Czy dzieci powinny jeździć autobusem za darmo?

Dziecko w elbląskich autobusach i tramwajach płaci połowę ceny za bilet (odpowiednio 2, 1,50 i 1 zł). Do Rady Miejskiej wpłynęła petycja w sprawie wprowadzenia bezpłatnej komunikacji miejskiej dla dzieci i młodzieży.
„Codziennie obserwuję w komunikacji miejskiej sytuacje, które są niezwykle trudne emocjonalnie dla najmłodszych mieszkańców naszego miasta. Zdarza się, że dzieci otrzymują mandaty za brak biletu. Często reagują płaczem, stresem i poczuciem wstydu. To doświadczenia, które zostają w nich na długo” - czytamy w niezwykle emocjonującej petycji, która wpłynęła do prezydenta Elbląga i elbląskiej Rady Miejskiej.
Autor petycji (ze względu na RODO jego dane urzędnicy zaanonimizowali) postuluje o rozważenie jednego z proponowanych przez siebie rozwiązań: wprowadzenie bezpłatnych przejazdów dla uczniów z ważną legitymacją szkolną codziennie lub tylko w dni nauki szkolnej, ewentualnie programu wsparcia dla rodzin w trudnej sytuacji materialnej.
Jak to wygląda w innych miastach?
Podobne rozwiązanie funkcjonuje w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (aglomeracja katowicka). Bezpłatnie tamtejszymi autobusami, trolejbusami i tramwajami mogą jeździć dzieci w wieku 7-16 lat zamieszkałe na terenie gmin tworzących Metropolię.
Uczniowie warszawskich szkół podstawowych po stolicy (zarówno w pierwszej, jak i drugiej strefie) i jej okolicach komunikacją miejską poruszają się bezpłatnie. Dotyczy to zarówno autobusów i tramwajów zarządzanych przez warszawski ZTM jak i linii lokalnych „L”, pociągów warszawskiej Szybkiej Kolei Miejskiej oraz Kolei Mazowieckich i Warszawskiej Kolei Dojazdowej (na obszarze obowiązywania wspólnego biletu). Prawo do darmowych przejazdów przysługuje zarówno uczniom szkół w stolicy, jak i młodym Warszawiakom, których szkoła znajduje się poza miastem.
Z bezpłatnych przejazdów mogą korzystać uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych w Szczecinie, Gdańsku i kilku innych miastach.
W Elblągu prawo do bezpłatnych przejazdów mają m.in. dzieci do lat czterech, dzieci i młodzież z niepełnosprawnościami na najkrótszej drodze pomiędzy miejscem zamieszkania, a szkołą, przedszkolem, ośrodkiem wsparcia.
Co dalej z petycją?
Petycja trafi teraz do prezydenta oraz radnych z Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Samo wprowadzenie bezpłatnych przejazdów dla dzieci i młodzieży wymaga jednak nowelizacji odpowiedniej uchwały Rady Miejskiej, która reguluje zakres i wysokość ulg w elbląskiej komunikacji miejskiej.
Naszych Czytelników zachęcamy do kulturalnej i merytorycznej dyskusji w komentarzach: Czy Rada Miejska powinna wprowadzić bezpłatne przejazdy dla dzieci i młodzieży w Elblągu?