru – inaczej nie miałby co robić
oprac. Olaf B.