Postęp techniczny i współzawodnictwo podstawą sukcesu Zakładów Młynarskich
Ciągła racjonalizacja i usprawnienia, stosowanie w szerokim stopniu postępu technicznego oraz wytężona i ofiarna praca załogi – to podstawa odniesionego sukcesu, informował Głos Elbląga z 14 stycznia 1962 r.
Jak już podawaliśmy w grudniu ub. roku odbyła się uroczystość wręczenia załodze Zakładów Młynarskich w Elblągu sztandaru przechodniego ministra przemysłu spożywczego i skupu oraz Zarządu Głównego Związku Zawodowego Przemysłu Spożywczego i Cukrowniczego za zdobycie I miejsca we współzawodnictwie pracy w skali krajowej między Zakładami Młynarskimi
Osiągnięcia załogi Zakładów Młynarskich są wynikiem dobrze zorganizowanego współzawodnictwa wewnątrz zakładowego oraz mechanizacji produkcji i wprowadzenia postępu technicznego.
Starzy pracownicy zakładów pamiętają dobrze niezbyt odległe czasy, kiedy elbląskie młyny przemielały 7 ton zboża na dobę. Pamiętają też uciążliwe i pracochłonne rozładunki wagonów przy pomocy łopat.
Dziś młyny elbląskie przemielają 56 ton zboża na dobę, a na stacji PKP zorganizowano nowoczesny punkt przeładowczy. Ponad to zmechanizowano odbiór zboża z pojazdów i wydawanie przetworów. Odniesione w ogólnokrajowym współzawodnictwie zwycięstwo nie było dziełem przypadku. Ciągła racjonalizacja i usprawnienia, stosowane w szerokim stopniu postępu technicznego oraz wytężona i ofiarna praca załogi – to podstawa odniesionego sukcesu. Wszystko to złożyło się na wzrost wydajności pracy, zmniejszenie kosztów produkcji i zwiększenie zysków przedsiębiorstwa.
Załoga zakładów nie spoczęła na laurach; czekają ją nowe poważne zadania, od wykonania których zależą dalsze sukcesy. Plany rozwojowe zakładów przewidują m.in. ekonomiczniejsze wykorzystanie połączenia młyna z dotychczas nie wykorzystaną pojemnością magazynową przy ul. Traugutta 47, podwyższenie zdolności przemiałowej młyna nr 2 o dalsze 10 ton na dobę oraz obniżenie strat przemiałowych w obu młynach.
Osiągnięcia załogi Zakładów Młynarskich są wynikiem dobrze zorganizowanego współzawodnictwa wewnątrz zakładowego oraz mechanizacji produkcji i wprowadzenia postępu technicznego.
Starzy pracownicy zakładów pamiętają dobrze niezbyt odległe czasy, kiedy elbląskie młyny przemielały 7 ton zboża na dobę. Pamiętają też uciążliwe i pracochłonne rozładunki wagonów przy pomocy łopat.
Dziś młyny elbląskie przemielają 56 ton zboża na dobę, a na stacji PKP zorganizowano nowoczesny punkt przeładowczy. Ponad to zmechanizowano odbiór zboża z pojazdów i wydawanie przetworów. Odniesione w ogólnokrajowym współzawodnictwie zwycięstwo nie było dziełem przypadku. Ciągła racjonalizacja i usprawnienia, stosowane w szerokim stopniu postępu technicznego oraz wytężona i ofiarna praca załogi – to podstawa odniesionego sukcesu. Wszystko to złożyło się na wzrost wydajności pracy, zmniejszenie kosztów produkcji i zwiększenie zysków przedsiębiorstwa.
Załoga zakładów nie spoczęła na laurach; czekają ją nowe poważne zadania, od wykonania których zależą dalsze sukcesy. Plany rozwojowe zakładów przewidują m.in. ekonomiczniejsze wykorzystanie połączenia młyna z dotychczas nie wykorzystaną pojemnością magazynową przy ul. Traugutta 47, podwyższenie zdolności przemiałowej młyna nr 2 o dalsze 10 ton na dobę oraz obniżenie strat przemiałowych w obu młynach.
oprac. Olaf B.