UWAGA!

----

Ta nauka przyda się dziewczętom

Zgodnie z zarządzeniem ministra oświaty, w Elblągu otwarta zostaje Zasadnicza Szkoła Gospodarcza z trzyletnim okresem nauczania takich m. in. przedmiotów jak szycie, rysunki, porządki domowe, pranie i w kl. 3 – pielęgnacja niemowląt, informował Dziennik Bałtycki z 1 czerwca 1957 r.

Absolwentki nowej szkoły przygotowane więc będą zarówno do prowadzenia żywienia zbiorowego (dotychczasowy kierunek Technikum Gastronomicznego), jak i do zajęć gospodarczych w domu.
     Niezmiernie pożyteczna ta placówka uruchomiona jest w celu rozładowania innych szkół zawodowych, których absolwentki mają trudności z późniejszym zatrudnieniem.
     Dla tych dziewcząt, które pragną w przyśpieszonym tempie zdobyć konieczne wiadomości i umiejętności z zakresu zajęć domowych tworzone będą roczne kursy gospodarcze. Przyjmować się na nie będzie maturzystki szkół ogólnokształcących.
     Wszystkie te nowe inicjatywy nie naruszą, oczywiście, w niczym programu ani samoistnienia dotychczasowego Technikum Gastronomicznego, które pozostaje nadal bez żadnych zmian organizacyjnych.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Dzisiejszym wykolczykowanym lafiryndom pokrytym tatuażami jak prostytutki przydałoby się na takich zajęciach spędzić trochę czasu. Spotykam dziewczyny które w kuchni to jedynie potrafią wodę zagotować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    heniek78(2007-06-01)
  • dokladnie tak jak wyzej podane, tylko bez tych prostytutek:P
  • A ja mam 25 lat i żadną lalą nie jestem, co nie znaczy że czegoś mi brakuje. Po liceum poszłam do pracy, potem na studia zaoczne, zdobyłam zawód, wyprowadziłam się od rodziców i dopiero wtedy nauczyłam samodzielności i gospodarności. Gotuję całkiem dobrze, bo lubię - a nie muszę, sprzątam, bo lubię czystość. A ostatnio pozwoliłam sobie na zakup maszyny, bo szycie od zawsze mnie interesowało. Nie potrzebna mi była do tego żadna szkoła, książki i chęci wystarczyły, bo tworzyć cuda. I to mnie najbardziej cieszy.
  • Mola zostań moją zoną:)))))...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    szukam żony:)(2007-06-02)
  • No i jak tu nie pomylić defloracji z inicjacją.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2007-06-05)
  • Swoją żonę musiałem wszystkiego nauczyć, teraz jedynie prowadzę czynności nadzorczo-kontrolne...to jest życie...hehehe
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    karjak(2007-06-11)
Reklama