Na znak protestu
Delegacja „Zamechu” chce udać się do Hiroszimy, informował Głos Elbląga z 25 kwietnia 1958 r.
W związku z uchwaleniem przez parlament zachodni-niemiecki ustawy o wyposażeniu Bundeswehry w broń atomową. Komitet Zakładowy Związku Młodzieży Socjalistycznej przy Zakładach Mechanicznych w Elblągu wystąpił z propozycją zorganizowania marszu protestacyjnego do Hiroszimy, miasta, które po raz pierwszy dotknąły katastrofalne skutki tej potwornej broni.
W oficjalnym piśmie skierowanym do Polskiego Komitetu Obrońców Pokoju, Komitetu Frontu Jedności Narodu, Komitetu Centralnego PZPR i Komitetu Centralnego ZMS młodzież stwierdza:
„Chcemy wydelegować naszych najlepszych towarzyszy, by czynem swym przypomnieli światu, jakie są skutki użycia broni atomowej.
Jeśli chodzi o szczegóły przedsięwzięcia, to projektujemy wysłanie dwóch ewentualnie trzech naszych członków, którzy piechotą lub auto-stopem dotarliby do Hiroszimy, by złożyć hołd pamięci ofiar pierwszej bomby atomowej. Komitet Zakładowy liczy na poparcie tej inicjatywy”.
W oficjalnym piśmie skierowanym do Polskiego Komitetu Obrońców Pokoju, Komitetu Frontu Jedności Narodu, Komitetu Centralnego PZPR i Komitetu Centralnego ZMS młodzież stwierdza:
„Chcemy wydelegować naszych najlepszych towarzyszy, by czynem swym przypomnieli światu, jakie są skutki użycia broni atomowej.
Jeśli chodzi o szczegóły przedsięwzięcia, to projektujemy wysłanie dwóch ewentualnie trzech naszych członków, którzy piechotą lub auto-stopem dotarliby do Hiroszimy, by złożyć hołd pamięci ofiar pierwszej bomby atomowej. Komitet Zakładowy liczy na poparcie tej inicjatywy”.
oprac. Olaf B.