Dla młodego widza

Na nadchodzące dni elbląski teatr przygotował ofertę dla młodego widza. Zaprezentowana zostanie pachnąca świętami „Opowieść wigilijna” oraz muzyczna opowieść o sprytnym lisie, czyli „Szelmostwa lisa Witalisa”.
„Opowieść wigilijna” to jeden z tych tytułów granych jedynie w okresie bożonarodzeniowym.
- Nasza inscenizacja została zrealizowana z rozmachem, z zaskakującymi rozwiązaniami scenograficznymi, ferią barw i kolorów, magią świąt unoszącą się w powietrzu, dynamicznymi układami choreograficznymi i nastrojową muzyką – zachwyca się Tomasz Walczak, rzecznik prasowy Teatru im. Aleksandra Sewruka w Elblągu. - Wszystko to przyczyniło się do sukcesu naszego przedstawienia, które poza Elblągiem, prezentowane było w kilku miastach południowej Polski - wszędzie entuzjastycznie oklaskiwane.
- Mało tego – dodaje. - gościliśmy na tym spektaklu Anglików, z których część słabo mówi po polsku, a znaczna większość nie porozumiewa się w naszym języku w ogóle. Znają jednak doskonale dickensowską „Opowieść wigilijną” dlatego chcieli obejrzeć wersję elbląską. Bardzo komplementowali zespół i realizację. To piękne obrazy i aura świąt są siłą tego widowiska. No i oczywiście gra aktorska. Kto jeszcze nie widział, ostatnia okazja w tym sezonie, następne prezentacje dopiero przed Bożym Narodzeniem – zachęca Walczak.
„Opowieść wigilijna” zostanie zaprezentowana 12 i 13 lutego (wtorek i środa) o godz. 9 i 11:30.
W tym tygodniu na deski teatru powraca inna realizacja skierowana do młodego widza – „Szelmostwa lisa Witalisa”. Muzyczna opowieść o sprytnym lisie, którą pamiętamy z dziecięcych lat. Niezwykle uprzejmy, niezwykle miły, przystojny i urokliwy bohater, a wszystko po to, aby zjednać, a potem wykorzystać, oszukać i okraść nawet przyjaciół.
- Scenografia autorstwa Joanny Hrk urzeka pięknem – zachęca Tomasz Walczak. - Kolorowe drzewa, bardzo realna nora lisa, kurnik. Wspaniałe rozwiązanie zastosowano, aby oddać klimat zimowy. Białe płaty śniegu po prostu urzekają. Świetne są także kostiumy: słomiane niedźwiadki, psy, wielka lisia kita.
- To spektakl dla dużych i małych, każdy może interpretować go na swój sposób – zapewnia Walczak. - Widz nie pozostaje obojętny, nie nudzi się. Brawurowe tańce, zmiany kostiumów, rytmiczne songi to wszystko sprawia, że w teatralnym foyer długo jeszcze po spektaklu słychać podśpiewywane przez najmłodszą publiczność utwory muzyczne.
„Szelmostwa lisa Witalisa” będzie można zobaczyć 14 i 15 lutego (czwartek i piątek) o godz. 9 i 11.30.
- Nasza inscenizacja została zrealizowana z rozmachem, z zaskakującymi rozwiązaniami scenograficznymi, ferią barw i kolorów, magią świąt unoszącą się w powietrzu, dynamicznymi układami choreograficznymi i nastrojową muzyką – zachwyca się Tomasz Walczak, rzecznik prasowy Teatru im. Aleksandra Sewruka w Elblągu. - Wszystko to przyczyniło się do sukcesu naszego przedstawienia, które poza Elblągiem, prezentowane było w kilku miastach południowej Polski - wszędzie entuzjastycznie oklaskiwane.
- Mało tego – dodaje. - gościliśmy na tym spektaklu Anglików, z których część słabo mówi po polsku, a znaczna większość nie porozumiewa się w naszym języku w ogóle. Znają jednak doskonale dickensowską „Opowieść wigilijną” dlatego chcieli obejrzeć wersję elbląską. Bardzo komplementowali zespół i realizację. To piękne obrazy i aura świąt są siłą tego widowiska. No i oczywiście gra aktorska. Kto jeszcze nie widział, ostatnia okazja w tym sezonie, następne prezentacje dopiero przed Bożym Narodzeniem – zachęca Walczak.
„Opowieść wigilijna” zostanie zaprezentowana 12 i 13 lutego (wtorek i środa) o godz. 9 i 11:30.
W tym tygodniu na deski teatru powraca inna realizacja skierowana do młodego widza – „Szelmostwa lisa Witalisa”. Muzyczna opowieść o sprytnym lisie, którą pamiętamy z dziecięcych lat. Niezwykle uprzejmy, niezwykle miły, przystojny i urokliwy bohater, a wszystko po to, aby zjednać, a potem wykorzystać, oszukać i okraść nawet przyjaciół.
- Scenografia autorstwa Joanny Hrk urzeka pięknem – zachęca Tomasz Walczak. - Kolorowe drzewa, bardzo realna nora lisa, kurnik. Wspaniałe rozwiązanie zastosowano, aby oddać klimat zimowy. Białe płaty śniegu po prostu urzekają. Świetne są także kostiumy: słomiane niedźwiadki, psy, wielka lisia kita.
- To spektakl dla dużych i małych, każdy może interpretować go na swój sposób – zapewnia Walczak. - Widz nie pozostaje obojętny, nie nudzi się. Brawurowe tańce, zmiany kostiumów, rytmiczne songi to wszystko sprawia, że w teatralnym foyer długo jeszcze po spektaklu słychać podśpiewywane przez najmłodszą publiczność utwory muzyczne.
„Szelmostwa lisa Witalisa” będzie można zobaczyć 14 i 15 lutego (czwartek i piątek) o godz. 9 i 11.30.
A