UWAGA!

----

Precedens na prowincji

„Galerię El” odwiedzać zaczęła prasa, radio, telewizja, nie tylko z Polski. Przybył nowy pies dzielnie strzegący dobytku i dorobku. Zainstalowano światło elektryczne we wszystkich pomieszczeniach, informował Dziennik Bałtycki z 29 sierpnia 1962 r.

W kwietniu br. donieśliśmy o precedensowym wydarzeniu w życiu tzw. prowincji – otwarciu elbląskiej „Galerii El”. Rzecz była rzeczywiście bezprecedensowa w skali Polski – w odrestaurowanych własnym sumptem przez grupę zapaleńców krużgankach zburzonego kościoła podominikańskiego otwarto pierwsze ekspozycje galerii, mającej stanowić forum propagowania współczesnej sztuki.
     Inicjator galerii plastyk „Zamechu” Gerhard Kwiatkowski snół wówczas ambitne plany:
     „Mamy nieograniczone możliwości wystawiennicze, krużganki mogące zmieścić kilkaset prac malarskich, piwnice, nawa główna gdzie – jako że brak tu dachu – mogliby byśmy otworzyć salon rzeźby pod gołym niebem. To samo w ogrodzie. Pomieścilibyśmy tu zbiory całego chyba Muzeum Narodowego. W każdym razie mamy dość miejsca dla eksponowania prac wszystkich plastyków wybrzeża.”
     Minęły 4 miesiące. Kto był na otwarciu „Galerii El”, powinien tu koniecznie zajrzeć powtórnie. Ujrzy parę zmian, godnych odnotowania. Powstał więc interesujący zalążek „zbiorów własnych” galerii, składający się z prac artystów, którzy już tu wystawiali. A więc Gerhard Kwiatkowski, Gizela i Janusz Hankowscy, Jan Góra i od wielu lat już „dyskutowany” i „kłócący się” warszawianin Zbigniew Kupczyński. Na galeriowej „złotej desce” pojawiło się parę nowych nazwisk: Lipiński, Walldorf, Jota – „Galerię El” odwiedzać bowiem zaczęła prasa, radio, telewizja, nie tylko z Polski. Przybył nowy pies dzielnie strzegący dobytku i dorobku. Zainstalowano światło elektryczne we wszystkich pomieszczeniach. I... słuchajcie: Gerhard Kwiatkowski wziął sobie urlop po to, by przy pomocy innych z tej grupki zapaleńców ułożyć z kilku tonowych płyt i zabetonować posadzkę długiego zabytkowego krużganka, wytynkować w nim ściany, założyć oświetlenie... z dużą pomocą przyszły w tym dziale elbląskie zakłady pracy i instytucje, ale ktoś urlop musiał na to poświęcić...
     Tak więc galeria wzbogacona o nowy, przestronny krużganek, rozpoczęła szerszą działalność wystawienniczą. W chwili obecnej wystawcą 70 prac malarskich i graficznych jest Kajetan Sosnowski – wilnianin, członek „Grupy 65”, współzałożyciel Galerii Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Jest to artysta zajmujący się głównie plastyką w architekturze. W roku 1960 r. projektował malarstwo ścienne w Pałacu Narodów Zjednoczonych w Genewie.
     W „Galerii El” Kajetan Sosnowski zaprezentował prace olejne, tempry i rysunki. Sztuka to niełatwa do zrozumienia dla odbiorcy. Obrazy na których nic się nie dzieje, poza leniwym przekomarzaniem się barw, form czy walorów.
     
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama